dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wczoraj z mężem zgodnie stwierdziliśmy, że ta losowa, chińska knajpka bez żywego ducha w środku to dobry pomysł - dzisiaj zgodnie twierdzimy, że czas szukać rodziny zastępczej dla naszych dzieci, bo nie dożyjemy jutrzejszego poranka.

Nie polecamy.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Z okazji urodzin mojego syna, teściowa postanowiła kupić coś specjalnego, czego nigdy nie jedliśmy - i przyrządzić z okazji uroczystej kolacji u nas w domu. Ja zrobiłam tort, kupiłam napoje, alkohol, przekąski.

Teściowa nagotowała gar czerniny - zupy z krwi i kaczych żołądków.

Było pysznie, szczególnie mój syn był zachwycony...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Byłam w znanej, drogiej perfumerii z moim pięcioletnim synkiem. Szukałam prezentu dla siostry, skupiłam się na jednej szafie kosmetyków, a Antek gdzieś tam krążył. Jest nauczony bycia grzecznym i wie, że nie wolno rozrabiać w sklepie, było mało ludzi, cichutko i miałam go na oku.

Usłyszałam, że pyta mnie, czy "może zobaczyć ten tester" - odparłam, że jak najbardziej, nie poczułam niebezpieczeństwa, w końcu tester to tester, niech się dziecko bawi. Widziałam nieraz, jak to robi - po prostu odkręcał korek, wąchał jakieś perfumy, zamykał. To rozwijające, więc czemu nie.

Tym razem było inaczej. Antek się lekko pomylił - to nie były testery, a wystawka kremów po 300zł/sztuka. Antoś otworzył każdy z nich, wsadził do każdego palucha i powąchał, jak krem pachnie.

Mam do zapłacenia 4500 złotych, chyba muszę wziąć pożyczkę. Kierowniczka zgodziła się mnie wypuścić bez policji, ale oddałam dowód osobisty w zastaw - odzyskam, jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Moja sąsiadka - mama Dżesiki, Vivienne i Shawna, oznajmiła, że spodziewa się kolejnego dziecka, ale "teraz pójdą w normalne, polskie imiona, bez szaleństw".

Młody będzie miał na imię "Gniewomir". Uszczypnijcie mnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Zastałam mojego syna, jak siedzi w fotelu z tabletem w okładce, miał się z niego uczyć słówek - zajrzałam od drugiej strony, a on pomiędzy okładką tableta miał schowaną... książkę, powieść dla dzieci. Którą czytał "w tajemnicy".

Ot, znak czasów. Wszystko odwrotnie.
pozostało 1000 znaków
5 dni temu
Może powiecie, że uogólniam, ale wyjaśnijcie mi w takim razie, jak to jest, że stereotypy tak często się sprawdzają? Jak inaczej, niż istnieniem karmy, opiszecie to, że ja - gnębiony w szkole, wyśmiewany za bycie pączuszkiem, nielubiany - teraz mam wesołe, fajne życie, a moi oprawcy ledwo wiążą koniec z końcem?

Mam dziewczynę, fajnego psa, ciekawą pracę. Nie jestem milionerem ani Adonisem, ale mam to, co potrzebne - ciepło, miło, przyjemnie. Kocham i jestem kochany. Spędzam miło czas, po pracy mogę rozwijać swoją pasję, a co wieczór w przytulnym kocu oglądam z ukochaną ulubiony serial. I jest mi dobrze.

Moi oprawcy - połowa na zasiłku, druga połowa bez pracy, każdy ma problemy osobiste, nieślubne dzieci, zadłużenie, uzależnienie od alkoholu, problemy z prawem.

Moim zdaniem ten, kto źle zaczął - najlepiej kończy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznałem cudowną dziewczynę, od razu zakochałem się w niej bez pamięci, jest prześliczna, inteligentna, bardzo otwarta i wesoła. Powiedziała, że też jej na mnie zależy, że może zmienić w sobie wszystko to, co mi przeszkadza, oprócz jednej rzeczy, ma jedną, wielką miłość i ja będę musiał to zaakceptować, tego nie zmieni.

Ta miłość to sześć kotów w jej mieszkaniu. Zgadnijcie, na co jestem hardcorowo uczulony.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Mama mojej kuzynki, czyli moja ciocia, rzuciła męża i wyszła znowu za mąż - za rodzonego brata chłopaka swojej... czytaj dalej
dziś
Dziewczyna mojego kumpla przyznała się, że go zdradziła, ale zapewniała, że dziecko jest jego, że jednorazowy... czytaj dalej
dziś
Lata temu, jako małolatka, miałam praktyki w masarni. Stoję za ladą dumna jak paw, wchodzi klient i pyta mnie...... czytaj dalej
dziś
Po czym da się odczuć, że zostałaś przyjęta do rodziny?

Po tym, że przyszły teść dojada po tobie resztkę... czytaj dalej
dziś
Mam przyjaciółkę w Anglii i przynajmniej raz na pół roku do niej lecimy z dziećmi. Tak było i tym razem. Wszystko... czytaj dalej

reklamy ukryte