reklamy ukryte
reklamy ukryte
Witam wszystkich czytających. W tym wyznaniu chciałbym poruszyć temat niekompetentnych pracowników służby zdrowia. Jestem nastolatkiem, pochodzę z małej miejscowości, wychowuje się na wsi, ale mimo to można powiedzieć, że idę cały czas z duchem czasu, nawet nieźle się uczę, gram w lokalnym klubie sportowym i jakoś nigdy nie było ze mną większych problemów wychowawczych.

Ostatnio zdarzyło mi się zasłabnąć na treningu, pierwszy raz coś takiego mi się przytrafiło. Po powrocie do domu i poinformowaniu rodziców, że coś takiego miało miejsce, kazano mi pracować koło domu, był upał 30 stopni. Po całym dniu i wejściu do domu ok. godziny 21 znowu się słabo poczułem, zachciało mi się płakać. Rodzice ciągle się wypytywali, co mi jest. Skąd to mogłem wiedzieć?

Mama zaproponowała, aby pojechać na pogotowie, co później zrobiliśmy (z lekkim oporem, ponieważ byłem bardzo zmęczony i mi się nie chciało). Po przebadaniu skierowano mnie na oddział dziecięcy. Wszystko było ok, papiery, ważenie, mierzenie, zaaplikowanie wenflonu, pobranie krwi no i wybranie odpowiedniej sali. Po tym wszystkim kazano mi jeszcze oddać mocz do analizy, nie miałem możliwości tego zrobić, ponieważ wypróżniłem się w domu przed wyjazdem. Powiedziałem, że zrobię to następnego dnia rano. Jak powiedziałem, tak zrobiłem.

Za parę godzin przyszły wyniki badań. Krew dobrze, ciśnienie dobrze, mocz... wykryto morfinę. Nie mogłem w to uwierzyć, nigdy w życiu nie miałem styczności z narkotykami. Od tego czasu wszyscy na oddziale oraz rodzice brali mnie za narkomana, bardzo mnie to irytowało i było mi smutno. Próbowałem znaleźć wytłumaczenie na to, co się stało. Po krótkim śledztwie doszedłem do wniosku - to przez napój izotoniczny oraz ciasto z makiem, które zjadłem po powrocie z treningu (ok. pół kilograma). Dla jasności, mak posiada w sobie morfinę lub tego typu podobne rzeczy, których możemy nie odczuwać, ale podczas testu na narkotyki (taki, który miałem) może być wykryty.

Jest to możliwe, ponieważ z tego...
91 6

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 162 dni temu
Nie mam pojęcia co ma do tego napój izotoniczny, ale makowiec mógł jak najbardziej spowodować wykrywalność opioidów w organiźmie. I jest solidnym wytłumaczeniem. Nie rozumiem tylko dlaczego ze zwykłe... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
SkrytaWCieniudodano 158 dni temu
Niektóre odmiany maku są nielegalne w hodowli, bo odpowiednio używając można się nimi zwyczajnie ućpać. Dziwny szpital i rodzice, którzy powinni zauważyć co jadłeś.
marletdodano 156 dni temu
W szkole zasłabłeś powiedziałeś o tym rodzicom a oni Cię wygonili do roboty przy takim upale i robiłeś do 21 znowu źle się czułes ciekawe Czemu?
takitamdoradcadodano 157 dni temu
Mi kiedyś w badaniu moczu wyszła metamfetamina. Akurat w pracy zrobili narkotesty. A skąd to się tam wzięło nie mam pojęcia, nie zazywalem używek. Testy powtarzalem na następny dzień i nic nie wyszło. Równie dobrz... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Vattdodano 157 dni temu
Śćpał się i nie chce się przyznać

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Zastanawialiśmy się z mężem jak sprawić, że dużo ludzi dowie się o tym, że znaleźliśmy 10 szczeniaków i nie... czytaj dalej
dziś
W szkole moich dzieci organizowano charytatywną imprezę, każdy miał wymyślić sobie jakiś sposób zbierania... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak nie wierzy w Boga, nie ma nawet bierzmowania i nie chce ochrzcić naszego dziecka. Jest też upartym... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak jarał się, że nasza nowa maszyna do mielenia to prawdziwy kombajn - skruszy lód, kości z mięsa, co... czytaj dalej
0 dni temu
Popatrzyłam w lustro. "Ale ładnie dziś wyglądam" - pomyślałam.

A potem założyłam okulary.... czytaj dalej