reklamy ukryte
reklamy ukryte
Życie ’solarmamy’, wbrew pozorom, nie jest łatwe. Jednego dnia twoje łóżka obsługują damulki, którym z butów wystaje słoma, drugiego zastajesz na pleksie prezent w postaci brązowego klocka, a trzeciego masz rękę żonatego kolesia na swoim tyłku, co robisz?
Zasadzasz kopa z półobrotu po czym koleś ląduje na ziemi, a ty zakładasz mu nelsona? Dokładnie tak to było - w mojej głowie, przysięgam.

W rzeczywistości koleś miał dwa metry wzrostu, więc nie byłam nawet w stanie doskoczyć do jego twarzy, aby wymierzyć mu siarczysty cios w policzek, nie mówiąc o kopniaku w klejnoty, które były na wysokości mojej twarzy. Jedyne co zostało w tej sytuacji osobie o mojej posturze, było wypowiedzenie tych oto głębokich słów: "Czy pana k***a przypadkiem nie poje***ło?", na co odparł: :"Ale mała, ja myślałem, że tego właśnie chcesz."

O wiązance, jaka wypłynęła z moich ust po tych słowach, nie będę się rozpisywać, przeszłam sama siebie. Na co dzień jestem raczej spokojną osobą, nie przeklinam (nawet w myślach), klienci lubią ze mną rozmawiać (przynajmniej takie odnoszę wrażenie, skoro w ogóle się do mnie odzywają), a przez całe dwa lata nie było ani jednej skargi na moją osobę. Po całej tej sytuacji (koleś wychodząc z lokalu jeszcze do mnie zagadywał) próbowałam na chłodno przeanalizować to, co się właśnie stało i jak na kobietę, która zna swoją wartości i ma szacunek do samej siebie przystało - rozbeczałam się. Wyłam tak, że prawdopodobnie gdyby w tym momencie zobaczył mnie któryś z klientów, pomyślałby - tej co? przytyła, czy jak?

No bo jakby co złego może się przydarzyć pracownicy solarium... to tylko śliczna dziunia, która siedzi cały dzień na krzesełku i mówi gdzie nacisnąć ‘start’. Kto by pomyślał, że właśnie w takich lokalach kobiety są najbardziej narażone na molestowanie seksualne, poprzez panujący stereotyp typowej solary i brak śladów mózgu u większości osobników, którzy te stereotypy powielają.

Zdarzenie przedstawiłam swojej kierowniczce, która oznajmiła mi, że...
69 10

pozostało 1000 znaków
Wredna123dodano 5 dni temu
A chciałam iść do solarium,pierwszy raz w życiu, yyy i ten kleksik mnie przekonał,aby nie iść
Lagunadodano 4 dni temu
Chyba jednak trochę dramatyzujesz. Takie sytuacje mogę się wszędzie wydarzyć. A taka praca raczej tez nie jest jakoś nad wyraz wymagająca.
1 odpowiedź
Neonowydodano 4 dni temu
Myślę, że raczej mało kto sobie zaprzata głowę myślami, czy jakaś randomowa typiara z solarium/sklepu/czegokolwiek, jest inteligentna czy nie.
1 odpowiedź
niereformowalna69dodano 3 dni temu
Są też takie pracownice solarium,ktore obserwują i przypieprzają się do żonatych facetów. Ot tak złe wspomnienia z jedną taką pracownicą solarium.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Rejnbołdodano dzisiaj o 13:48
Urzekła mnie Twoja historia.
niedoceniony33dodano 3 dni temu
ojejku znalazla sie wielka dama solar mama z wielka adera bo ja klepnol facet w dupe jak sie pewnie wypinala i wdziedzyla jak to solarmamy
1 odpowiedź
johnySdodano 7 dni temu
Co najbardziej w tej sytuacji zabilalo/upokorzylo? Brak zgody? Traktowanie przedmiotowe?
-15
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Chciałabym napisać coś w obronie zdradzanych kobiet, chociaż wiem, że zdrady nie można usprawiedliwiać i tytuł... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Poszłam do pewnej znanej i drogiej drogerii kupić jakieś porządne kosmetyki, bo cóż, nie znam się na makijażu,... czytaj dalej
0 dni temu
Rozbiłam swój ulubiony kubek z jednorożcem i bardzo rozpaczałam, bo to był prezent, unikatowa, ręczna robota. Nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mojego męża znam od 7 lat, jesteśmy małżeństwem od roku i myślałam, że znamy się na wylot. Zawsze żyliśmy... czytaj dalej