reklamy ukryte
reklamy ukryte
8 dni temu
W zeszłym roku zaprosiliśmy z żoną na Wigilię bezdomnego, który od lat koczuje pod naszym osiedlem. Było ekstra, Mirek okazał się sympatyczny i zabawiał rodzinę jak nikt dotąd.

W tym roku wpadnie znowu - tym razem jednak z żoną i synkiem, który jest już w drodze. Poprzedniej Wigilii Mirek zamarzył sobie taki sam dom, taką samą rodzinę, a przede wszystkim zaczął od pracy, która jest niezbędna, żeby wyjść z kryzysu. Domu jeszcze nie mają, na razie wynajmują coś kątem u ludzi, ale na Wigilii są mile widziani. Kto wie, czym tym razem się zainspirują - i czym zainspirują nas :)
156 5

pozostało 1000 znaków
wiola55664dodano 13 dni temu
szaczun
johnySdodano 9 dni temu
Fajna ciepła historia... W sam raz na Święta
Pony2004dodano 7 dni temu
Wow coz za szybki awans społeczny...
olekjurk1dodano 7 dni temu
szybko piszlo zona dziecko brawo
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Terra2dodano 5 dni temu
Milutka historia :)
Troll28dodano 12 dni temu
Zabawial rodzinę? A co to, jakis wigilijny klaun?
-13
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
pierwszy raz nocowałam u mojego narzeczonego - dopóki nie byliśmy po zaręczynach, jego rodzice nie zgadzali się na... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam dziś egzamin na prawo jazdy, jakoś nie specjalnie się stresowałam, bo ponoć dobrze jeżdżę.
Usiadłam... czytaj dalej
0 dni temu
Zrobiłam pierniki na święta.

Mam trójkę dzieci i męża. Ale pierników już nie mam.... czytaj dalej
dziś
Przeczytałam w jednym wyznaniu, że samotne matki to zło. I tak, zgodzę się, że ta konkretna kobieta, na którą... czytaj dalej
0 dni temu
Kazałam dzieciom napisać listy do Mikołaja, bo wiadomo, idą święta, a jak nawymyślają dziwactw, które będę... czytaj dalej