reklamy ukryte
reklamy ukryte
Jestem w związku, który mnie niszczy od środka. Nie kocham mojego męża, ba, mam wrażenie, że ja go tak naprawdę nigdy nie kochałam i że pobraliśmy się tylko z tak zwanego rozsądku, a w zasadzie z poczucia, że jeśli nie on, to będę samotna... Nie wiem, dlaczego się zgodziłam przy zaręczynach, dlaczego nie przerwałam tego w odpowiednim momencie, kiedy jeszcze była szansa się z tego wykręcić. Już mówiąc "tak" przy ołtarzu myślałam tylko o tym, co sobie kupię za jego oszczędności. Tak, możecie mnie nazwać wyrachowaną suką, ale tak właśnie jest...

Żyjemy, bo żyjemy, ale nie ma między nami nawet przyjaźni. Ta relacja to fikcja, ale nie rzucę go, bo mam pieniądze, czyli coś, co mi zapewnia komfort, bezpieczeństwo, przez co nie muszę się martwić, że stracę pracę, bo i tak zarabiam 1/10 tego, co mój mąż...

Ale czy kiedyś przyjdzie miłość? Czy to możliwe, że miłość musi "dojrzeć" i faktycznie jest szansa, że pokocham tego człowieka? Nie wiem... bardzo mi z tym wszystkim trudno, ale jestem w takim marazmie, że nie potrafię tego przerwać i zakończyć.
9 30

pozostało 1000 znaków
vvhe0dodano 6 dni temu
Ale co ma dojrzeć skoro nie ma między wami nic? Łudzisz się, że z miłości do jego kasy poczujesz cokolwiek też do niego? Jesteś maksymalnie żenująca, oszukujesz drugiego człowieka, który być może cię kocha, tylko ... rozwiń komentarz
MownaDuszkadodano 6 dni temu
Skoro go nie kochasz i jest Ci z tym źle, to po co to ciągnięcie oboje? On chyba też nie jest szczęśliwy w tym związku. Dlaczego ludzie sami siebie niszczą?
joshuadodano 1 dni temu
Czemu, tacy ludzie się rodzą? Słabi egoiści. Wyrachowani. Bezwzględni. Bez uczuć. Do tego pełni obłudy. Żal.
Wredna123dodano 5 dni temu
Albo miłość jest, albo jej nie ma... To się po prostu czuje.
A ty jesteś materialistką i na tym właśnie się przejechałaś :)
reklamy ukryte
reklamy ukryte
niedoceniony33dodano 1 dni temu
rozsterki typowej blachary 10 lat pozniej
Adria93dodano 5 dni temu
I to jest przykład na to, że nie każdy nadaje się do związku. Powinnaś już przed oświadczynami odmówić i rozstać się z partnerem.
Krzywdzisz i jego i siebie. Ale bardziej jego. Nie dajesz Wam szansy na poznanie... rozwiń komentarz
Blazej8dodano 1 dni temu
Jestes po prostu jego kur...ą domową . Z tym ze różnica jest taka iż z nim mieszkasz .
dzieńdobrywszystkimdodano 1 dni temu
Nie rozumiem jak dla pieniędzy można posunąć się do czegoś takiego aby krzywdzić drugą osobę i samego siebie tak na prawdę w codzinnym życiu. Odejdź od niego i daj chociaż jemu znaleźć prawdziwą miłość i szczęście a n&oa... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
StopNWOdodano 1 dni temu
A puźniej zdrady i zabujstwa.
JulmensDzulmensdodano 1 dni temu
Ile w ludziach jest jadu, potrzebujesz rady a ci nazwą cię egoistką. Mogłaś przerwać prawda ale nie miałaś w sobie najwyraźniej tyle silnej woli.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Zaczepił mnie dzisiaj na ulicy jakiś facet i powiedział, że bardzo mi dziękuje za to, co zrobiłem pół roku temu.... czytaj dalej
dziś
Lubię sobie czasem zajrzeć na wyznania, wieczorem, w ramach rozrywki. Niestety, ostatnio ciągle bombardowana jestem... czytaj dalej
dziś
Edukacja, szczególnie obcych dzieci to wyzwanie i zdecydowanie ciężka praca. Każde dziecko potrzebuje odpowiedniego... czytaj dalej
dziś
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam iść na studniówkę z chłopakiem. W dzień imprezy, cała wystrojona, czekałam na mojego lubego przed... czytaj dalej