reklamy ukryte
reklamy ukryte
Jest w mojej klasie jeden chłopak, nazwijmy go Tomek. Przyszedł do nas rok temu i od razu widać było, że coś jest z nim nie tak. Często zamyślał się robiąc zeza, mówił w taki dziwny sposób. Nie był opóźniony w rozwoju czy coś, po prostu był... inny. Koledzy z klasy natychmiast to podłapali i zaczęli się z niego cały czas nabijać, dziewczyny też chichotały pod nosem. Było mi go żal i nie chciałam być wredna jak większość, więc po prostu zachowywałam się neutralnie.

Jak zagadywał, to byłam miła i zwyczajnie odpowiadałam, co w późniejszym czasie okazało się okropnym błędem. Albowiem nasz Tomek chyba nie przywykł do takiej empatii i zaczął się do mnie strasznie przyklejać. Gadał do mnie całe przerwy, chciał, żebyśmy siedzieli razem na lekcjach, odciągał mnie od moich przyjaciół. Powinnam być asertywna i jakoś to zastopować, ale nie potrafiłam. Tłumaczyłam sobie, że cały czas go odtrącano, dlatego się tak zachowuje i dalej pozwalałam na coraz więcej.
Z czasem zaczął wszędzie za mną chodzić. Pech chciał, że mieszka jakieś 100 metrów ode mnie, więc odprowadzanie mnie do domu było zawsze wliczone w cenę. Gdy tylko jakimś cudem znalazł mój numer, zaczęły się codzienne bombardowania telefonami i smsami. Zdarzało się, że dziennie wysyłał do mnie nawet 500 wiadomości!
To już było przegięcie.`Następnego dnia po szkole wyjaśniłam mu, że mnie to męczy i że ma przestać. Ten w odpowiedzi rozpłakał się i beczał, że już go nie lubię.

Musiałam go zapewnić, że jest inaczej, bo chyba swoim rykiem zwołałby całe osiedle. O Boże, jak ja tego pożałowałam.
Następnego dnia w szkole wszyscy dziwnie się na mnie patrzyli i chichotali pod nosem. Nie wiedziałam o co chodzi, ale prawda szybko do mnie dotarła. Okazało się, że Tomek rozpowiedział wszystkim, że jesteśmy oficjalnie parą. Aż się zagotowałam ze złości. Znalazłam go potem całego w skowronkach i zapytałam co to ma niby znaczyć? On, że przecież sama tak wczoraj mówiłam. No do jasnej, chyba bym pamiętała gdybym wchodziła w związek...
54 2

pozostało 1000 znaków
gomezAddamsdodano 75 dni temu
Zrób zdjęcie rysunku, nagrywaj to, co wygaduje, na jakiś czas go odblokuj i zachowaj wiadomości, nie zostawaj z problemem sama, powiedz rodzicom.
gaabi_1906dodano 75 dni temu
Dokladnie, odblokuj go niech pisze i nagrywaj jego zachowanie. Jesli ta kolezanka ma ta wiadomosc o zabiciu siekera tez to wykorzystaj. Gosc jest ewidentnie niezrownowazony
Davviddodano 70 dni temu
Policja i tak odczyta te wiadomości, nie jest to problem ale według mnie powinnaś pogadać chociażby z wychowawca ten może coś poradzi a jak nie to z rodzicami, w ostatecznym przypadku pójdź na policję
girlsaredodano 70 dni temu
W tej sytuacji jest jedno rozwiązanie rodzice i policja. Dowody masz bo masz rozmowy i ten napis na ścianie. Wiadomość od przyjaciółki od niego. Normalnie idź z tym do bliskich nigdy nie jesteś sama. A potem poli... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
StopNWOdodano 70 dni temu
Zaburzenia szkoda mi was.
nietwojintreresdodano 68 dni temu
rob screenshoty tego co do ciebie pisze i wtedy idz na pilocje
Patoldodano 70 dni temu
ty szmato ! To ty za nim lazilas wszystko widzieliśmy.. bo nikt cie niechcial ty nudziaro! dupa go urobilas a on glupi zakochal się w tobie .Obstawiamy ze gdyby wiedział to by nie zadal się z toba bo kto chialby być ... rozwiń komentarz
-13

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Wszyscy się ze mnie śmiali, kiedy jako 13-latka opowiadałam wszystkim wokół, że Maciek z klasy to mój książę z... czytaj dalej
dziś
Chciałam przekazać to, abyście babki zarabiały własne pieniądze, a nie ciągnęły od mężów. Tak, wiele z was... czytaj dalej
0 dni temu
Parę dni temu minął mój pierwszy rok od wyprowadzki od starych, więc sobie podsumowałem, co gadają, a co jest w... czytaj dalej
0 dni temu
Jest coś gorszego, niż zerwanie przez wiadomość na fejsie - zerwanie przez kolegę kolegi chłopaka.

Chyba... czytaj dalej
0 dni temu
Słowem wstępu, żeby nie było...
Mam piętnaście lat. Może mało, ale jednak jestem typem dziewczyny, która sie... czytaj dalej