reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mój pies wykopał dziurę pod bramą i uciekł. Rozkleiłam ogłoszenia, napisałam na fejsie, dałam znać wszędzie, gdzie mogłam, że szukam mojego kochanego Amora. Nie zgłosił się nikt.

Pies wrócił sam, dzięki Bogu, ale zrobiłam mały eksperyment społeczny. Na plakatach i w ogłoszeniach dopisałam, że szukam go dalej i oferuję nagrodę 5000zł za wiarygodne informacje.

Dostałam dokładnie 38 telefonów i 21 wiadomości z "faktami" na temat Amorka, że był widziany wczoraj rano tu i tam, że biegał pod sklepem i każdy zarzekał się, że mów prawdę.

Dobrze, że Amor nie wie, że ludzie są straszni.
68 1

pozostało 1000 znaków
LittleMurderdodano 123 dni temu
Czasem ma czlowiek ochote wziac i tym wszystkim pasozytom leb rozwalic.
Albo tylko ja.
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Moi koledzy umówili mnie na randkę w ciemno, bo "jestem taki samotny i nie ma się czego wstydzić w ustawianej... czytaj dalej
dziś
Mam w mieszkaniu remont, wobec czego jedną noc musiałem przespać z mamą w łóżku. Mam 20 lat i to nic przyjemnego,... czytaj dalej
dziś
Wczoraj dowiedziałem się, że jestem adoptowany, a moją prawdziwą matką jest pewna sporo starsza kobieta, która... czytaj dalej