reklamy ukryte
reklamy ukryte
Przeszedłem operacyjne usuwanie ósemek wrośniętych w zatokę, był to prawdziwy koszmar, schudłem 12 kilogramów i spędziłem długie tygodnie na cierpieniu. Odetchnąłem z ulgą, kiedy zdjęli mi ostatnie szwy.

Ulga trwała do czasu.

Do czasu, aż dentysta nie powiedział mi, że na prześwietleniu widać kolejny komplet ósemek i że czasem tak się zdarza. Wszystkie do chirurgicznego usuwania.
79 3

pozostało 1000 znaków
Lagunadodano 10 dni temu
Jakim cudem on tego nie widział wcześniej. Do takiego zabiegu pewnie miałeś robiony tomograf.
luzikarbuzik5dodano 5 dni temu
Współczuję :( Ja miałam podobną sytuację, tylko to była jeszcze bardziej skomplikowana sprawa bo miałam ósemki, dziewiątki, dziesiątki i dwie jedenastki. Wszyscy lekarze się zeszli i oglądali mój prz... rozwiń komentarz
Terra2dodano 2 dni temu
Współczuję. Sama mam źle wyrośnięte i na szczęście został jeden do wyrwania :D
Patoldodano 6 dni temu
dobrze ze nie nosisz protezy jak autor tego wyznania
reklamy ukryte
reklamy ukryte
c20226dodano 9 dni temu
Ósemki czyli zęby mądrości nie wyrastają wszystkie na raz. Czasem nawet w wieku ponad 30 lat jakim cudem tak szybko ci wyskoczyly chyba nie jesteś Neandertalczykiem ani Mamutem bo oni wymarli.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Spotkałem się ostatnio z kolegą, który jest rekeutantem w dużej firmie i opowiedział mi, co przeżył w pracy.... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dostałam rower od chrzestnego na komunię, to skakałam z radości. Moja kuzynka miała komunię w tym roku -... czytaj dalej
dziś
Moja żona kocha kupować zbędne pierdoły do domu. Mamy więc już garnek do gotowania szparagów, chociaż szparagi... czytaj dalej
0 dni temu
Za dzieciaka mieszkałam z moimi rodzicami na wsi. W 2002 roku moi rodzice podjęli decyzje o rozwodzie. Sprawa byłaby... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka skończyła 18 lat i wtedy wypędziłam ją z domu. Może powiecie, że jestem wyrodną matką - spoko, nie... czytaj dalej