reklamy ukryte
reklamy ukryte
Z moim partnerem byliśmy przez ponad osiem lat. Planowaliśmy wspólną przyszłość, nie było konfliktów, były plany na ślub a nawet na kupno domku nad jeziorem. Któregoś dnia potrzebowałam numeru do mechanika, dlatego wzięłam telefon partnera.
Przypadkowo kliknęłam na spis ostatnich połączeń i wiadomości. Ostatnie wybierane numery były dość ciekawie podpisane: "Ostre rżnięcie 1", "Ostre rżnięcie 2" oraz "Ostre rżnięcie 3". Oczywiście po każdym numerku była pierwsza litera imienia, lecz nie będę ich tu zamieszczać.
Nie, nie poszłam do niego z awanturą.
Spokojnie spisałam wszystkie trzy numery, telefon odłożyłam na miejsce i poszłam jak gdyby nigdy nic pomagać mojemu ukochanemu w ogrodzie.

Następnego dnia partner poszedł do pracy, a ja siedziałam w domu. Postanowiłam, że to odpowiedni moment, żeby się skontaktować z tymi trzema ciekawymi podpisami.
Dwie godziny później już każda o każdej wiedziała i zaplanowałyśmy zemstę.

Tydzień później przyszedł zmęczony z pracy. Już od samego wejścia pachniało pysznym jedzeniem, a na stole stało bardzo dobre wino.
Przywitałam się z nim w przedpokoju, seksownie pokręciłam tyłeczkiem i zostałam przyparta do ściany, całował mnie jak oszalały.
W końcu wyszeptałam mu do ucha:
"A może one też się do nas dołączą, skarbie?"

Zbladł kiedy ujrzał wszystkie trzy panie w salonie, które ubrały się w seksowną bieliznę.

Przytargały dwie walizki z jego rzeczami, wlały do środka wino i wsypały spaghetti. Osobiście dopilnowałam żeby trunek również znalazł się na jego białej koszuli.

Swoją drogą spaghetti było bardzo dobre.

Od trójki dostał wielkiego buziaka na pożegnanie a ode mnie wielkiego, bolącego kopa w dupę. Wyrzuciłam go za drzwi z hukiem.

Ostatnio dowiedziałam się, że owoc, a raczej dwa owocki naszej "miłości", rosną we mnie i rozwijają się bardzo dobrze.
Już nie mogę się doczekać kiedy je zobaczę.

Życzcie szczęścia.
187 13

pozostało 1000 znaków
LozaSzydercowdodano 150 dni temu
Aż mi się nie chce wierzyć, że ktoś mógłby być tak durny by podpisywać laski "Ostre rżnięcie" kiedy ma kobietę.
1 odpowiedź
bulkadodano 150 dni temu
Gratuluję zimnej krwi. To chyba tylko ja jestem furiatką i bym chłopakowi rozwaliła łeb telefonem
ASia122dodano 149 dni temu
Gratuluję zachowania zimnej krwi! Zemsta zawsze najlepiej smakuje na zimno.
Wszystkiego dobrego dla Ciebie i dzieciaczków! Niech się zdrowo rozwijają
bulkadodano 150 dni temu
Trudno mi uwierzyć ze po przeczytaniu czegoś takiego można po prostu spokojnie zapisać numer. To jedna z tych wiadomości na które nigdy się nie jest przygotowanym.
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Magnotdodano 144 dni temu
Poradzisz sobie :)
truesweetdreamsdodano 142 dni temu
świetne XD
bedziebeznazwydodano 143 dni temu
bardzo dobrze zrobiłaś :)
Zooojkadodano 140 dni temu
Brzmi jak scena z filmu Och Karol 2, na pewno u Ciebie też tak było
rozdarta13dodano 149 dni temu
Przecież to jest identyczna akcja jak w filmie "Inna kobieta"...
1 odpowiedź
karlonadodano 142 dni temu
Zadzwoniłaś do mechanika?
Satyrykdodano 141 dni temu
Wypierdalaj
vlogams297dodano 141 dni temu
I dobrze
Nikki02dodano 143 dni temu
Inteligentniejszy facet napisałby jakieś męskie imię, a nie coś takiego. Ale dobrze zrobiłaś. :)
Flowidodano 122 dni temu
Dobra nauczka. Należało mu się. Gratuluję zajścia w ciążę.
Mraddiksdodano 143 dni temu
popełniłaś przestępstwo. Po co wam jebane zemsty. Zgłosi na policję i tyle będzie zemsty
1 odpowiedź
dziadekmrózdodano 142 dni temu
Kurwa co jest złego w zdradzie?
PanAnonim17dodano 152 dni temu
Tak czy siak to jest wasz dom on może iść z tym do sądu że wywaliłaś go również z jego domu (nie jest wszystko napisane to tylko przemyślenia ale zemsta dobra)
-23
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Robię remonty. Jedna babka tak mnie wkurzyła ciągłym jęczeniem i groźbami, że mi nie zapłaci, że w zemście w... czytaj dalej
0 dni temu
Od kilku dni przygotowywujemy akcję charytatywną w szkole. Dzisiaj, w dniu, kiedy się odbędzie, rozchorowałam się... czytaj dalej
0 dni temu
pierwszy raz nocowałam u mojego narzeczonego - dopóki nie byliśmy po zaręczynach, jego rodzice nie zgadzali się na... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 25 lat, skończyłam studia na kierunku, który mi się podobał i bardzo się z tego cieszę. Nie pracuję w... czytaj dalej
0 dni temu
Mam instagrama od 4 lat i miałam na nim spokój do czasu, bo kiedys coś napisałam niemiłego na pewną znana osobę,... czytaj dalej