reklamy ukryte
reklamy ukryte
67 dni temu
Moja ukochana przyjaciółka jeszcze w podstawówce stwierdziła, że jej "planem B" na życie będzie...upozorowanie swojej śmierci.
Jeśli życie zacznie jej przeszkadzać, wywoła pożar w swoim domu i zrobi tak, żeby wszyscy wierzyli, że jest w środku.
Kilka lat temu wspominała mi nawet, że już zaczęła oszczędzać na to i ma niezłą sumkę.

Kilka dni temu zaginęła podczas wycieczki do austriackich gór i chociaż trwają jakieś ciche poszukiwania, jej mąż, który rozchorował się i został w pensjonacie przyznał, że szanse na odnalezienie jej są nikłe i już popadł w żałobę.

Nie wiem, czy opłakiwać przyjaciółkę, czy gratulować skubanej nowego życia.
166 4

pozostało 1000 znaków
c_or_neliadodano 71 dni temu
Do czasu aż nie stanie jej się coś poważnego albo zachoruje takie życie może być super. Potem będzie miała problemy i nie wiem czego tu zazdrościć. Głupoty chyba.
1 odpowiedź
Mistuquedodano 65 dni temu
I siedzi sobie z Tupakiem,Elvisem, Kulczykiem i innymi popijając kolorowe drinki:)

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak to taki śmieszek stulecia, zawsze mnie denerwuje jakimiś durnymi odzywkami, zagadkami, które bawią... czytaj dalej
0 dni temu
Moja super-tolerancyjna babcia zaczęła się do mnie zwracać "Michałku" i "Michalinko" na zmianę, mimo że nie mam... czytaj dalej
0 dni temu
Mój ojciec rzucił mamę po 20 latach małżeństwa, długo kombinowaliśmy z rodzeństwem, co zrobić, żeby poprawić... czytaj dalej
dziś
Ostatnie 365 dni spędziłam na zaciskaniu zębów i powstrzymywaniu się od płaczu, żeby móc w ogóle funkcjonować,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam dwie suki - jedna jest rasy beagle, a druga - mastiff hiszpański. Obie urodziły niemal jednocześnie, bo... czytaj dalej