reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mój mąż wpadł na świetny pomysł oduczania naszych dzieci jedzenia słodyczy na kilogramy. Kupił na necie te fasolki wszystkich smaków, w których są takie o smaku rzygowin, woskowiny z uszu i mydła. Powybierał te smaczne, a niedobre przesypał do jednego pudełka i podsuwa dzieciom za każdym razem, kiedy jęczą o słodycze - a żelki lubią najbardziej.

Prymitywny, diabelski plan, ale wierzyliśmy, że się uda.

Dzieci mają jeszcze większą atrakcję, bo prześcigają się w tym, kto zjadł gorszą. I błagają o więcej.
82 2

pozostało 1000 znaków
Medison02dodano 7 dni temu
U mnie w domu ani ja, ani moja siostra nie jemy słodyczy. Wszystkie dzieciaki z rodziny jak do nas przychodzą wyjadają wszystko co mamy w domu a nam wszystkim kopara opada jak widzimy w jakim tempie znikają, a ich rodzic... rozwiń komentarz
Dederka2003dodano 10 dni temu
haha
MownaDuszkadodano 9 dni temu
Nie da się wybrać dobrych, bo wyglądają tak samo.
3 odpowiedzi
Clematisdodano 9 dni temu
To Fasolki z Harry'ego Potter'a istnieją?
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
x_martynaa_xdodano 9 dni temu
dobrze, ze moi rodzice nie mają takich pomysłów ;)
Natiiiiiidodano 4 dni temu
Nieźle hahahha
karollabuskldodano 2 dni temu
problem polega na tym że żadne nie są naprawdę nie smaczne, większość to smaki typu burak, albo seler tylko z innym kolorem.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej