reklamy ukryte
reklamy ukryte
Witam. Mam 32 lat i jestem od 4 lat szczęśliwa żoną, również 32-letniego, wspaniałego mężczyzny. Mogę bez chwili zawahania powiedzieć, że moje małżeństwo jest idealne. Jednak moje życie nie zawsze było tak idealne.
Swojego męża poznałam, gdy mieliśmy po 6 lat. Oboje mieszkaliśmy w tym samym mieście. Przypadek zdecydował, że rodzice dali nas do tej samej szkoły podstawowej. Od około 4-5 klasy, gdy typowe dla dzieci w tym wieku obrzydzenie drugą płcią minęło, zakumplowałam się z moim przyszłym mężem i kilkoma innymi osobami, tworząc zgraną paczkę do końca szkoły podstawowej. Zdecydowanie najlepiej dogadywałam się z moim małym mężusiem. Był on trochę takim klasowym łobuzem, wiadomo, dziewczynom w tym wieku dojrzałość raczej nie imponuje. Mimo to na razie na przyjaźni się skończyło.

Po zakończeniu szkoły podstawowej jego rodzice przeprowadzili się do miasta dwa województwa dalej. W tamtym czasach Facebook nie istniał, a telefony wśród osób w naszym wieku nie były tak powszechne, toteż kontakt szybko się urwał. Mój pierwszy "chłopak" w wieku licealnym okazał się totalnym niewypałem. Poznałam go na imprezie, po dwóch tygodniach związku zażądał ode mnie seksu. Gdy powiedziałam mu, że czuję, że jeszcze nie nastał odpowiedni moment, ten wypowiedział słowa, które bardzo mnie zraniły i pamiętam je do dziś. Cytując: "a to spadaj". Drugi "związek" zaraz po maturze miał bardzo podobny schemat. Poznałam go w barze.

Również bardzo szybko wymagał ode mnie seksu. Podobnie jak w poprzednim związku odmówiłam, jednak nie był tak bezpośredni i szczery. Po około trzech miesiącach, nie wytrzymał. Zaczął bardzo nalegać, ja jednak nie chciałam się zgodzić, po czym się na mnie rzucił. Przed gwałtem uratowały mnie nie zamknięte drzwi i sąsiedzi. Mimo, że do gwałtu nie doszło, rana po tym i poprzednim układzie (bo na nazwę związek to nie zasługuje) została. Na początku miałem etap depresji. Płacz, smutek, myśli samobójcze. Następnie nastał czas melancholii. Najczarniejsze myśli minęły...
74 12

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 13 dni temu
Widać, że nie wiesz co to feminizm.
zimnolubnadodano 18 dni temu
Bardzo jestem ciekawa, jaką definicją feminizmu posługuje się autorka... Bo z opisu wynika, że to była dyskryminacja ze wzgledu na płeć poprzez utrwalanie stereotypów, a nie walka o równouprawnienie kobiet.... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
ZoKoridodano 13 dni temu
poprawka. byłas feminazistką
1 odpowiedź
Nihilistadodano 18 dni temu
Nie ma idealnych kobiet i nie ma idealnych mężczyzn. A tą wstawkę o tym, że się pieprzycie i zarabiacie kokosy mogłaś sobie darować, bo chyba nie jest kluczowa w tej historii.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
ashindodano 13 dni temu
Czyli znów punkt wyjścia feministki to zgorzkniałe kobiety, którym się coś przydarzyło w życiu...
Smutne bo właściwie nigdy żadna 'prawdziwa feministka' nie potrafiła odpowiedzieć właściwie o co walczy :... rozwiń komentarz
LozaSzydercowdodano 18 dni temu
"zastanawiając się czy istnieje szczęśliwsza kobieta niż ja" - tak, ja. ;]
1 odpowiedź
ProximaDiluculumdodano 14 dni temu
Taaa widziałaś gościa ostatnio jak miał 12 czy 13 lat i po takim czasie to rozpoznalas?
2 odpowiedzi
niedoceniony33dodano 12 dni temu
loza szydercow -nazywasz to swoje zjebane zycie idealnym ?czyli siedzenie 24 na h na wyznajemy i komentowanie jakimis debilnymi komentarzami i wmawianie sobie ze sie jest najlepszym najmodrzejszym i wszysko sie widzialo ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
cerseydodano 13 dni temu
Wiesz każdy ma swój ideał :) powodzenia i gratulacje!
Vattdodano 18 dni temu
„Na początku miałem etap depresji” albo to fejk albo autokorekta lol
Anonimowa014dodano 13 dni temu
nie wszyscy mają tyle szczęścia i mają bardziej przejebane niż ty w swojej przeszłości więc z łaski swojej
Spierdalaj
Istredddodano 14 dni temu
To tylko potwierdza ze feminizm to choroba psychiczna z braku kutasa, powiklanie po zespole niedopchniecia.
1 odpowiedź
Jawiem1210dodano 17 dni temu
Ja też uważałam się kiedyś za feministkę, aż trafiłam na samych dupków i też miałam takie myślenie : "Wszystkich facetów, czy to kolegów z roku, czy profesorów, czy przypadkowo spotkanych... rozwiń komentarz
-10
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka.... czytaj dalej
0 dni temu
Hej, mam 18 lat i od niedawna spotykam się z przepiękną 16-letnią dziewczyną, jesteśmy ze sobą 4 miesiące.... czytaj dalej
0 dni temu
Od tego momentu minęło już kilkanaście lat, a ja wciąż nie mogę się pozbyć pewnej traumy nabytej w szkole -... czytaj dalej
0 dni temu
Kilka dni temu spadając ze schodów złamałem sobie rękę i skręciłem kolano. Leżałem na obserwacji w szpitalu, a... czytaj dalej
0 dni temu
Lekarze mówili, że niepotrzebnie siedzę przy żonie dzień w dzień, przez pięć lat, podczas których trwała w... czytaj dalej