reklamy ukryte
reklamy ukryte
Dzieci w szkole mojego syna podśmiewają się z mojej pracy. Jestem sprzedawcą w sklepiku szkolnym, do którego chodzi mój syn. Śmieją się, bo dzieci w tej szkole mają rodziców lekarzy, prawników, przedsiębiorców. Mój mądry synek jest jednak nieczuły na te przytyki.

Z uśmiechem odpowiada na to: "Ale to dzięki temu mam codziennie odłożone najlepsze bułki z czekoladą, dostaję nawet ciepłe. A do waszych moja mama może w każdej chwili dodać coś od siebie" - i robi demoniczny uśmieszek.

Brawo, Szymek, twardy z ciebie gość :)
67 1

pozostało 1000 znaków
c20226dodano 18 dni temu
Tylko żeby nie włożyła włosów po depilacji bo jak jest włos w jedzeniu to od razu mam mdłości.
-10
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Znacie obietnice bez pokrycia? Bolesne zderzenia z ludzkim chamstwem? Powiecie - jak każdy... Ale są formy chamstwa,... czytaj dalej
dziś
Mam 20 lat i jestem dziewicą, nigdy się tego nie wstydziłam i nie chciałam robić tego z „byle kim”. Od paru... czytaj dalej