reklamy ukryte
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że przygarnęliśmy pieska, uratowanego przed zabiciem. Tak, na wsi tak się robi. Wraz z mężem i starszym synem nie mogliśmy na to pozwolić. Zakochaliśmy się w tym szczeniaczku.
Zabraliśmy go, gdy miał 5 tygodni, od początku sprawiał problemy, ale nie poddawałam się. Wstawałam w nocy, wyprowadzałam. Jednak mam też małą córkę, półtoraroczną, która się bardzo pieska bała.

Uciekała, siedziała wciąż na kanapie, płakała. Poranki były najgorsze. Pełno odchodów, dziecko płacze, starszy syn zmęczony nockami.

Z bólem serca dziś musiałam go oddać do nowego domku. Po prostu nie dałam rady z wychowywaniem pieska i dzieci. (Męża wiecznie nie ma w domu - taka praca) i wiecie co? Był z nami tylko (albo aż) tydzień, a ja mega za nim tęsknię. Nawet bardziej to przeżywam, niż syn. Popłakuję w ukryciu, nie mogę patrzeć na fotki bo zaraz pękam. Wiem, że zrobiłam dobrze, że go uratowałam, ale z drugiej strony czuję się jak przegryw i wredna małpa.
Musiałam się wygadać.

Pies to bardzo duży obowiązek, to jak małe dziecko. Drugi raz zastanowię się pięć razy, zanim wezmę jakiekolwiek zwierzątko, bo serce boli, a zarazem jestem szczęśliwa, że uratowane i w nowym domku, gdzie pewnie zajmą się nim lepiej.

Tęsknię, Kuleczko.
125 16

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 283 dni temu
Następnym razem też się nie zastanawiaj, jeżelu chodzi o ratowanie życia porzuconego stworzonka. Oddanie go w cudze ręce zawsze będzie bolesne, ale warto dla tego całego szczęścia co zwierzak komuś da i sam otrzyma we ws... rozwiń komentarz
Mała_Mi0106dodano 279 dni temu
Zawsze warto ratować jakiekolwiek życie i to Ci się chwali:). Dlaczego jednak Twoja córeczka boi się szczeniaka?
1 odpowiedź
Kirk99dodano 275 dni temu
Wiesz, nie jestem pewna jaka dokladnie byla sytuacja z twoja corka, ale moze trzeba bylo ja do pieska powoli przyzwyczajac. Strach jest czyms nad czym mozna pracowac i pokonac. Tak ksztaltuje sie silny charakter.
sweet12345dodano 275 dni temu
Uratowanie życia - należy ci się pochwała. Ale za to z córką ... To małe dziecko, a pies był u was tylko tydzień. Może mała potrzebowała więcej czasu na oswojenie się z nim. Mogłaś poczekać troche dłużej, bo co to... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Silvestradodano 275 dni temu
Kobieta sie żali, że teskni. Uratowała pieska a Wy jej zdechłe rady pierd* (oddaj dziecko, idiotka) co za debilny naród. Dzieki Wam już każdy bedzie mieć w dupie. Pisze wyraznie, ze nie dala rady ale teskni. No ta... rozwiń komentarz
kwiatek123456dodano 273 dni temu
rozumiem dobrze zrobiłas psies w domu mysle jak córka podrośnie
juravieldodano 274 dni temu
za miesiac pies by sie oduczyl srac po domu, to normalne na poczatku. szybko sie poddalas.
1 odpowiedź
katie17654321dodano 275 dni temu
Czy tylko ja miałam takie wrażenie, że zakończenie będzie wyglądać tak.... PIES JEST JAK MAŁE DZIECKO NASTĘPNYM RAZEM DWA RAZY ZASTANOWIE SIĘ ZANIM ZROBIĘ SOBIE KOLEJNE DZIECKO?
LuNaTicdodano 275 dni temu
było oddać córkę do adopcji a nje psa
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Dostałem na WFie piłką w łeb i to tak, że zemdlałem.

Okazało się, że podczas majaczenia, zanim się... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj mija dokładnie 365 dni od mojego ostatniego picia. Przez ten rok udało mi się odświeżyć kilka starych... czytaj dalej
0 dni temu
Marzeniem mojej siostry zawsze było zobaczyć na żywo słonia, z bliska, móc go dotknąć. Niestety, rak zabrał ją,... czytaj dalej
0 dni temu
Założyłem się z babcią o to, kto pierwszy zrobi prawo jazdy - ja, czy ona, która ma 72 lata i większą motywację... czytaj dalej
0 dni temu
Moja ciotka kupiła za 500zł "yorka" z jakiejś pseudohodowli na necie. Piesek urósł i okazało się, że to wcale... czytaj dalej