reklamy ukryte
reklamy ukryte
W życiu miałam wg mnie wielu partnerów, wyszalałam się i nie żałuję. Nadszedł jednak czas, żeby się ustatkować. Ciężko jest znaleźć Tego Jedynego, zwłaszcza gdy się ma wymagania, ale mi się udało, a to był mój sposób.
Gdy znajdywałam chłopaka, w którym mogłabym się potencjalnie zakochać, w miarę szybko informowałam go, że mam bogatą przeszłość, ale teraz chciałabym odłożyć sprawy łóżkowe na późniejsze etapy związku. O dziwo, trafił się tylko jeden ograniczony umysłowo, który myślał, że jemu się coś należy "bo jak to?! Im dawałaś po miesiącu, to mi też musisz!" A co to ja, Caritas, żeby każdemu dawać? Pierwsze sito podziałało - jednego debila mniej.

Drugim etapem była pożyczka. Nie oczekiwałam dużych kwot, tak do 100zł do oddania w ciągu tygodnia. Jeśli nie pożyczył, a miał możliwość, kończyłam znajomość, bo po co mi facet, ktory nie ufa mi, że oddam, a tym bardziej nie chce mi pomóc, gdy może? Trzeci etap sam mnie dopadł. Z chłopakiem byłam już w związku kilka miesięcy zakochana z wzajemnością, zachwycona jego osobowością, ale z doświadczenia niestety wiem, że miłość faceta często jest udawana dla profitów. Straciłam pracę z dnia na dzień (zlecenie). Oszczędności starczyło na opłacenie mieszkania, ale co dalej? 2 tygodnie zajęło mi znalezienie nowej, o wiele gorzej płatnej pracy. Co zrobił wtedy mój ukochany?

Zaczął mnie wspomagać finansowo. Kazał mi wprowadzić się do siebie, pokrywałam tylko część rachunków, a gdy brakowało mi na jedzenie, kosmetyki czy ubrania, podrzucał mi pieniądze do portfela, bo wiedział, że oficjalnie bym ich nie przyjęła. Gdy znalazłam lepszą pracę, wszystko mu oddałam, ale dzięki tej sytuacji wiem na pewno, że mogę na niego liczyć.

Jesteśmy ze sobą już 4 lata, za rok bierzemy ślub.
77 17

pozostało 1000 znaków
tacytdodano 31 dni temu
Nie wiem, jak ugryźć to wyznanie. Widzę, że jesteś bardzo szczęśliwa, i jak radość każdego innego człowieka, bardzo mnie to cieszy. Z drugiej strony nie potrafię zrozumieć, jak można "wybierać" w kim się zakoch... rozwiń komentarz
2 odpowiedzi
Leenikadodano 30 dni temu
Według mnie dziewczyna dobrze myśli, nie chodzi mi o naciąganie kogoś na kasę lub opierać się na niej, ale każdy chce mieć tą pewność, że może na kogoś liczyć. :)
Troll28dodano 31 dni temu
Czyli uczucie z "dźwignią finansową" :)
KrakowskiSzaraczekkkdodano 25 dni temu
w tym wszystkim ciekawi mnie jedna rzecz: gdyby to facet testował laski, to wówczas jakie byłyby komentarze? Pewnie że chuj, że to brak szacunku do kobiet itd. Ale, że zrobiła to kobieta to wszystko w porządku.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
juravieldodano 26 dni temu
z tą kasą to niezle jaja, czyli oficjalnie do reki nie wezmiesz, ale jak sie zmaterializuje kilka banknotów w portfelu to nie ma problemu? haha
Kacper033dodano 30 dni temu
Nowy sposób jak zrobic z faceta bankomat.. Napisz książke.
Davviddodano 26 dni temu
Jebana idiotka, dawała każdemu po miesiącu a teraz się dziwi ze ktoś chce tego samego? Puknij się w ten pusty łeb ;)
DziwnaBabeczkadodano 26 dni temu
Szczęśliwego życia Wam życzę ;)
samventoydodano 26 dni temu
no cóż, wyrazy współczucia mężowi na nową drogę życia...
niedoceniony33dodano 26 dni temu
ty materialistyczna dziwko ciekawe czy on to wie ze bral udzial w castingu na faceta dla blachary
1 odpowiedź
ANONIM2693163dodano 24 dni temu
Ten tytuł tak zniechęca to w sumie fajnego wyznania
1 odpowiedź
Patoldodano 7 dni temu
Ty byłabyś z każdym kto ma stałe zródło dochodów

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Dostałem na WFie piłką w łeb i to tak, że zemdlałem.

Okazało się, że podczas majaczenia, zanim się... czytaj dalej
dziś
Dzisiaj mija dokładnie 365 dni od mojego ostatniego picia. Przez ten rok udało mi się odświeżyć kilka starych... czytaj dalej
0 dni temu
Marzeniem mojej siostry zawsze było zobaczyć na żywo słonia, z bliska, móc go dotknąć. Niestety, rak zabrał ją,... czytaj dalej
dziś
Moja ciotka kupiła za 500zł "yorka" z jakiejś pseudohodowli na necie. Piesek urósł i okazało się, że to wcale... czytaj dalej
0 dni temu
Założyłem się z babcią o to, kto pierwszy zrobi prawo jazdy - ja, czy ona, która ma 72 lata i większą motywację... czytaj dalej