reklamy ukryte
reklamy ukryte
Od ponad 6 lat jestem z Jackiem, pracujemy oboje, od jakiegoś czasu mieszkamy razem... on pochodzi z rodziny „bogatszej”, ja z raczej ubogiej. Dość wstępu.. Ostatnio nie radzę sobie najlepiej z nim i wszystkimi problemami. Sama się czasami zastanawiam, czy byłoby mi lepiej, jakbym go zostawiła, albo gdybym go nigdy nie poznała. Straszne pisać tak o osobie, którą się kocha.

Życie z nim to ciągła walka z jego humorami, jednego dnia przytuli i pocałuje, innego nie odezwie się cały dzień nawet słowem, a jeszcze innego powie ci, że jesteś beznadziejna i głupia - mimo, że nic nie zrobiłaś. Nigdy nie przeprasza, nawet za najgorsze wyzwiska. Potrafi wykrzyczeć prosto w twarz, że gdyby nie on, nie miałabym tego wszystkiego. Nie lubię z nim jeździć samochodem po mieście, bo staje się strasznie agresywny, krzyczy, trąbi... a jeśli się tylko odezwiesz słowem, spróbujesz go uspokoić, potrafi się zatrzymać (gwałtownie) i wskazać palcem drzwi.

Nie ma stresującej pracy, wszystko mu się układa, nie rozumiem jego gniewu, który się bierze nie wiadomo skąd. Kiedyś było inaczej, po prostu inaczej... teraz z dnia na dzień jest coraz gorzej. Nie mam już siły, ale kocham go i to bardzo. Nie wyobrażam sobie życia bez niego...

A teraz najgorsze? Jestem w 12 tygodniu ciąży. On nic nie wie. Wiem, że bardzo nie chce dzieci. Mamy po 26 lat. Ciągle mi powtarzał, że dziecko zniszczy jego marzenia. Bardzo pilnowałam antykoncepcji... ale no cóż.

Nie chciałabym, żeby ktokolwiek odebrał to wszystko co piszę tutaj w ten sposób, że jestem materialistką i dlatego jeszcze z nim jestem. Nie, nie, nie.. nic z tych rzeczy. Wiem, że gdzieś tam w środku w nim jest jeszcze ten Jacek, którego poznałam i pokochałam. Tylko że gdzieś po drodze zboczył z kursu...
85 3

pozostało 1000 znaków
LozaSzydercowdodano 75 dni temu
Ewidentnie zauważył, że może na Tobie odreagować wszystkie problemy i stres, a Ty nic z tym nie robisz. Stałaś się dla Niego niczym "workiem treningowy".
Z szacunku do siebie samej zbierz resztki godności i... rozwiń komentarz
polskiaZiemniakdodano 75 dni temu
Może pogadaj z nim szczerze i zaproponuj jakąś terapię dla par albo coś w tym stylu? A ciąży nie ma co ukrywać, w koncu się wyda, jeśli o tym powiesz będzie lepiej niż jak sam się o tym dowie. Jeżeli się nie zmieni może ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Fioletowy_Kotdodano 75 dni temu
Ja serio nie wiem, jak niektórzy wytrzymują bycie w takich związkach?
ProximaDiluculumdodano 74 dni temu
Nie dałabym się tak traktować. Ochrzaniłabym kilka razy aż by popamiętał. On Cię autorko nie szanuje. Ma zły dzień to odreafuje na Tobie jak na worku treningowym. To nie jest dobre. Każdy może być zły i mieć gorszy dzień... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
c_or_neliadodano 75 dni temu
Mój też się tak zachowuje :/
johnySdodano 75 dni temu
tylko Ty pilnowalas antykoncepcji?
Bernidodano 73 dni temu
Odejdź od niego. Będzie tylko gorzej.
alanorkadodano 67 dni temu
Jak ja Cię dobrze rozumiem, co prawda w ciąży nie jestem, ale co do mojego faceta dochodzi jeszcze alkohol... mieszkamy razem, po pijaku wyprowadził się do mamy (która nigdy nie patrzy na niego krytycznym wzrokiem... rozwiń komentarz
YaoiFanHellododano 73 dni temu
teraz będą dwie możliwości, jeśli dowie się o ciąży: albo zacznie zachowywać się tak, jak na mężczyznę przystało, albo będzie traktował Cię jeszcze gorzej. Musisz poważnie przemyśleć to czy aby na pewno chcesz z nim być,... rozwiń komentarz
IIIIIIdodano 67 dni temu
Musiałaś mu pokazać że może sobie pozwalać na takie zachowanie i jeśli to się nie zmieni to może się skończyć nie tylko na wyzwiskach, a czymś gorszym. Myślę, że najlepiej jak postawisz mu ultimatum - zmienia się i lepie... rozwiń komentarz
IIIIIIdodano 67 dni temu
* to nie daj sobie wmówić, że się znowu zmieni i będzie dobrze, bo to tylko zmiany na chwilę i szkoda tylko robić sobie nadzieję i liczyć na lepsze, a potem zostaje rozczarowanie. A o ciąży lepiej jak mu powiesz, ... rozwiń komentarz
truesweetdreamsdodano 67 dni temu
Musisz mu to powiedzieć, lepiej, aby dowiedział się teraz
Lirazzdodano 67 dni temu
Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy, to dobrze, że jeszcze ręki na ciebie nie podniósł. Ja rozumiem, że go kochasz, ale albo terapia albo się żegnamy, dlaczego całe życie jest ustawione pod jego dyktando? Dzie... rozwiń komentarz
Przemiel3258dodano 67 dni temu
Może nie musisz z nim zrywać, zinscenozuj może twoje odejście, nie wiem powiedz, że tak dłużej nie wytrzymasz i albo coś z tym zrobi, albo odejdziesz, jak niż nie zrobi to znajdź jakieś lokum, powiedz, że odchodzisz i we... rozwiń komentarz
madlen-neldamdodano 74 dni temu
Powiedz mu jak najszybciej i ciąży..
Officerdodano 68 dni temu
Szeryf drogowy i strażnik sosnowca w jednej osobie za starami swego bolidu,
postaw na swoim oraz zacznij wymagać szacunku, skoro Cię wyprasza z własnego auta powinnaś opuścić nie tylko jego samochód a także je... rozwiń komentarz
Terra2dodano 67 dni temu
Zrobił z Ciebie swój własny kącik do wyładowania się. Powalalaś mu na takie traktowanie i teraz masz. Powinnaś zebrać resztki godności i odejść od niego. Bo potem może być gorzej.
Magnotdodano 67 dni temu
po co ci taki agresor?? Jezzcze chwila to dostaniesz po mordzie
Wiedzma1667dodano 67 dni temu
Musisz byc stanowcza
Albo sie zmienia i przestaje Cie traktowac jak sciere do podlogi albo odchodzisz wraz z dzieckiem. Powinno pomoc. Jezeli to nie pomoze nie masz po co z nim byc. Wtedy juz mozesz powiedziec ze ta... rozwiń komentarz
Dagmadodano 67 dni temu
Zgadzam się z tym co zostało powiedziane wcześniej. A poza tym może postaw mu się raz, niech zobaczy, że agresja i takie zachowanie nie działają tylko w jedną stronę. Pewnie się zdziwi. A później pogadajcie szczer... rozwiń komentarz
Leenikadodano 67 dni temu
Nigdy sie nie zmieni, będzie gorzej. Powiedz mu o ciąży, jesli to go nie zmieni na lepsze i nie spodoba mu się to - odejdź. Poradzisz sobie lepiej bez niego :)
Fayahdodano 70 dni temu
Jest jakis niezrownowazony, lepiej uważaj na siebie i swoje dziecko. Nie brzmi jak dobry material na ojca.
marwekkdodano 67 dni temu
Może to nie humorki tylko tarczyca. Brzmi jak nadczynność tarczycy. Niech się koniecznie zbada ale powiedz mu to jak będzie spokojny bo w napadzie złości może sobie albo komuś zrobić krzywdę. Lekarz dobierze leki i powin... rozwiń komentarz
katatukidodano 74 dni temu
No widzisz a czasem jest w druga stronę, od dziewczyny. Może to wynikać z tego, ze to ty go zaniedbałaś i jego uczucie wygasło a z agresją się nie chowa i wyładowuje na Tobie. Także jedyne wyjście to szczera naprawdę roz... rozwiń komentarz
NowoczesnyPan23dodano 69 dni temu
3 sprawy
1 to że dla Ciebie wydaje się że jego praca jest nie stresująca wcale tak nie oznacza,
2 Pilnowałaś antykoncepcji? A on to co ksiąze ? Takich rzeczy chyba się pilnuje we dwoje. Z ręsztą nie wyobrazam s... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak to taki śmieszek stulecia, zawsze mnie denerwuje jakimiś durnymi odzywkami, zagadkami, które bawią... czytaj dalej
0 dni temu
Moja super-tolerancyjna babcia zaczęła się do mnie zwracać "Michałku" i "Michalinko" na zmianę, mimo że nie mam... czytaj dalej
0 dni temu
Mój ojciec rzucił mamę po 20 latach małżeństwa, długo kombinowaliśmy z rodzeństwem, co zrobić, żeby poprawić... czytaj dalej
dziś
Ostatnie 365 dni spędziłam na zaciskaniu zębów i powstrzymywaniu się od płaczu, żeby móc w ogóle funkcjonować,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam dwie suki - jedna jest rasy beagle, a druga - mastiff hiszpański. Obie urodziły niemal jednocześnie, bo... czytaj dalej