reklamy ukryte
reklamy ukryte
72 dni temu
Trzy tygodnie temu straciłam dziecko, a dokładniej w 12 tygodniu ciąży mojemu dziecku przestało bić serduszko. Poronienie w szpitalu było straszne, a jeszcze gorzej było po powrocie do domu. Dzieci i mąż próbują mnie pocieszać, ale nic to nie daje, moje serce krwawi, nie mogę się pozbierać, mam ochotę krzyczeć, dostaję szału widząc kobiety w ciąży, małe dzieci. Mam nadzieję, że czas leczy rany, bo jest coraz gorzej.
45 13

pozostało 1000 znaków
Mraddiksdodano 70 dni temu
Musisz żyć dalej. Ludzie mają skłonność do traktowania śmierci z większą godnością i szacunkiem niż życie bieżące. Głowa do góry i jak nie będzie komplikacji to staraj się o następne. Powodzenia.
Sassenachdodano 71 dni temu
Ja to wyparłam z psychiki... Też bolało ...
iwonkadodano 70 dni temu
z całą pewnością czas goi rany a wykrzyczeć się i tak warto! Ja jeżdżę do lasu ,przynosi ulgę .
MrWierddodano 64 dni temu
Strata bliskiej osoby zawsze boli. Jeśli chcesz krzyczeć - krzycz; jeśli chcesz płakać - płacz... Ale potem musisz żyć dalej. Kiedy już to z siebie wyrzucisz, będzie odrobinę lepiej. Każdego dnia będzie odrobinę lepiej. ... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
awatardodano 27 dni temu
szczerze to ono dalej żyje tylko w drugim świecie, także nie ma co się zamartwiac bo się je spotka jeszcze
gombek123dodano 63 dni temu
ba no pińcet plus wieczne nie będzie.
1 odpowiedź
Zdematerializowanydodano 71 dni temu
lepiej spróbuj zajść w ciążę ponownie i to szybko. to osiada na psychice, a w twoim przypadku jak szybko zajdziesz w ciążę to jakoś to poprawia w psychice. jak chcesz to poczytaj w internecie
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni