reklamy ukryte
reklamy ukryte
Jestem biedakiem bez wykształcenia i ambicji, nic mi w życiu nie wychodzi, nic nie umiem, do niczego się nie nadaję. W końcu postanowiłem wyjść z piwnicy, zrobić coś dla siebie, zapisałem się na kurs motywacyjny z coachem, żeby ktoś tchnął we mnie trochę energii. Wiem, że to trochę naciągane, ale potrzebowałem choćby iluzorycznego kopa od kogoś, kto umie ładnie mówić i motywować.

Na spotkaniu, kiedy coach usłyszał, jak się wypowiadam, powiedział: "Ale pan niech lepiej idzie do domu, szkoda pana obierać z pieniędzy, marnuje pan tu czas".

Kim muszę być, że nawet bieda-coach nie próbował mnie naciągnąć?
112 4

pozostało 1000 znaków
Arrivaldodano 165 dni temu
Zacznij się uczyć, zadbaj o siebie wszystko z czasem. Sam musisz sobie sprzedać tego kopa. Motywacja jest wszędzie wystarczy się obejrzeć ;)
IvanHeardodano 164 dni temu
-Idź do pierwszej lepszej pracy zarób hajs
-Odłóż troche hajsu (ustaw sobie długoterminowy cel)
-Idź do szkoły weekendowej, jak nie masz wykształcenia
-Znajdź sobie pasje
W sumie to narazie ... rozwiń komentarz
Shotadodano 164 dni temu
Wracaj do piwnicy złóż sobie kompa j odpalaj streama xD
1 odpowiedź
brudnaduszaadodano 164 dni temu
Widział w Tobie zapewne coś, co jesteś sam w stanie przezwyciężyć ;)
reklamy ukryte
reklamy ukryte
SfenconcyStrupdodano 163 dni temu
Jak dla mnie coach to ostatni stopień przegrywa.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Mama mojej kuzynki, czyli moja ciocia, rzuciła męża i wyszła znowu za mąż - za rodzonego brata chłopaka swojej... czytaj dalej
dziś
Dziewczyna mojego kumpla przyznała się, że go zdradziła, ale zapewniała, że dziecko jest jego, że jednorazowy... czytaj dalej
dziś
Lata temu, jako małolatka, miałam praktyki w masarni. Stoję za ladą dumna jak paw, wchodzi klient i pyta mnie...... czytaj dalej
dziś
Po czym da się odczuć, że zostałaś przyjęta do rodziny?

Po tym, że przyszły teść dojada po tobie resztkę... czytaj dalej
dziś
Mam przyjaciółkę w Anglii i przynajmniej raz na pół roku do niej lecimy z dziećmi. Tak było i tym razem. Wszystko... czytaj dalej