reklamy ukryte
reklamy ukryte
Postanowiłam napisać, bo mogę.
Z moim mężem poznałam się około 10 lat temu, spotykaliśmy się jakiś czas. Nic oficjalnego. Potem kontakt się urwał.
Jakieś 5 lat temu wyszedł z więzienia po raz któryś. Zaczęliśmy się spotykać i tak wyszło, że zamieszkaliśmy razem.

Wspólny wyjazd za granicę, z myślą że tam się uda. Udałoby się, gdyby nie było za nim listu gończego, o którym nie wiedziałam. On od jakiegoś czasu wiedział. Chodził niespokojny, nerwowy, nie można było z nim normalnie porozmawiać, kłótnie o głupoty. Któregoś dnia po powrocie z pracy chciałam rozstać się z nim. A on oświadczył, że go znaleźli i to kwestia czasu jak przyjdą po niego. Nie powiedziałam mu, że to koniec. Pomyślałam: Jakby to wyglądało? Zostawiam, bo pójdzie siedzieć. Nie mogłam tego zrobić.

Następnego dnia zatrzymali go. Znalazłam się pierwszy raz w takiej sytuacji, nie mogłam złapać oddechu, a on mówił tylko, żebym nie płakała. Udało mi się nie płakać dopóki go nie wyprowadzili. Byłam w ciężkim szoku. Z dnia na dzień taka zmiana. Na początku było ciężko, dla mnie jak i dla niego. Jedyne czym się nie martwiłam było to, że nie był to jego pierwszy raz i sobie poradzi.

A ja co, sama w obcym kraju. Czas jakoś mija. Martwił się o mnie, jak sobie radzę itp. Co on mógł zrobić? W międzyczasie straciłam pracę, nie chciałam go martwić, więc mu nie mówiłam. Teraz radzę sobie o wiele lepiej, przede wszystkim psychicznie. Mam pracę, przez którą jestem fizycznie wyczerpana. Uczę się również języka obcego w szkole. Nie poddaje się, wiem, że on w końcu wyjdzie. Potrzebuje mojego wsparcia. A ja staram się jak mogę. Mam też czas aby pojechać do niego. Podczas odsiadki stał się spokojniejszy. Słyszę w jego głosie, że cały ten stres zszedł z niego.

Po paru miesiącach odsiadki postanowiliśmy wziąć ślub (rozmawialiśmy jeszcze o tym gdy był na wolności). Kocham mojego męża. W moim odczuciu jest on dobrym i czułym człowiekiem, który po prostu popełnił wiele błędów i zrobił wiele głupot. Powiedział, że...
30 15

pozostało 1000 znaków
kokeshidodano 8 dni temu
Zależy o jakiej złej przeszłości mówisz,bo jeżeli chodzi o mnie to ja bym nie chciała być z kimś kto siedział w więzieniu za gwałt lub pedofilię.
Nie wiem za co Twój mąż siedzi bo tego nie napisałaś.
2 odpowiedzi
Ninagidodano 8 dni temu
Admini zmienili tytuł. Debilne. Mój mąż nie siedział 10 lat .
2 odpowiedzi
AnonymousAdodano 4 dni temu
Skoro i tak chciałaś się z nim rozstać, to czemu przeżywasz, że bez niego jest Ci samej ciężko za granicą, ledwo sobie dajesz radę. jakbyś zerwała, to tez byś musiała sobie sama radzić
Arakidodano 3 dni temu
"Dobry Chłopak widział świat zza krat"
reklamy ukryte
reklamy ukryte
niedoceniony33dodano 3 dni temu
ale musisz byc zdespwrowana ze cie omotal stary recydywa
PatologiaXDDDDDdodano 3 dni temu
Jp kurwa
damskibokser123dodano 3 dni temu
kurwa wyjebie ci za tego męża
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Chciałabym napisać coś w obronie zdradzanych kobiet, chociaż wiem, że zdrady nie można usprawiedliwiać i tytuł... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Poszłam do pewnej znanej i drogiej drogerii kupić jakieś porządne kosmetyki, bo cóż, nie znam się na makijażu,... czytaj dalej
0 dni temu
Rozbiłam swój ulubiony kubek z jednorożcem i bardzo rozpaczałam, bo to był prezent, unikatowa, ręczna robota. Nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mojego męża znam od 7 lat, jesteśmy małżeństwem od roku i myślałam, że znamy się na wylot. Zawsze żyliśmy... czytaj dalej