reklamy ukryte
reklamy ukryte
Hej.
Mam 16 lat i od prawie trzech lat żyje w szczęśliwym związku na odległość. No, może szczęśliwym to na ten moment za dużo powiedziane. Z partnerem dzieli nas 600km, jestem z małopolski, on z lubuskiego. Regularnie do niego jeżdżę, moja matka ma wywalone na moje samodzielne podróże, więc bywam przez to u niego praktycznie co dwa tygodnie (niestety bilety trochę kosztują).
Tydzień temu padł pomysł, by po tych trzech latach znowu zagadać do jego matki, czy on w końcu może przyjechać do mnie. Rozmowy te nie przyniosły skutku. Zaczęła na niego naskakiwać „ile wy macie lat”, „jak to wygląda”, „co jej matka pomyśli”. A jego ojciec jak zawsze popiera matkę.

Nie byłoby żadnego problemu. Lubię jeździć pociągami, chociaż te nocne podróże zaczynają mnie wykańczać. Coraz bardziej zaczynam mieć wątpliwości, czy ten związek ma jeszcze sens? Zawsze jak przyjeżdżam na kilka dni, to albo muszę spać w namiocie, w lesie dwa kilometry od jego domu, albo przemyca mnie potajemnie do swojego pokoju, kiedy jego rodzice już śpią. Gdyby przyjechał do mnie nie miałby najmniejszego problemu z noclegiem.

Zaczyna mnie to boleć. Ostatnie trzy tygodnie praktycznie całe przepłakałam, zaczyna mnie to coraz bardziej męczyć. Co jeśli on tylko zasłania się tymi rodzicami? Nie przedstawi mi swojej rodziny i swoich znajomych, bo się mnie wstydzi? (Pierwszej piękności niestety nie jestem). Zaczynam mieć obawy, że ma jakąś dziewczynę w miejscowości u siebie.

Coraz częściej myślę, czy tego nie skończyć. Jest jednak mały problem. Gdyby nie on, dawno była bym martwa. Odwiódł mnie od około 20 prób samobójczych, z różnych powodów. Rodzina, szkoła (z problemów rodzinnych oblałam 3 klasę gimnazjum), on... Jeśli się rozstaniemy będę mogła zakończyć również swoje życie.

Wszystko przez to, że nie potrafię ufać ludziom.
31 64

pozostało 1000 znaków
c_or_neliadodano 71 dni temu
Nie masz chyba szacunku sama do siebie skoro śpisz w namiocie i to jeszcze w lesie. Wybacz, ale dla mnie to nie jest normalne i wygląda to bardzo dziwnie.
Może sama wybierz się do jego domu i zapoznaj się z rodzicami... rozwiń komentarz
Missiquedodano 65 dni temu
Przykro mi to mówić, ale to jest chore. Żaden kochający chłopak nigdy by nie pozwolił na to, by jego ukochana spała SAMA W LESIE
1 odpowiedź
xcloudyxdodano 65 dni temu
Nie wyobrażam sobie zeby moj chłopak pozwalal mi spać samej w lesie...Tym bardziej ze masz tylko 16 lat. To jest chore..
Elenaaaadodano 65 dni temu
20 prób samobójczych?? Jak by każdy próbował się zabić z takich głupich powodów to ludzi by zabrakło na świeci
2 odpowiedzi
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Magnotdodano 65 dni temu
Ten zwiazek nie ma sensu yy jesli on nie przyjezdza do Ciebie to znaczy ze Cie olewa...nie marnuj sobie zycia i patrz tylko na siebie!
widzisziniegrzmiszdodano 64 dni temu
Moze zamiast gadac glupoty i zajmowac sie takim zwiazkiem, zajmij sie soba i idz do dobrego psychologa. Nie jestes prawdziwym samobojca bo prawdziwy idzie i robi swoje a ty tylko potrzebujesz uwagi i zainteresowania. Mia... rozwiń komentarz
Alpimaddodano 65 dni temu
Co drugie wyznanie wspomina o myślach samobójczych czy próbach. To jest jakaś plaga XXI wieku. Dostałam jedynke z przyry, chilera nie mam sensu juz żyć, chyba skocze z mostu. Chłopak mnie zdradzil wiec musz... rozwiń komentarz
katatukidodano 65 dni temu
Na szczęście ja ze swoją dziewczyna możemy spać u siebie nawzajem bez zadnego problemu i to razem wspólnie w łuziu. Współczuje, także ten las to na pewno przesada, na pewno Cię nie zdradza ale musisz albo s... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Hasesdodano 65 dni temu
Ja też z Lubuskiego, Elo
1 odpowiedź
katatukidodano 64 dni temu
Dziewczyna ma 16 lat ja 18 robimy tak od roku wiec 15/17
ZawirowaniaAureliedodano 65 dni temu
U mnie to chłopak do mnir przyjeżdżał, ja do niego nigdy
1 odpowiedź
angel_shadowdodano 65 dni temu
Może ma dziwny problem by przedstawić/powiedzieć o tym, że ma kogos ? Musisz porozmawiać z nim szczerze

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak to taki śmieszek stulecia, zawsze mnie denerwuje jakimiś durnymi odzywkami, zagadkami, które bawią... czytaj dalej
0 dni temu
Moja super-tolerancyjna babcia zaczęła się do mnie zwracać "Michałku" i "Michalinko" na zmianę, mimo że nie mam... czytaj dalej
0 dni temu
Mój ojciec rzucił mamę po 20 latach małżeństwa, długo kombinowaliśmy z rodzeństwem, co zrobić, żeby poprawić... czytaj dalej
dziś
Ostatnie 365 dni spędziłam na zaciskaniu zębów i powstrzymywaniu się od płaczu, żeby móc w ogóle funkcjonować,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam dwie suki - jedna jest rasy beagle, a druga - mastiff hiszpański. Obie urodziły niemal jednocześnie, bo... czytaj dalej