reklamy ukryte
reklamy ukryte
Pochodzę z miasteczka, gdzie wszyscy wszystkich znają. Miałam 20 lat, kiedy zakończył się mój 3-letni związek z pierwszą miłością. Długo nie mogłam się po tym pozbierać, nie chciałam wiązać się z kimkolwiek, jednak po jakimś pół roku zaczął interesować się mną K., który w okolicy znany był ze zdobywania i zaliczania kolejnych panienek. W duchu śmiałam się z jego zagrywek i wiedziałam, że będę jego następną, ale również zaczęłam tęsknić za bliskością drugiej osoby, więc tak samo postanowiłam się zabawić.

Grałam jak aktorka - raz udawałam niedostępną, raz zakochaną po uszy. Nikt z okolicy nie wiedział o naszej relacji. Dobrze nam było razem, aż pewnego dnia, po pół roku "związku" wyznał mi szczerze, że się we mnie zakochał, że wreszcie znalazł idealną kobietę, z którą chcę być na dłużej. Zamurowało mnie. Wcale go nie kochałam, bo wiedziałam, że to wszystko jest tylko dla seksu. Po jego wyznaniu też szczerze mu wyznałam, że nigdy nie myślałam o byciu z nim na dłużej, bo wiedziałam o jego przeszłości i od początku nie miałam zamiaru traktować tego poważnie. Nie wiem, kto w tej sytuacji by bardziej zdumiony, ale po tym co oznajmiłam, po prostu sobie poszłam. Chwilę po tym wyjechałam za granicę na studia.

Nie wiem, kto tutaj jest tym gorszym - ja, która wiedziałam i wykorzystałam jego stosunek do kobiet, by się zabawić, czy on bo wiele razy tak robił, ale ten jeden jedyny raz musiał coś zmienić?

Aktualnie mam 28 lat i nikogo sobie nie znalazłam (może to karma za tamtą "zbrodnię"?). Ostatnio przyjechałam w rodzinne strony, podczas spotkania z znajomymi dowiedziałam się wiele rzeczy, które się wydarzyły, jednak jedna zapadła mi głęboko w pamięć. Otóż K., który był "wielkim zdobywcą kobiecych serc" (jak to określił kolega), teraz odrzuca każdą dziewczynę od siebie.
71 9

pozostało 1000 znaków
Don_Kichotdodano 7 dni temu
Może czeka na Ciebie?
1 odpowiedź
Pouczamydodano 6 dni temu
Wiesz tacy jak on często mówią to samo wszystkim dziewczynom. To dobrze, że już wtedy postawiłaś sprawę jasno, bo skoro go nie kochałaś to ciągnięcie tego nie miałoby sensu. A ta cała karma to bzdura, więc nie prz... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
niktniewiedodano 6 dni temu
Może każdej mówił coś takiego jak Tobie? Zapomnij o nim. Wcześniej on się bawił, teraz się nim zabawiono.
kind_minddodano 6 dni temu
Według mnie, jeśli powiedział szczerze że ją kocha to kocha. A jeśli do tej pory odrzuca inne dziewczyny to może serio czeka na nią... Radziłabym spotkanie i rozmowę ;)
reklamy ukryte
reklamy ukryte
sweet12345dodano 6 dni temu
Hahahaha xD
Uważam, że jeśli karma istnieje na prawdę to wróciła do niego, a nie do ciebie ;)
dreamistroudodano 6 dni temu
Jakoś dużo wyznań zaczyna sie od tego że pochodzę z miasta gdzie wszyscy się znają
Anna1234567dodano 6 dni temu
Coś mi to przypomina... Szkoda mi go, tak szczerze.
iconosdodano 4 dni temu
Wracaj do niego! On czeka.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak nie wrócił z wieczoru kawalerskiego. Czekaliśmy do ostatniej chwili, tata wprowadził mnie do... czytaj dalej
0 dni temu
Nazwijmy go Zdzisiek. W Zdziśku zauroczona byłam przez minimum 2 lata, jakoś zawsze bałam się wyznać, co do niego... czytaj dalej
0 dni temu
Opowiem wam historię, przy której można kręcić nosem. I dosłownie, i w przenośni. Mieszkam w internacie, do... czytaj dalej
dziś
Jednego dnia dowiedziałam się, że mąż mnie zdradza, bo akurat przeglądałam jego Facebooka tuż po tym, jak... czytaj dalej
0 dni temu
Moja kuzynka wyjechała do Anglii na rok, pracowała tam na szmacie i w jakimś magazynie, dorywczo. Po roku wróciła i... czytaj dalej