reklamy ukryte
reklamy ukryte
53 dni temu
Mieszkam w dość sporym mieście, a mój tata pracuje w komunikacji miejskiej, a dokładniej jeździ autobusem.

Autobusów tutaj jest około 20, dlatego wszyscy kierowcy bardzo dobrze się ze sobą znają. Ja także, jako córka taty, jestem rozpoznawana przez innych kierowców, więc czasami z grzeczności, gdy jadę MPK, zamienię z nimi parę słów, ukłonię się.

Jest też tutaj pewien starszy pan. Ma na imię Kazimierz (imię zmienione). Może nie jest jakiś mocno stary, ale wyróżnia się od innych tym, że... nie ma nosa.
To nie jest śmieszne, bo urodził się zdrowy. Pewnego dnia na jego nosie wyskoczył zwykły pryszcz, którego wycisnął i tam wdał się rak. Musieli mu go potem wyciąć.

Pan Kazimierz to bardzo pogodny chłop, koleguje się z moim tatą, dlatego też bardzo dobrze go znam. Przełamał się i wyszedł znowu do ludzi, mimo że nie obywa się bez bardzo nieprzyjemnych sytuacji pod jego adresem. A teraz opowiem o jednej z nich.

Tak się zdarzyło, że wracałam z miasta do domu i aby było szybciej stwierdziłam, że podjadę kawałek autobusem.
Nie miałam biletu, więc podeszłam pod okienko kierowcy, by go kupić. Kierował akurat pan Kazimierz, który stwierdził, że mogę stanąć obok niego, wtedy kontrolerzy nie będą mnie sprawdzali. Grzecznie podziękowałam i tak zaczęliśmy rozmawiać.

Autobusem jechała także pewna grupa gimnazjalistów. Młodzi, wyszczekani, co chwila rzucali obraźliwe teksty w stronę pana Kazimierza, porównując go do Voldemorta. Czułam się zakłopotana, ale pan Kazimierz najwyraźniej się tym nie przejmował.
Lecz oni w dalszym ciągu nie przestawali, wręcz przeciwnie, mówili o tym coraz głośniej i coraz bardziej chamsko.

I kiedy autobus zatrzymał się na czerwonym świetle, pan Kazimierz nie wytrzymał. Otworzył drzwi kierowcy, wyszedł na zewnątrz, ułożył ręce w różdżkę i krzyknął w ich kierunku na cały autobus:

- REDUCTIO!!!!

Młodzi zbaranieli, a cały autobus zaczął bić mu brawa.
Gratuluję takiego dystansu do siebie, a młodym należy się po prostu wpieprz...
74 3

pozostało 1000 znaków
smutnyszaryobywateldodano 51 dni temu
>Mieszkam w sporym mieście
>Autobusów jest tu 20
XDDDDDD
niedozwoloneznakidodano 52 dni temu
To okrutne jak bachory potrafią być wredne. Mimo, że kocham dzieci nie wyobrażam sobie takiego chamstwa!
shepherddodano 51 dni temu
bezstresowe wychowanie. przykro ze gimbusy sa takie tepe, karma wroci.
moherowaczapadodano 52 dni temu
no i bardzo dobrze.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Dyzmadodano 52 dni temu
W tym wieku nie wie
się co to Reductio.
1 odpowiedź
michael52dodano 52 dni temu
I ty razem z kierowcą autobusu biliście brawa
Mraddiksdodano 48 dni temu
A kierowca autobusu zaczął klask... Kurwa chwila
aska185dodano 22 dni temu
Man dziwne wrażenie ze to ściema autorki;) bo przecież gdyby faktycznie była córka kierowcy autobusu miejskiego to by wiedziała ze rodzina i dzieci maja wolny. Powinna mieć tz. Przejazdowke ważna na rok czasu i co... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni