reklamy ukryte
reklamy ukryte
Jestem młodą kobietą z na pozór idealnym życiem. Studiuję medycynę (4 rok), mam u boku mężczyznę, który wspiera mnie we wszystkim i jestem w zaawansowanej ciąży. Wiem, jak brzmią ostatnie słowa, ale dziecko było całkowicie planowane. Na studiach miałam ciężką harówkę, a mąż (jeszcze wtedy nie-mąż) dbał od początku o to, bym zajmowała się tylko nauką i domem gdy miałam czas i nie potrzebowała robić niczego innego.

Wszystko brzmi cudownie, ale kiedy udało mi się zajść w ciążę coś się zmieniło. Początek ciąży był ok, ale im dłużej trwała, tym było gorzej, powoli przestał mi pozwalać gdziekolwiek wychodzić samej, a co dopiero na spotkania z kimkolwiek, czułam się jak niewolnik już jakoś od 5 miesiąca, a teraz jestem w 7 i czuję się fizycznie cudownie, ale mój facet chucha na mnie i dmucha. To może się wydawać cudowne, ale ja nadal pozostałam tą samą dziewczyną, którą byłam przed brzuchem.

Jednak on namawia mnie już na dziekankę, a dziecku nic nie grozi, bo wstyd się przyznać, ale na uniwerku mam taryfę ulgową jak każda ciężarna. Marzyliśmy o dziecku, o naszym synu, ale nie wiedziałam, że będzie to niosło za sobą konsekwencje dla mojej wolności. Lekarz niczego mi nie zakazuje, a mój facet tak. Coraz częściej się kłócimy, bo nawet na krótki spacer nie wolno mi pójść samej, a nie zamierzam wychodzić daleko. Ograniczenia dotyczą też posiłków, zachcianek mam coraz mniej, ale kiedy je mam, to on weryfikuje czy aby nie są niezdrowe i nie skrzywdzą małego, nie mogę też zbyt długo korzystać z komputera, bo uważa że to źle wpływa na dziecko - doskonale wiem, na ile mogę sobie pozwolić i wszystko co "ryzykowne" konsultuję z lekarzem, ale on oczywiście wie lepiej, nakazuje mi siedzieć w domu gdy wychodzi z kolegami.

Sama nie wiem co mu powiedzieć by pozwolił mi na odrobinę prywatności i spokoju. Ubzdurał sobie, że będzie przy porodzie, a ja tego nie chcę, moja wola w czymkolwiek dotyczącym ciąży się nie liczy.
Byłam taka szczęśliwa, a teraz jestem na granicy, co mam zrobić?
56 4

pozostało 1000 znaków
niedozwoloneznakidodano 241 dni temu
Po co się tak dajesz? Postaw mu się, wyjdź z domu, przecież nie będzie Cię szarpał, abyś została.
prosta_sprawadodano 241 dni temu
Przestań być posłuszna.Okej może się martwi, ale to paranoja. Pomysł co będzie robił z dzieckiem. Mu tez nie pozwoli uczyć się chodzić żeby się nie przewrócił?
dziura88dodano 237 dni temu
Glos zabieraja same specjalistki jak widze, jeszcze brakuje zeby ktoras napisala rozwiedz sie z nim. Wez go do lekarza i pogadajcie w trojke, a nie takie pieprzenie.
1 odpowiedź
Terra2dodano 237 dni temu
To ja się boję co będzie z dzieckiem skoro teraz jest taki. Postaw się, powiedz mu co czujesz. może zrozumie
reklamy ukryte
reklamy ukryte
szara_lagunadodano 237 dni temu
Postaw mu się, bo będzie pozwalał sobie na coraz więcej
zakreconaateistkadodano 237 dni temu
No nie wiem? Moze na niego nakrzycz i powiedz ze nie bedziesz tak zyc i nie bedzie ci mowil co masz robic?
Szczurek125dodano 240 dni temu
Tfu tfu tfu oczywiscie, ale bywają takie przypadki że jak się dba zbytnio - to się coś spierdoli i tyle więc no ...
MownaDuszkadodano 237 dni temu
Naprawdę? Dlaczego mu się nie stawiasz? Lekarz wie lepiej, co powinnaś a czego nie powinnaś robić. Olej męża, jedz to, czego nie zabroni lekarz, korzystaj z życia, wychodź ze znajomymi... A co do ulgowego traktowania na ... rozwiń komentarz
AnonymousAdodano 236 dni temu
To dlaczego mu na to pozwalasz? Co, pobije Cie albo zamknie siłą w pokoju, żebyś nie wychodziła?
zuza900dodano 237 dni temu
Co to ma znaczyć,że facet czegoś Ci zabrania...
StopNWOdodano 237 dni temu
kurwaa jakimi kolegami z koleżankami to tak.
Anonimowa140dodano 241 dni temu
Jprdl ale z ciebie ciota postaw mu się a nie rządzić się będzie frajer

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni