reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mam trudną sytuację i nie do końca wiem, jak z niej wybrnąć. Zacznę od tego, że ja nigdy za bardzo nie chciałam mieć dziecka. Wiedziałam, że będę mieć męża, miałam mglistą wizję rodziny, ale do dzieci się nie przekonałam, mimo prawie 30 lat na karku. Gdy wzięłam ślub, mój mąż o tym dobrze wiedział, ale pewnie liczył na to, że mi się odmieni. Nie odmieniło, choć po wielu rozmowach na ten temat - wiedziałam, jak bardzo on pragnie dziecka - postanowiłam iść na kompromis.

Dokładnie tak, jak czytacie. Kompromis. Urodzę to dziecko, ale to on ma się nim zajmować, karmić, ma wziąć urlop tacierzyński, a ja wracam do pracy od razu po tym, jak dojdę do siebie po cesarce (o porodzie naturalnym nie pomyślałam nawet przez sekundę, a w życiu). Zgodził się. Rozmawialiśmy wiele razy, zapewniał, że bardzo chce dziecka, więc z racji tego, że go kocham - zgodziłam się.

Córka się urodziła, ja dość szybko doszłam do siebie, a wtedy zaczęły się schody. Okazało się, że mąż owszem, zajmuje się nią, ale tylko jeśli chodzi o jakieś zabawy czy czytanie książeczek. Mycie, karmienie, zmiana pieluch - miałam to wszystko na łbie. A chciałam wrócić do pracy.

Jestem inżynierem, prowadzę poważny projekt, nie jestem emocjonalna ani uczuciowa i siedzenie z noworodkiem było dla mnie koszmarem. Przypominałam mężowi wiele razy, co mi obiecywał, że miał się nią zajmować, wziąć tacierzyński, że ja nie chciałam tego dziecka i zrobiłam to tylko dla niego. On odparł, że liczył, że obudzi się we mnie instynkt macierzyński. Rozumiecie? Tak mnie oszukał, mimo że byłam pewna, że się rozumiemy.

Chciał, to niech się nią opiekuje. Wnoszę prawdopodobnie o rozwód i zrzeknę się praw do dziecka z własnej woli. Tak się po prostu nie robi.
86 31

pozostało 1000 znaków
Pockydodano 14 dni temu
I postapisz dobrze. Moze zamiast rozwodu sprobuj najpierw zrzucic na niego ta opieke. Wez nadgodziny albo dodatkowa prace na pol etatu lub postaw sprawe jasno w kwestii tego, co zamierzasz zrobic. Skoro od poczatku jasno... rozwiń komentarz
Alergiczkadodano 14 dni temu
Mnie zastanawia jedno - dlaczego ludziom się wydaje, że każda kobieta musi mieć instynkt macierzyński? Jeżeli nie ma dzieci, to w sumie jest źle, ale do zniesienia, ale jeżeli już urodzi i go dalej nie ma, to dramat i na... rozwiń komentarz
3 odpowiedzi
Alergiczkadodano 14 dni temu
A co jeżeli kocha tego faceta i nie chciała się z nim rozstawać? Decyzja wg mnie logiczna. Uważam, ze autorka postu ma prawo czuć się oszukana. Dlaczego nie? Dziecko to ogromny obowiązek, a ona podkreślała, że się do teg... rozwiń komentarz
Oliwia_65367dodano 14 dni temu
Rozumiem Cię, ja też nie przepadam za małymi dziećmi i siedzenie z jakimś w domu to musi być koszmar. To całe gadanie o instynkcie macierzyńskim to bujda. Nie wszystkie kobiety są stworzone do siedzenia w domu z dziećmi,... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Katarina92dodano 14 dni temu
De facto to są dorośli ludzie a nie piętnastoletnie smarki, którym siano w głowie i nagle są zapewnienia że chłoptaś będzie robił to i tamto, a gdy nagle dochodzi do tej sytuacji to wymigiwanie się i bo ja myślałe... rozwiń komentarz
xmntsrdodano 14 dni temu
I dobrze robisz. Trzymam kciuki. Dziecko to nie wszystko w życiu, jeśli cie stać na więcej niż wychowanie dziecka to życzę powodzenia. Może jednka ustępują mądre kobiety.
Bonitkadodano 9 dni temu
Dziwi mnie hejt niektórych osób...ona jest robotem bo chce rozwijać się zawodowo i nie chce siedzieć w pieluchach?! To grzech kazać ojcu siedzieć z dzieckiem skoro tak bardzo go chciał i ją na nie namawiał?... rozwiń komentarz
ProximaDiluculumdodano 8 dni temu
"... jak dojdę do siebie po cesarce (o porodzie naturalnym nie pomyślałam nawet przez sekundę, a w życiu...'- no akurat poród naturalny jest lepszym rozwiązaniem dla kobiety. Boli, ale tylko w trakcie, potem ... rozwiń komentarz
Waralongiuszdodano 8 dni temu
xD
byakudandodano 9 dni temu
Nie rozumiem co tobą kierowało, że się zgodziłaś na ten "kompromis". Co z tego, że Twój mąż miał się zajmować tym dzieckiem skoro to TY go urodziłaś. To matka karmi nie ojciec. Żal tylko tego dziecka bo ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
KorbenDallasdodano 8 dni temu
Pojebana surogatka.
oliwiiiiadodano 9 dni temu
nosilas to dziecko ono żyło w tobie tyle poswiecenia a teraz chcesz sie go pozbyc? Japierdole
nwmktododano 9 dni temu
Współczuję tej dziewczynce, to koszmar być tak nie chcianym przez własnych rodziców
1 odpowiedź
KorbenDallasdodano 9 dni temu
Jasne .co ci będzie rodzina czy tam własne dziecko przeszkadzać w karierze.na śmietnik ich.Pewnie tak tez zrobiła z tobą twoja matka.
1 odpowiedź
SillyKitty0611dodano 14 dni temu
Lol
Musiola_dddodano 14 dni temu
Według mnie nie powinnaś "iść na taki kompromis " skoro nie byłaś. Dziecko nie jest niczemu winne.
2 odpowiedzi
szarko32cdodano 9 dni temu
Ile lat ma dziecko? Nie możesz zrzec się praw do dziecka. Nie ma takiego przywileju. To prawo przysługujące tylko obydwu rodzicom lub samej matce, gdy ojciec nieznany, ale krótko po porodzie.
Gdyby można było z... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Fioletowy_Kotdodano 14 dni temu
Dobra decyzja, chociaż wyglądasz na osobowość psychopatyczną, serio. Wszystko takie wykalkulowane na zimno, takie bezuczuciowe, bez więzi ani z mężem ani z dzieckiem, pewnie dziecka też nawet nie próbowałaś karmić... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Nefrii69dodano 13 dni temu
Ciekawe co powiesz corce jak dorosnie? takie kobiety jak Ty nie powinny mieć dzieci-"tak sie nie robi"!!!!!
1 odpowiedź
ChlopZMazurdodano 14 dni temu
ja prdl patola
1 odpowiedź
emilka163dodano 14 dni temu
Piszesz jakbyś żadnych uczuć nie żywiła ani do męża ani do dziecka, co ty robotem jesteś. Rozwód? Z takiego powodu? Są inne wyjścia. Opiekunka czy żłobek. A jeśli praca jest dla ciebie najważniejsza, to może rzecz... rozwiń komentarz
-16
1 odpowiedź
myska12dodano 15 dni temu
Pomysl sobie ze twoja mama tak z tobą zrobiła. Zadowolona Będziesz?
-34
1 odpowiedź
haloasiododano 14 dni temu
Co z ciebie za matka żeby się własnego dziecka pozbywac... Niektorzy nigdy nie będą mogli nacieszyc sie tym co ty z taka latwościa chcesz oddac jak "niechcianą zabawkę". Po za tym w co ty wierzyłaś mysląc, ze f... rozwiń komentarz
-52
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka.... czytaj dalej
0 dni temu
Hej, mam 18 lat i od niedawna spotykam się z przepiękną 16-letnią dziewczyną, jesteśmy ze sobą 4 miesiące.... czytaj dalej
0 dni temu
Od tego momentu minęło już kilkanaście lat, a ja wciąż nie mogę się pozbyć pewnej traumy nabytej w szkole -... czytaj dalej
0 dni temu
Kilka dni temu spadając ze schodów złamałem sobie rękę i skręciłem kolano. Leżałem na obserwacji w szpitalu, a... czytaj dalej
0 dni temu
Lekarze mówili, że niepotrzebnie siedzę przy żonie dzień w dzień, przez pięć lat, podczas których trwała w... czytaj dalej