reklamy ukryte
reklamy ukryte
Moja ciotka, choć wolę nie przyznawać się, że z tą gangreną łączą mnie więzy krwi, właśnie "adoptowała" nowego szczeniaczka. Poprzedni, york, trafił do schroniska, co udowodnili ciotce pracownicy i jedna fundacja, a ona do tej pory wypiera się, że to nie jej pies, a jej "uciekł". Później tak samo w niewyjaśnionych okolicznościach "zaginął" mały maltańczyk.

Teraz polazła do pseudohodowli w swojej wiosce i kupiła buldożka francuskiego. Co mogę zrobić, żeby ta podła istota nie skrzywdziła i nie wywaliła już żadnego zwierzaka?
47 1

pozostało 1000 znaków
karlitoskadodano 38 dni temu
Są różne fundacje dbające o prawa zwierząt. Może dobrze się do takiej organizacji odezwać, żeby mogli ją raz czy dwa sprawdzić, jak się miewa psiak?
LittleMurderdodano 36 dni temu
Młotek i w łeb.
pomidorowa999dodano 35 dni temu
Mam podobną ,, ciocie,,
Współczuję
NormalnyFacetdodano 36 dni temu
Możesz zadzwonić to TOZu. Wiem, że często zachowują się jak psychopaci, ale to chyba jedyne wyjście. Najgorzej, kiedy pojawi się ktoś z wizytą, a pies będzie akurat zadbany i nakarmiony. Wtedy nie zrobisz nic. Możesz dok... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Cormiadodano 35 dni temu
Anonimowo zgloś to gdzieś.
iwonkadodano 36 dni temu
Zabij ją !
1 odpowiedź
Istredddodano 36 dni temu
zajmij sie swoim zyciem
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni