reklamy ukryte
reklamy ukryte
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem przygotowany do stolicy i ze zdumieniem odkryłem w kalendarzu, że spotkanie ma się odbyć nie 15-go, jak przyjechałem, a 16-go.

Wobec tego pojechałem wściekły do domu, a następnego ranka ponownie do Warszawy, żeby dobić targu z kontrahentem. Na miejscu uświadomili mi, że owszem, spotkanie miało być 16-go. Ale grudnia. Mamy styczeń.

No ok.
82 4

pozostało 1000 znaków
dg141dodano 29 dni temu
life is brutal and full of zasadzkas
1 odpowiedź
Madiidamdodano 26 dni temu
tak i dopiero po miesiacu sie zorientowales, nikt nie dzwonil, nie pytal i w ogole i pewnie jeszcze w Warszawie wszystkie hotele byly przepelnione, albo zamkniete, i nie mozna bylo przenocować tylko zapierdalac do Krakow... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Fioletowy_Kotdodano 24 dni temu
Straszny z ciebie niedorozwój, jak na dorosłego faceta. Można było nocować w Wawie i aż dziwne, że skoro to ważny kontrahent, że nikt nie zadzwonił z pretensjami.
dynkaSdodano 24 dni temu
Jakim trzeba być nieogarem, żeby tak się pomylić.
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Partyjnydodano 24 dni temu
Kto nie ma w głowie ten ma w nogach, ale dzban to dzban...
niedoceniony33dodano 23 dni temu
kto takiego debila przyjol do kontaktow z kliemtami?
Sidzio5545dodano 23 dni temu
Było już kiedyś bardzo podobne

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Dostałem na WFie piłką w łeb i to tak, że zemdlałem.

Okazało się, że podczas majaczenia, zanim się... czytaj dalej
dziś
Dzisiaj mija dokładnie 365 dni od mojego ostatniego picia. Przez ten rok udało mi się odświeżyć kilka starych... czytaj dalej
0 dni temu
Marzeniem mojej siostry zawsze było zobaczyć na żywo słonia, z bliska, móc go dotknąć. Niestety, rak zabrał ją,... czytaj dalej
dziś
Moja ciotka kupiła za 500zł "yorka" z jakiejś pseudohodowli na necie. Piesek urósł i okazało się, że to wcale... czytaj dalej
0 dni temu
Założyłem się z babcią o to, kto pierwszy zrobi prawo jazdy - ja, czy ona, która ma 72 lata i większą motywację... czytaj dalej