reklamy ukryte
reklamy ukryte
Zacznę od tego ,że nie jestem mizoginem i nigdy nie oceniam nikogo...do wczoraj. Czytam często o tym jak kobiety kochają pieniądze, nie swoje, jak uwielbiają bogatych facetów, nawet najbrzydszych, ale jak mają forse to stają pół Bogami i przystojniakami. Generalnie mam dobra pracę, uczciwego wspólnika, na zarobki nie narzekam i uwielbiam zegarki. Mam ich dużo od klasycznych G Shocków przez Diesle skończywszy na pięknych chronometrach Szwajcarskich mistrzów. Od razu informuję , nie chwalę się, nie pije szampana z modelkami i nie bujam się po mieście Masserati. To moje jedyne drogie hobby, bo po prostu kocham zegarki, a że pochodzę z biednej rodziny i sam do wszystkiego doszedłem w pocie czoła, więc moge sobie na to pozwolić. Kupowałem zegarki w różnych butikach, ale ostatnie 2 w jednym. Blond laleczka, gdy kupowałem pierwszy traktowała mnie jak śmiecia, bo byłem w dresie, tenisówkach i czapce z daszkiem, sam sobie jestem szefem więc nie musze wyglądać biznesowo. Najpierw traktowała mnie jak powietrze, w ogóle jakbym nie istniał, cierpliwy jestem, grzecznie prosiłem o pokazanie mi zegarka, bo chciałbym go kupić. Zero odzewu. Laska nadskakiwała jakiemuś burakowi odzianemu w garniak, o czerwonym ryju z sygnetem na palcu, ktory ostentacyjnie machał kluczykami do fury. Chłop oczywiście oglądał najdroższe zegarki , ale widząc jego morde wiedziałem, że nic nie kupi. Wreszcie blond gwiazdeczka z wielką łaską i po chamsku, pomijając zasady savoir vivre rzuca w moją stronę "chcesz czegoś?". Zatkało mnie, ale grzecznie odparłem, że tak poproszę ten zegarek , a ona "i tak cie przecież nie stać"...no ładnie, pomyślałem, ale przełknąłem to chamstwo. Podziękowałem i wyszedłem. Żona była ze mną na zakupach, więc jej dałem pieniądze i ona kupiła mi finalnie wymarzony zegarek. Ale akurat niedługo miałem urodziny, więc postanowiłem znów sobie kupić zegarek. Traf chciał , że byłem na ważnym spotkaniu , więc akurat miałem na sobie garnitur Oxford, długi płaszcz etc. Jak to się mówi, wyglądałem...
69 2

pozostało 1000 znaków
makpolnydodano 16 dni temu
Jeżeli to co napisałeś jest szczerą prawdą to gratulacje, ale takie ekspedientki muszą wchodzić w tyłek dla tych "lepszych" klientów i to nie tylko dla panów, ale dla pań też bo wtedy myślą że jak... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
BigFightdodano 16 dni temu
Wierzę w to wyznanie. Ma kolegę, który ma kilka firm i forsy jak lodu, ale jest kolesiem, który wychował się w blokach więc generalnie ma w .dupie garniaki za 30 tysięcy . Pamiętam jak wszedł do Douglasa w ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
pomidordodano 12 dni temu
Masakra. Ale nie wsadzaj wszystkich kobiet do jednego wora. To tak jakby na podstawie paru mężczyzn wsadzić wszystkich facetów do wora np. brudasy.
Każdy człowiek jest inny.
FollowTheReaperdodano 12 dni temu
Nie chcę nic mówić, ale tak właśnie wygląda obsługa klienta. Sprzedawca ma obowiązek włazić w tyłek klientowi, nawet flirtować, żeby tylko zostawił jak najwięcej pieniędzy. Ja odmawiałam utrzymując, że mam swoją g... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Leenikadodano 12 dni temu
Niestety masz racje, nie wiem rozumiem głębszego sensu dlaczego kobiety tak robią. Ale jestem przekonana, że wiesz iż nie wszystkie takie są. W końcu masz żonę :)
WendyWudodano 11 dni temu
Ale zdajesz sobie sprawę, że ekspedientka w jubilerskim nie jest duchem świętym i nie musi się zastanawiać, czy każdy wsiunek w dresie to kryptomilioner? Sorry, ale wchodzisz jak wsiun do miejsca ekskluzywnego, to się ni... rozwiń komentarz
Nie8888dodano 12 dni temu
Ale ty wiesz że tak w sklepach traktuje sie tez gorzej ubrane kobiety
TakieZycieSorrydodano 12 dni temu
Ciężko mi uwierzyć że taka sytuacja miała miejsce. Nie mówię, że autor ją wymyślił, ale zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, że ktoś mógł zachować się tak bezczelnie. Chcę tylko powiedzieć, że mimo takie... rozwiń komentarz
Istredddodano 12 dni temu
Co sie dziwisz ze traktuja cie jak smiecia skoro ubierasz sie jak smiec xd Jak bym w sklepie innym niz monopol czy inna biedra zobaczyl takiego sebixa w dresach to wolalbym ochrone, bo wiadomo ze taki predzej cos ukradni... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
c20226dodano 16 dni temu
Dość wątłe podstawy. Jakby ten " dresiarz " złapał zegarek i uciekł to by się do końca życia nie wypłaciła. A może wcześniej już miała taki przypadek.
3 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni