reklamy ukryte
reklamy ukryte
Pewnego zimowego dnia, ja i mój chłopak wybraliśmy się do galerii handlowej. Ja sobie coś kupiłam, on sobie coś kupił.
W pewnym momencie zaproponował mi, że chętnie spojrzy na biżuterię dla mnie. Uwielbiam błyskotki, dlatego bez większego wahania zgodziłam się na jego pomysł.
Oglądamy pierścionki, wisiorki, bransoletki, ogólnie wszystko super.

Po jakichś 20 minutach moje wojaże po sklepie przerywa jedna z pracownic, mówiąc: "Przepraszam, mam nadzieję, że zapłaci pani za to, co trzyma w torebce".
Zrobiłam jedynie wielkie oczy i oboje z chłopakiem zastanawiamy się, o co jej chodzi.
"W torebce trzymam tylko telefon, gumy do żucia i portfel. Nic nadzwyczajnego" - odparłam.
"I pierścionek warty 10 600 złotych" skwitowała pracowniczka.

Zaczęłam się wykłócać na cały sklep, że nie jest to prawda, że jest przewrażliwiona i bierze każdego człowieka za złodzieja.
"Za panią jest wieszaczek z pierścionkami. Brakuje jednego." ciągnęła sprzedawczyni.

Współpracownik tejże pani przyniósł laptop z nagraniem z monitoringu. Na nagraniu było widać, że wchodzę z chłopakiem do środka, jak oglądamy biżuterię i... jak "kradnę" jeden z droższych pierścionków. Otworzyłam torebkę i moim oczom ukazał się... pierścionek warty DZIESIĘĆ TYSIĘCY. Oczywiście rozpłakałam się na amen, cały czas mówiłam, że to nie jest moja sprawka.
Minęło może z pół godziny płaczu, gróźb i znowu płaczu.
Nie mogłam wytrzymać i poprosiłam, żeby pozwolili mi wyjść do toalety. Oczywiście poszłam z ochroniarzem, który pojawił się nie wiadomo skąd. Wyglądałam wręcz strasznie. Potargane włosy, rozmyty makijaż, czerwone oczy. Przez ten stres dostałam jeszcze miesiączki.

Nie było mnie dobre z 10 lub 15 minut, ponieważ próbowałam się doprowadzić do porządku. Kiedy weszłam ponownie do sklepu moim oczom ukazał się mój mężczyzna z kwiatami w jednej ręce, z pierścionkiem w drugiej. Obok niego stało kilkoro naszych wspólnych znajomych, moja siostra i moi rodzice.
Podszedł do mnie, uklęknął i spytał się czy spędzę...
224 13

pozostało 1000 znaków
konto usuniętedodano 224 dni temu
Ciekawy pomysł na zaręczyny :')... Mógł jednak wymyślić co innego i nie tak mocnego :')))...
Adam123dodano 224 dni temu
Za co te minusy? To wyznianie jest wrescie czymś ciekawym w masie innych bezsensownych wyznań.
1 odpowiedź
johnySdodano 224 dni temu
na weselu tez moze byc tęgo
Terra2dodano 223 dni temu
Przynajmniej oryginalny :D
reklamy ukryte
reklamy ukryte
problematykadodano 218 dni temu
Niezła akcja, ale gdybym ja była na twoim miejscu to bym chyba dostała zawału albo gorzej. Mimo wszystko fajne zaręczyny :)
OddawajMojTosterx3dodano 222 dni temu
mogł nie tak mocne zaręczyny haha
ironiczniedodano 223 dni temu
nie wiem jak to skomentowac chyba spasuje xD
Clematisdodano 218 dni temu
Dobrze, że się zgodzilaś. Spędzisz życie z kimś nietuzinkowym :)
nieznajomapdodano 221 dni temu
Bardzo zabawne i pomysłowe ;)
Kneesockdodano 218 dni temu
okej i siostra byla tak samo ubrana bo przewidziala jaka bd miec torebke i ciuchy na sobie. Ba nawet makijaz i fryzure
1 odpowiedź
Sandra69dodano 217 dni temu
Miał fajny pomysł ale ja dostała bym zawału chyba
Brzydki47dodano 212 dni temu
Ściema z tymi kamerkami :-/
hekate86dodano 219 dni temu
Smierdzi sciema
Balbina1dodano 188 dni temu
przynajmniej będzie co dzieciom i wnukom opowiadać haha ^^
lokdodano 223 dni temu
Kobieto lepsze takie niż zaręczyny 5 minut przed ślubem cywilnym "przyjaciółki" wystrojona poszłam na ślub cywilny przyjaciółki komentuje jak to ona ładnie wygląda itp. tam jej i jego rodzice za 5... rozwiń komentarz
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Babciu, pamiętasz te "niepewne" grzybki, które zrobiłaś jakiś czas temu w occie i żartowałaś sobie, że byłaby... czytaj dalej
dziś
Moja teściowa lubi się wtrącać w nieswoje sprawy, jeść nieswoje jedzenie i zaglądać do nieswoich zakupów. Ot,... czytaj dalej