reklamy ukryte
reklamy ukryte
8 dni temu
Moja kuzynka Ola jest niepełnosprawna. Dzięki rehabilitacji wstała z wózka i jest w stanie przez większość czasu porusza się o kulach. Ola ma psa asystenta, który chodzi z nią wszędzie i bardzo jej pomaga. Ma on kamizelkę z napisem "Pies asystent, nie przeszkadzaj, pracuję".

Jednak nie wszyscy respektują ten napis. Podchodzą i bez pozwolenia głaszczą psa, rozpraszając go. Niektórzy mają pretensję, że Ola nieco ostrzej zwróci im uwagę. W sumie nie dziwię się jej. Wczoraj byłam z nią w centrum handlowym i w ciągu trzech godzin psa zaczepiły cztery osoby. Przy ostatniej nawet mi puściły nerwy. Czy tak trudno zrozumieć, że za każdym razem gdy pies się rozproszy, właścicielka musi tracić czas na jego uspokajanie? Tym bardziej gdy do psa podlatuje rozwrzeszczane dziecko, a jego rodzic nie reaguje, "no bo przecież to łagodny piesek i nie ugryzie". Może i tak, ale smycz trzyma osoba poruszająca się o kulach, dla której mocniejsze szarpnięcie psa skończy się upadkiem i poważnymi obrażeniami.
46 2

pozostało 1000 znaków
BigFightdodano 7 dni temu
Bo ludzie to debile, a madki zawsze mają argument „to tylko dziecko „
Katarina92dodano 6 dni temu
Nie ważne jaki to jest pies i kto go prowadzi, bo może to być najłagodniejszy pies prowadzony przez dorosłego i napakowanego faceta a wystarczy byle jaki bodziec by pies zaczął szarpać się i próbować ugryźć. Teho ... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni