reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mój mąż poproszony o kupno bobu przyniósł kilogram fasolki szparagowej i zapierał się, że "z tego też mogę sobie powyciągać nasionka" i że "to prawie to samo".

Kiedyś nakarmię go tym, co mi przynosi i może się nauczy, że to tak nie działa.
111 1

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 108 dni temu
Takie rozwiązanie pewnie zadziała. Jednak czy naprawdę fasolka szparagowa zasługiwała na takie odtrącenie?
1 odpowiedź
MownaDuszkadodano 105 dni temu
Jeśli ty zawsze wszystko za niego robisz, to nie dziw się, że nie umie raz zrobić zakupów.
jlowerdodano 98 dni temu
może tak naprawdę on nie lubi bobu i specjalnie kupił fasolkę, bo fasolka jes zajebjsta
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Uwielbiam słuchać, jak droczą się moi dziadkowie. Babcia ostatnio stroiła się na jakieś emeryckie wyjście z... czytaj dalej
0 dni temu
Wczoraj minął rok od śmierci mojego taty. Zanim zachorował, codziennie powtarzał, że chce doczekać się wnuka.... czytaj dalej
0 dni temu
Hej, mam 18 lat i od niedawna spotykam się z przepiękną 16-letnią dziewczyną, jesteśmy ze sobą 4 miesiące.... czytaj dalej
0 dni temu
Lekarze mówili, że niepotrzebnie siedzę przy żonie dzień w dzień, przez pięć lat, podczas których trwała w... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem za aborcją. Dlaczego?

Po pierwsze, kobiety zgwałcone, z zagrożeniem życia, itd. powinny mieć prawo... czytaj dalej