reklamy ukryte
reklamy ukryte
34 dni temu
Przeprowadzając się do akademika, nie sądziłem, że będę musiał mieszkać z takimi "egzemplarzami" na piętrze. Wspólna kuchnia na blisko 40 osób. Ale wśród tych 40 osób, była jedna, która robiła większy chlew niż reszta towarzystwa. Czasami to się aż człowiekowi odechciewało gotować w takim gnoju. Bo innego określenia nie potrafię znaleźć na to, co ten osobnik zostawiał po sobie.

Ale żeby to był koniec. Wynajmował pokój jednoosobowy. Nie przeszkadzało mu to spraszać z 10 osób z innych pięter i imprezować do rana. Drąc się w niebogłosy, puszczając muzykę na full i bóg wie co tam jeszcze robić.

Po jednej z takich imprez, kiedy facet pomylił sobie drzwi i próbował na siłę wejść do mojego pokoju, postanowiliśmy z sąsiadami zrobić z delikwentem porządek. Dodam, że wcześniejsze rozmowy z kierowniczką akademika nie dawały żadnych rezultatów. Gość był z Erasmusa. Więcej komentować nie trzeba.

Co z nim zrobiliśmy? Gdy w noc z czwartku na piątek schlał się jak zwykle, związaliśmy dziada i wrzuciliśmy pomieszczenia, gdzie był zsyp na śmieci. A że klamka była tylko z jednej strony, to biedak siedział sobie tam aż do sobotniego poranka, gdy jeden z sąsiadów, wynosząc śmieci, "przypadkiem go znalazł".

Nikogo za to nie ukarano, pomimo niezłej afery w bloku. Dlaczego? Brak świadków zajścia, a sama ofiara nic nie pamiętała. Najlepsze jest to, że o wszystkim wiedzieli ludzie z całego piętra. Ale w ramach zbiorowej solidarności, nikt pary z gęby nie puścił. A nasz rozrabiaka nagle stał się potulny jak baranek.

No cóż, na ciężkie przypadki, są skrajne metody...
20 2

pozostało 1000 znaków
Kiliandodano 32 dni temu
Stereotypy o akademikach nie biorą się znikąd.
pchlirRycerzdodano 28 dni temu
COS NOWEGO

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni