reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mój były chłopak bardzo lubił o mnie dbać. Dbał o mnie to tego stopnia, że gdy sprawdzałam stan konta w bankomacie, zerknął mi przez ramię, skomentował, że mało, przeliczył na dni, które zostały mi do wypłaty i podsumował, ile mam złotych dziennie na przeżycie, a potem zabrał na zakupy, bym mogła pomóc mu wybrać jakieś nowe ubrania dla niego.

Dbał tez o to, co jem, bo gdy szliśmy w trakcie jakiejś wycieczki do marketu po prowiant na drogę, on kupował co chciał, a gdy ja brałam bułkę z makiem, na szczęście nie omieszkał mnie uświadomić, że bułka z makiem jest gorszym wyborem niż kabanos i kajzerka. Mój chłopak był na tyle troskliwy, by wykłócać się ze mną w sklepie o tego kabanosa z kajzerką i by nie pozwalać mi kupić sobie za własne pieniądze tej upatrzonej, niezdrowej bułki z makiem. Wmuszał mi tę kajzerkę i kabanosa nawet przy kasie, gdzie to ja płaciłam za wybraną przeze mnie bułkę z makiem.

Mój chłopak dbał o mnie tak bardzo, że gdy raz poszłam porozmawiać z wykładowcą o poprawie kolokwium, on obraził się na mnie, że zamiast pójść na wykład tego wykładowcy i zostać na sali przez 2 godziny, ja wolałam przyjść po wykładzie. Mój chłopak wiedział, co dla mnie najlepsze, ja nie wiedziałam, bo uznałam, że pójście na dwugodzinny wykład prowadzony przez mojego wykładowcę, ale dla jakiegoś innego kierunku niż ja studiuję jest stratą czasu. Mój chłopak był mądrzejszy ode mnie, dlatego to było logiczne, że on może spóźnić się na KAŻDE spotkanie CO NAJMNIEJ 40 minut przez korki, a ja byłam tak głupia, by myśleć, ze jeśli trafia się na korki ZA KAŻDYM RAZEM, gdy jedzie się na randkę, to trzeba wyjechać te 40 minut szybciej, by być na czas.

Byłam też zbyt głupia, by nie czekać za dziesiątym takim spóźnieniem kolejną godzinę, tylko pójść do domu. Byłam dla niego straszna. Przecież biedak po ponad godzinie spóźnienia szukał mnie na miejscu spotkania i mnie nie było! Jak mogłam???!!!!
Mój chłopak był najmądrzejszy! On widział, że ja koniecznie MUSZĘ! zacząć ćwiczyć i...
89 6

pozostało 1000 znaków
nikt76dodano 9 dni temu
Bardzo mi się spodobało to wyznanie.Pomimo,że autorka tego wyznania,przeżyła zawód na chłopaku,to potrafiła z ironia,z dystansem opisać Nam. tą historie.Powodzenia życzę
Kosmitkadodano 9 dni temu
Szczerze powiedziawszy na początku myślałam, że autorka zwariowała. Jednak końcówka najlepsza. Faktycznie, bardzo ciekawie napisane wyznanie:)
Pesteczkamdodano 7 dni temu
Ależ współczuję kobiecie która to będzie akceptować i weźmie sobie go na męża :D
2 odpowiedzi
Sami33dodano 7 dni temu
na toksyczną realację zmarnowałam 3 lata. nie chcę cię przygnębiać pisząc o złym traktowaniu przez tą osobę, ale nie jesteś sama :) dobrze, że z nim zerwałaś. jesteśmy obok, wiemy jak się czujesz. życzę ci szczęścia i si... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
matematykdodano 6 dni temu
hahaha suchoklates co wyciska 5kg na klatę w tym momencie już się śmiałem bo sobie to wyobrazilem zważając na to że najlżejsze sztangi do wyciskania ważą 10 :D
Terra2dodano 6 dni temu
Tacy są najgorsi i podoba mi się forma wyznania.
Elliotdodano 7 dni temu
To chyba kurwa oczywiste, że kabanosy i kajzerka lepsze od bułki z makiem.
2 odpowiedzi
Patoldodano 7 dni temu
.. głupi to był ten chlopakz e w ogóle chciał z toba być ..kurwiszonie ty zakłamany
-27

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Chciałabym napisać coś w obronie zdradzanych kobiet, chociaż wiem, że zdrady nie można usprawiedliwiać i tytuł... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Poszłam do pewnej znanej i drogiej drogerii kupić jakieś porządne kosmetyki, bo cóż, nie znam się na makijażu,... czytaj dalej
0 dni temu
Rozbiłam swój ulubiony kubek z jednorożcem i bardzo rozpaczałam, bo to był prezent, unikatowa, ręczna robota. Nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mojego męża znam od 7 lat, jesteśmy małżeństwem od roku i myślałam, że znamy się na wylot. Zawsze żyliśmy... czytaj dalej