reklamy ukryte
reklamy ukryte
Chciałam napisać to anonimowo, aby się wygadać i może dostać jakieś rady, ponieważ jest to problem, o którym nie porozmawiam z rodziną ani z przyjaciółmi. Zwyczajnie się wstydzę i boję ich reakcji.

Od początku. Od ponad dwóch lat spotykam się z M. Po roku znajomości zamieszkaliśmy razem i mieszkamy razem do dzisiaj, trzy miesiące temu mi się oświadczył. Oboje mamy trochę ponad dwadzieścia lat, pracujemy i studiujemy zaocznie. Kiedy go poznawałam, wiedziałam, że pali dużo marihuany, ale nie przeszkadzało mi to. Sama się w to nie bawiłam, po prostu nie lubiłam.

Dopiero kiedy zostaliśmy parą wyszło na jaw, że wcześniej trochę ćpał, a po prostu w okresie, kiedy mnie poznał rzucił to, jednak głównie z powodu braku kasy. Trochę się podenerwowałam, ale w sumie to nie dziwię mu się. Kto na randkach mówi: "Kiedyś brałem narkotyki, ale teraz nie mam kasy i w sumie to już nie chcę ćpać"? Od kiedy się ze mną spotykał nie brał i uznałam to za dobry znak. W dodatku postanowiłam sobie, że osobiście dopilnuję, aby nigdy do tego świństwa nie wrócił. Jednocześnie z ziołem nie miałam problemu, traktowałam to i dalej traktuję jako osobną kategorię, niż jakiekolwiek narkotyki.

Po pół roku związku były urodziny M. Impreza była naprawdę cudowna, nigdy wcześniej chyba nie bawiłam się aż tak dobrze, a humor podsycało kilka wypitych drinków. Któryś z kolegów M przyniósł mu oryginalny prezent - dwie tabletki ecstasy. Powiedział mi o tym, gdy goście już wyszli z jego mieszkania. Nie wiem czemu się zgodziłam, pewnie na skutek naprawdę dobrego humoru i alkoholu, który trochę zagłuszył moje dotychczasowe poglądy. Wzięliśmy po jednej. I to była jeszcze lepsza noc. Oboje czuliśmy się po prostu znakomicie, ale on już znał to uczucie. Ja za to pierwszy raz doświadczyłam takiego wyluzowania, gdy nic mnie nie martwiło. Rozmawialiśmy o totalnych głupotach, opowiadając sobie przypadkowe historie, a żadnemu z nas buzia się nie zamykała. No i seks. Przez sześć godzin, z przerwami na papierosy.

Zawsze...
43 13

pozostało 1000 znaków
FusiaPaniusiadodano 65 dni temu
Hej, na wstępie chciałam powiedzieć, że specjalnie zalozylam konto, aby Ci odpisać, ponieważ bardzo poruszyło mnie Twoje wyznanie. Fakt jest taki, że już jesteś w pewnym stopniu uzależniona i zdajesz sobie z tego sprawę ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
lukier1989dodano 65 dni temu
Przeżyłam to samo z moim obecnym już mężem. Na początku okazyjnie potem co weekend a potem już poszło samo.
Obydwoje doszliśmy do wniosku że to NAS niszczy i skończyliśmy z tym raz na zawsze. To było jakieś 5 lat temu... rozwiń komentarz
falkondodano 64 dni temu
piszesz że nie pokazujecie się rodzinie,więc może planujcie sobie weekendy z rodziną,wspólne obiady,wypady do kina itp. może to da wam kopa żeby rzucić to gówno raz na zawsze!!!
Stillunhappydodano 64 dni temu
Witaj, mam podobną historię z dragami i powiem Ci co mi pomogło co oczywiście w Twojej sytuacji może nie zadziałać. Była Marych, amfa, meta i uwierz, że to był najlepszy i najgorszy okres w moim życiu. Skutki brania są ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
jiinahdodano 57 dni temu
Dla zainteresowanych - wytrzymaliśmy, chociaż nie powiem, że było łatwo, w sobote już prawie dzwonilismy do znajomego czy coś nam ogarnie, ale odpuscilismy jednak. I jak na razie się trzymamy tego postanowienia naszego :... rozwiń komentarz
Heliosdodano 59 dni temu
patologia
Pchli_Rycerzdodano 58 dni temu
Jak poszło?
johnySdodano 64 dni temu
jak tak dalej pójdzie skonczysz na dnie! albo wychodzicie razem albo zostaw go!
scoobydodano 59 dni temu
Właśnie minął weekend, napisz czy udało wam się wytrzymać! Powodzenia
Agnieszka135dodano 59 dni temu
Kiedys bylam w podobnej sytuacji co Ty, tylko ja lubilam mefedron. Wystarczyo, ze zaswiecilo slonce a mnie juz lapalo cisnienie i nie potrafilam myslec o niczym innym (dla niewtajemniczonych, wtedy lepiej klepie:) ) mial... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Zastanawialiśmy się z mężem jak sprawić, że dużo ludzi dowie się o tym, że znaleźliśmy 10 szczeniaków i nie... czytaj dalej
dziś
W szkole moich dzieci organizowano charytatywną imprezę, każdy miał wymyślić sobie jakiś sposób zbierania... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak nie wierzy w Boga, nie ma nawet bierzmowania i nie chce ochrzcić naszego dziecka. Jest też upartym... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak jarał się, że nasza nowa maszyna do mielenia to prawdziwy kombajn - skruszy lód, kości z mięsa, co... czytaj dalej
0 dni temu
Popatrzyłam w lustro. "Ale ładnie dziś wyglądam" - pomyślałam.

A potem założyłam okulary.... czytaj dalej