reklamy ukryte
reklamy ukryte
Witam. Jako że w internecie jestem raczej anonimowa, to postanowiłam pod wpływem rozmowy ze znajomymi napisać swoje wyznanie. Wolę być wyśmiana i zrobić z siebie debila w internecie, niż w prawdziwym życiu. Ale do rzeczy.
Ważnym faktem jest to, że jestem antynatalistką - czyli, według wikipedii, "przypisuję negatywną wartość narodzinom".

Wielokrotnie nasłuchałam się, że powinnam mieć w przyszłości dziecko, że to jest główny cel życiowy człowieka (czasem tylko kobiety). Ludzie mówią, że co z tego, że teraz nie chcę (mam 20 lat), jak w przyszłości instynkt macierzyński z pewnością się obudzi i tego brzdąca będę chciała mieć. Cały czas uparcie zaprzeczam i wykłócam się, a takie gadanie doprowadza mnie do szału. Bo nie dość, że jestem antynatalistką, to dzieciaków szczerze nie lubię. Nie uważam ich ani za słodkie, ani za urocze - szczególnie, gdy zaczyna drzeć japę w miejscu publicznym, w którym aktualnie przebywam. Jeśli siedzi cicho i jest grzeczne, to oczywiście nie żywię żadnej urazy. Nawet mogłabym się takowym zająć godzinkę czy dwie.

Czasem niańczę dzieci swojego rodzeństwa. Ale jak wyobrażam sobie, że bym musiała przechodzić przez wszystkie kaprysy takiego dziecka, to czuję wewnętrzny opór. Kolki, nieprzespane noce, pieluchy i tak dalej - te wszystkie negatywne aspekty mnie odrzucają od posiadania potomstwa.
Jest jeszcze coś i to jest najbardziej kontrowersyjna część mojego wyznania. Jestem na bieżąco ze wszystkimi nowinkami o naszym klimacie i uważam człowieka za największego pasożyta tej planety. Parę stopni dzieli nas od katastrofy klimatycznej, niebawem zaleje nas fala plastiku, gatunki zwierząt wymierają przez zmiany klimatyczne, a ludzie w znacznej większości nic sobie z tego nie robią. Widzę, jak ten świat umiera, mam świadomość, że my jako gatunek możemy wyginąć za parędziesiąt lat. I ja miałabym sprowadzać na świat dziecko, któremu nie dane byłoby osiągnąć dorosłość?

Co więcej - miałabym sprowadzać na świat kolejnego pasożyta? Miałabym czerpać...
68 13

pozostało 1000 znaków
GolompChlebinododano 94 dni temu
Idealne wyznanie, zgadzam się ze wszystkim <3
1 odpowiedź
chinomikudodano 83 dni temu
Wreszcie ktos kto ma takiw samo zdanie jak ja, mam dokladnie 20 lat tak samo jak Ty i mam ochote zrobic krzywde ludzia ktorzy truja o tym ze keszcze zmienie zdanie do dzieci, ja juz od 12 roku zycia mowie ze po co robic ... rozwiń komentarz
Szymonek_xddodano 84 dni temu
Kurde mogli tak myśleć twoji rodzice ahh szkoda
1 odpowiedź
wspanialadodano 94 dni temu
Kiedyś w Polsce wszystko było z papieru, teraz szkoda gadać... :/
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mementododano 82 dni temu
Przestańcie już z tą adopcją bo rzygać się chce.
Najpierw poczytajcie jak to wygląda a dopiero potem pierniczcie takie bzdury!
Większość dzieci w domu dziecka nigdy nie znajdzie nowych rodziców. Nie dlatego ... rozwiń komentarz
kufel_piwadodano 82 dni temu
kolejne takie samo wyznanie....
obiektywdodano 83 dni temu
dobra decyzja
jakotako291dodano 81 dni temu
pasożyt
Cormiadodano 83 dni temu
Też jestem za wyborem jednak ostatnio dowiedziałam się że aborcja ma niewyleczalne skutki po 10 - 15latach po mogą pojawić się bardzo poważne problemy ze zdrowiem takzwane zrosty bo po zabiegu w jamie brzusznej zostaje p... rozwiń komentarz
olek13dodano 83 dni temu
Dzieci to taki rodzaj inwestycji pomysl bedziesz stara nikt ci nie bedzie odwuedzał zachorujesz to nawet szklanki wody nikt ci nie przyniesie fajnie by bylo na tej planecie cos po sobie zostawic
Lele01dodano 94 dni temu
A jak byś wpadła to co byś usunęła ? Bo nie lubisz dzieci ?!!
-13
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni