reklamy ukryte
reklamy ukryte
210 dni temu
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z małą tarką, żeby zetrzeć na wierzch twardy ser. Zdębiałam.

Przywlokła tarkę do pięt, którą dostała ode mnie na Gwiazdkę. I zanim powiecie, że może nie używała i postanowiła korzystać z niej tylko w kuchni - używała. Opowiadała mi, że nic tak dobrze nie ściera naskórka z jej twardych jak kamienie pięt.

Odechciało mi się jeść na najbliższe półrocze.
71 1

pozostało 1000 znaków
WrednaOnadodano 213 dni temu
o fuuu, dobrze, że jestem po kolacji
MakowaPanienkadodano 212 dni temu
Co w rodzinie to nie zginie, jak to się mówi - te same zarazki :D
Istredddodano 209 dni temu
jprdl moi starzy pewnie by tak samo robili takie dziady na kase. jak jest jedna tarka to po co kupowac druga itd gowno by wpierdalali jakby sie dalo byle zaoszczedzic 50 groszy ktore i tak potem wydadza naa glupoty
pragmatycznyproblemdodano 212 dni temu
musiałaś o tym pisac? zwróciłem obiad
reklamy ukryte
reklamy ukryte
niedozwoloneznakidodano 208 dni temu
Stara data, mam wrażenie, że tacy ludzie nie czują obrzydzenia i zasad chigieny.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni