reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mój mąż poproszony o kupno bobu przyniósł kilogram fasolki szparagowej i zapierał się, że "z tego też mogę sobie powyciągać nasionka" i że "to prawie to samo".

Kiedyś nakarmię go tym, co mi przynosi i może się nauczy, że to tak nie działa.
117 1

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 226 dni temu
Takie rozwiązanie pewnie zadziała. Jednak czy naprawdę fasolka szparagowa zasługiwała na takie odtrącenie?
1 odpowiedź
MownaDuszkadodano 224 dni temu
Jeśli ty zawsze wszystko za niego robisz, to nie dziw się, że nie umie raz zrobić zakupów.
jlowerdodano 216 dni temu
może tak naprawdę on nie lubi bobu i specjalnie kupił fasolkę, bo fasolka jes zajebjsta
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
O ile zawsze miałam bardzo dobre relacje z moimi rodzicami, tak teraz się na nich mocno zawiodłam.
Jednakże,... czytaj dalej
dziś
Chciałabym podzielić się z Wami historią, która możliwe, że zmieni wasze spojrzenie na sytuację dziewczyn, które... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn zaskoczył mnie i męża - wstaliśmy w niedzielę rano, a na stole stała parująca patelnia jajecznicy,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
W życiu miałam wg mnie wielu partnerów, wyszalałam się i nie żałuję. Nadszedł jednak czas, żeby się... czytaj dalej