reklamy ukryte
reklamy ukryte
Rok temu świat mi się zawalił. Rzuciła mnie narzeczona, musiałem zamknąć firmę, zachorowałem na poważną chorobę, ukradli mi samochód, uciekł mi pies i zgubiłem nowy telefon. Zrezygnowany, poszedłem do baru zatopić swoje smutki.

Wtedy pojawiła się ona - piękna, wysoka, mądra. Byla barmanką, zaczęliśmy gadać. Też była w nienajlepszym stanie, bo tydzień wcześniej rozstała się z chłopakiem. Mimo tego, nie opuszczal jej optymizm. Pokazała mi, że nie można się załamywać, trzeba zostawić to, co było i ruszyć do przodu.

Dziś piszę to wyznanie z jej śliczną śpiąca główką na kolanach. W jej objęciach mruczy nasza kotka, założyliśmy i rozkręcamy firmę, autko mamy skromniejsze - ale na razie wystarczy. Po mojej chorobie nie ma śladu.

Zawsze warto wierzyć i próbować!
101 4

pozostało 1000 znaków
Adria93dodano 130 dni temu
Gratuluję :)
DzieciakOdPatologidodano 126 dni temu
gdyby nie to że zwątpiłes to nigdy bys jej nie poznał czyli nie warto wierzyć
niedozwoloneznakidodano 130 dni temu
Gratuluję, warto wierzyć :)
TeenSpiritdodano 130 dni temu
Tytuł chujowy, reszta spoko.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Dolat18dodano 129 dni temu
oby tak dalej :D
Terra2dodano 128 dni temu
Gratuluję i szczęścia życzę :)
MrsPawlaczanadodano 124 dni temu
Ta, tylko trzeba jeszcze mieć kogoś, żeby pokazał, że trzeba wierzyć. Gdyby nie ta twoja barmaneczka, na bank byś się załamał.
no_normalniedodano 126 dni temu
To dopiero rok, jeszcze się wszystko może zmienić, nie ciesz się za szybko.
niedoceniony33dodano 126 dni temu
bardza madra kobieta byla barmanka he he
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Dostałem na WFie piłką w łeb i to tak, że zemdlałem.

Okazało się, że podczas majaczenia, zanim się... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj mija dokładnie 365 dni od mojego ostatniego picia. Przez ten rok udało mi się odświeżyć kilka starych... czytaj dalej
0 dni temu
Marzeniem mojej siostry zawsze było zobaczyć na żywo słonia, z bliska, móc go dotknąć. Niestety, rak zabrał ją,... czytaj dalej
0 dni temu
Założyłem się z babcią o to, kto pierwszy zrobi prawo jazdy - ja, czy ona, która ma 72 lata i większą motywację... czytaj dalej
0 dni temu
Moja ciotka kupiła za 500zł "yorka" z jakiejś pseudohodowli na necie. Piesek urósł i okazało się, że to wcale... czytaj dalej