reklamy ukryte
reklamy ukryte
8 dni temu
Cześć. Mam dwadzieścia parę lat i spokojnie mogę nazwać się alkoholiczką. Ale nie, nie wyglądam jak żul spod sklepu. Pracuję, gotuję, piorę, sprzątam, nie mam długów, nie zadaję się z podejrzanym towarzystwem. Nikt nigdy w życiu nie powiedziałby, że mam z tym problem. To nie jest tak, że przekładam alkohol ponad wszystko. Najpierw obowiązki, potem "przyjemności". Niczego przez to nie zaniedbuję, jednak muszę pić codziennie.

Alkohol dla mnie to rodzaj nagrody za wysiłek, jaki włożyłam w dom, za wszystkie przykrości które mnie spotkały. Tak się odstresowuję. Czy jest tutaj ktoś, kto ma podobny problem?
51 13

pozostało 1000 znaków
Psycholog900dodano 9 dni temu
To nie jest " nagroda za trud " a raczej uciekasz do alkoholu przed problemami bo w nim znajdujesz wlasnie rozluznienie ale to niczego nie wnosi do zycia.
1 odpowiedź
NormalnyFacetdodano 7 dni temu
Nie, alkohol nie jest żadną nagrodą. Alkohol jest dla wszystkich ludzi dostępny jako legalna używka. A to, co Ty mówisz, to jest zwykłe już od niego uzależnienie. Jeżeli nie potrafisz z niego zrezygnować, to są 2 ... rozwiń komentarz
kalimasa1986dodano 9 dni temu
Trzeba się zaszyc... Esperal
LaVenda91dodano 7 dni temu
a kto w tym kraju nie pije? sama jestem przykładem pracownika, żony i matki a jakoś lubię się napić. alkoholik zatraca wszystko dla alkoholu.
2 odpowiedzi
reklamy ukryte
reklamy ukryte
help777dodano 7 dni temu
Mam dokładnie tak samo. Najpierw praca, obowiązki. Później alkohol. Podporządkowuje rozkład dnia z myślą co muszę najpierw zrobić, żeby móc potem spokojnie wypić. Chyba, że wydarzy się coś nieoczekiwanego c... rozwiń komentarz
abazurdodano 10 dni temu
mam tak samo.
johnySdodano 7 dni temu
Twoja odmiana alkoholizmu wydaje się nie groźna ale to dopiero początki... Zrob sobie tydzień przerwy i będzie odpowiedź na ile poważny to problem
Paprica11dodano 6 dni temu
Mam podobny problem.
Mam zgraną ekipę w pracy i każdego dnia po pracy pijemy.
Przytyłam od kiedy tam pracuje. Jestem z siebie niezwykle dumna, że czasem udaje mi się nie pić jakieś cztery dni.
niedoceniony33dodano 7 dni temu
kazdy chleje po robocie tylko dorobkiewicze nie i ci co maja zajeviste zycie reszta wali dzien w dzien.
1 odpowiedź
StopNWOdodano 7 dni temu
Spróbować terapi nie zaszkodzi bo problem będzie nie jest to łatwe ludzie uzależnieni problemu nie widzą
MadKatdodano 7 dni temu
Nigdy nie zrozumiem co za pała dopuszcza czasem te wyznania na forum publiczne. O tego typu problemach to polecam rozmawiać ze swoim lekarzem, ponieważ żadne z Nas AA tutaj.
Na zdrowie !
Patoldodano 7 dni temu
chujnia z grzybnią wiejska idiotko

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Często ludzie mówią, że wiara to zabobon, że w XXI wieku trzeba zaufać nauce, a nie wierze. Powiem wam... czytaj dalej
dziś
Moja sytuacja zaczyna już naprawdę mi przeszkadzać. Nie trawię mojej teściowej, to wstrętna, toksyczna kobieta,... czytaj dalej
dziś
Mój mąż przyniósł mi wielki bukiet kwiatów bez okazji. Przyjęłam go z ogromnym uśmiechem i powiedziałam, że to... czytaj dalej
dziś
Mam taki problem, otóż niezależnie od tego, czego bym nie próbowała, moja wagina odstawia numery i nie mogę już... czytaj dalej
dziś
Źle mi się czyta te wszystkie wyznania o tym, jak to kobieta powinna zacząć pracować, zarabiać na siebie, że... czytaj dalej