dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
3 dni temu
Wiem, że są ludzie, którzy uważają, że jeśli kobieta ma dziecko i znajdzie sobie nowego partnera, to dziecko mogłoby się przyzwyczajać do tego, żeby mówić do ojczyma "tato". I jest to całkiem spoko.

Ale, do jasnej cholery, nie w sytuacji, gdy "dziecko" ma 25 lat, a matka ma nowego "wujka" trzeci raz w tym roku. I tak, każe mi mówić do tego dziada "tato".

Pomocy.
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Wczoraj zadzwoniła do mnie mama i złożyła mi życzenia z okazji 25 urodzin.

Urodziny miałem tydzień temu. 26-te.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem szesnastoletnim transseksualnym mężczyzną. Urodziłem się w małej miejscowości na południu kraju, dalej mieszkam z rodzicami, ale w tym roku mam zamiar się wyprowadzić. Wiodę dość spokojne życie, staram się nie narzekać, mimo że wielokrotnie spotykałem się z brakiem tolerancji. Czasem też czuję się samotny. Jestem w związku na odległość, a większość moich przyjaciół już nie mieszka w mojej okolicy. Cóż, to chyba tyle w ramach wstępu.

Swojej tożsamości płciowej jestem pewnien od dawna, właściwie już od przedszkola, a od dwunastego roku życia jestem pod opieką seksuologa i psychiatry. Choruję na depresję, mam nerwicę. Leki mi nie pomagają, chociaż zmieniałem je wielokrotnie. Tak, choruję psychicznie, ale źródło wszystkich moich problemów leży zupełnie gdzieś idziej. Wiem, że terapia hormonalna pomogłaby mi bardziej. Niestety, granicą jest wiek. Moje ciało nie pozwala mi normalnie funkcjonować, panikuję za każdym razem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Najbardziej dopasowana para, jaką znam, to mój kuzyn i jego żona. Kuzyn jest kurduplem i ma zeza "do środka", a jego baba jest wysoka jak tyczka i ma zeza rozbieżnego.

On nie wymawia "r", a ona się jąka. Ich kłótnia wygląda tak, że można to streamować za pieniądze, jednak kłócą się raz na 10 lat.

To jest prawdziwe dopasowanie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jako studentce, która chce sobie dorobić, najłatwiej było znaleźć mi pracę na tak zwanej "słuchawce". Nie będę mówić, w jakiej firmie i co konkretnie sprzedaję czy oferuję, ale chciałam dodać to wyznanie, bo już męczą mnie klienci do których dzwonię. Ciągle wyzwiska w moją stronę, krzyczenie, rozłączanie się, przerywanie mi podczas rozmowy i standardowe "przecież powiedziałem ŻE NIE CHCĘ! CZEGO JESZCZE PANI NIE ROZUMIE", czego nie rozumiem? Tego. że dzwonię, bo taką mam pracę i ludzie powinni to zrozumieć, ja w ten sposób po prostu zarabiam. Tym bardziej, że dzwonię do klientów, którzy przy podpisywaniu umowy wyrazili zgodę na wysyłanie ofert marketingowych, więc niech sie nie dziwą teraz, że dzwonię, a jak sobie ktoś nie życzy takich telefonów z ofertami z naszej firmy, to przecież mógł nie zaznaczyć okienka o zgodzie na wysyłanie ofert marketingowych...

A potem wielkie halo i wyzywanie mnie, bo zadzwoniłam, kiedy sami sie na to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałabym podzielić się z Wami historią, która możliwe, że zmieni wasze spojrzenie na sytuację dziewczyn, które są gwałcone.
Często się mówi, że wszelkie gwałty czy molestowania spowodowane są wulgarnym ubiorem czy też makijażem.

Dziś wracałam do domu tramwajem, było koło godziny 17.40 , byłam ubrana w luźne jeansy, sportowe buty, kurtkę do kolan i byłam bez makijażu, wracałam z zakupów.
W pewnym momencie wsiadł starszy pan, widziałam, że ciężko mu się wsiada, więc ustąpiłam mu miejsca obok siebie, bo wyglądał na około 70 lat i takiego typowego, sympatycznego dziadziusia.
Starszy pan uśmiechnął się, podziękował i usiadł, ja zwróciłam się w stronę okna, a on dotykając mojego uda powiedział: "Ale dziś zimno, co?". Odparłam, że owszem, nie zdążyłam odsunąć nogi, kiedy powiedział: "Ale masz śliczne włoski, gdzieś się wybierasz?". Wtedy poczułam, że coś jest nie tak i odsunęłam nogę mówiąc chłodno, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moim głównym problemem jest chyba to, że jestem młoda, wiele osób uważa, że w tym wieku się jeszcze nie powinno myśleć o seksie i tego typu sprawach. Mam 17 lat, mój chłopak jest o rok starszy, ale jesteśmy na tyle odpowiedzialni, żeby robić to bezpiecznie. Coraz częściej mu się po prostu nie chce ze mną kochać, nie jestem chyba tak brzydka, że mu się odechciewa, mam szczupłą sylwetkę, jestem wysoka, całkiem wysportowana.

Tłumaczy się, że już dorasta, minął mu okres dojrzewania i mu się zwyczajnie odechciało, raz nawet proponował celibat do odwołania, a przecież to chyba tak nie działa, co ma okres dojrzewania do potrzeby seksu, na pewno jest większe zapotrzebowanie, no ale bez przesady, żeby zaprzestać od razu po osiągnięciu jakiegoś wieku... Potrzebuję jego bliskości, nie chcę mu robić problemów ani niczego narzucać, chciałam tylko zapytać o zdanie...

Czy tak powinno być? Czy może powinnam coś zrobić? Czy dać sobie spokój?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
dziś
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
dziś
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Mój wieloletni partner odszedł ode mnie.

Przyczyna? Już tłumaczę.
Zdradziłam? Nie.
Kłóciłam się?... czytaj dalej
0 dni temu
Kilka dni temu zostałam wezwana na rozmowę w sprawie mojej córki i jej pracy na plastykę.

Młoda chodzi do... czytaj dalej

reklamy ukryte