reklamy ukryte
reklamy ukryte
Jeśli chodzi o mnie,, to jestem poukładaną 25-latką, która nienawidzi swoje męża za wszystko, dosłownie za wszytko, może wyda wam się to dziwne, bo każda normalna osoba by po prostu odeszła, a ja a ja nie umiem, nie potrafię, coś mnie trzyma przy nim cholernie i zdecydowanie nie dzieci. Tak, mamy dzieci...

On jest po prostu taki, jakby go nazwać, nijaki. Początek naszej znajomości był wręcz idealny, a teraz stał się dla mnie najgorszą istotą na tej planecie, wkurza mnie odkąd rano wstanę i popatrzę na niego - już mam go dość...

Te jego zachowanie, te ruchy, typowy bezmózg, dziecko, które zostało wychowane przez krowy w oborze... dziki, brak męskości, z jego strony po prostu beznadziejny maminsynek, który z każdą dosłownie z każdą, nawet najdrobniejszą pierdołą leci do mamusi, która się już w czuła w rytm i tak się wpierdoliła w nasze życie, że to wygląda tak, jakby on wziął ślub z własną matką...

I tak bardzo bym chciała go zostawić, że serio, nigdy niczego tak bardzo nie pragnęłam. Ale wiecie co jest najgorsze? To, że nie potrafię, nie umiem, serio, nie wiem dlaczego, może ten strach przed samotnością, może to pieprzone przyzwyczajenie, może też to, że nie mam przez niego nikogo, bo wiążąc się z nim poświęciłam przyjaciół, większość rodziny dla niego, cholerny palant.

Zniszczył mi życie bez skrupułów, a teraz się duszę nie wiedząc co robić, jak uciekać, jak sobie z tym poradzić, ta samotność - ona mnie zabije, to jak pieprzony ciemny dół, do którego się wpadło i wyjść jest trudno, bo nie ma się czego złapać. Mówię wam, tak, mam gówniane życie przez jednego palanta, jakby ktoś miał jakieś rady, to z chęcią skorzystam.
33 50

pozostało 1000 znaków
SfenconcyStrupdodano 16 dni temu
Przede wszystkim nie przez niego masz zjebane życie, tylko przez własne decyzje. Jeśli zdecydujesz się przestać robić z siebie wielką masochistyczną ofiarę, której jest tak ciężko, ale nie może to będziesz miała s... rozwiń komentarz
ruda_marudadodano 16 dni temu
Idź do terapeuty, niech z tobą porozmawia i cię przekona do rozwodu, po czym się rozwiedź.
1 odpowiedź
Mycha1dodano 12 dni temu
Ty tak nagle, pewnego ranka odkryłaś, że go nienawidzisz czy jak?
Jak dla mnie to jęczysz i użalasz się nad sobą. Widziałaś z kim się wiążesz przecież. Znałaś jego matkę i jego stosunek do niej. Z Twojego wyznania wy... rozwiń komentarz
czekoladkaaaAdodano 10 dni temu
Przypominam ślub to decyzja dwóch osób, czyli twoja też
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Fioletowy_Kotdodano 13 dni temu
Czy ty mu kiedykolwiek przedstawilas swoje potrzeby emocjonalne, szczegółowo i z instrukcją obsługi i oczekiwania względem waszej relacji i pożycia?
LozaSzydercowdodano 10 dni temu
Kasa mu się jeszcze nie skończyła i ciężko odejść?
KorbenDallasdodano 10 dni temu
Jesli nie umiesz stworzyć tak trwałych więzów jakie ma ziomek z matką to przestań niszczyć to co jest. Biedna psychopatko.
abazurdodano 10 dni temu
jak mówi stare przysłowie: widziały gały co brały...
Diana1234dodano 9 dni temu
mam to samo! wszystko co w twoim opisie!dam cu jedna ostatnia szansę idź na terapie dla par podobno to pomaga!albo odpocznij od niego wyjedź w cholerę do innego państwa albo jego wyslij powiedz ze dobre zarobki ja tak z... rozwiń komentarz
kakadu91dodano 10 dni temu
Mam dokładnie to samo, więc doskonale Ciebie rozumiem....
Bobekaladodano 10 dni temu
Weź rozwód skoro go nie kochasz. Walcz o alimenty. Jeszcze znajdziesz tego idealnego mężczyznę
Diana1234dodano 9 dni temu
powiem ci cos jeszcze,nie możesz go zostawić bo występuje tu problem uzależnienia emocjonalnego od partnera, jak również boisz się zmian i samotności i tkwisz w martwym punkcie..
kakadu91dodano 10 dni temu
Mam dokładnie to samo, wiwc

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak nie wrócił z wieczoru kawalerskiego. Czekaliśmy do ostatniej chwili, tata wprowadził mnie do... czytaj dalej
0 dni temu
Nazwijmy go Zdzisiek. W Zdziśku zauroczona byłam przez minimum 2 lata, jakoś zawsze bałam się wyznać, co do niego... czytaj dalej
0 dni temu
Opowiem wam historię, przy której można kręcić nosem. I dosłownie, i w przenośni. Mieszkam w internacie, do... czytaj dalej
dziś
Jednego dnia dowiedziałam się, że mąż mnie zdradza, bo akurat przeglądałam jego Facebooka tuż po tym, jak... czytaj dalej
0 dni temu
Moja kuzynka wyjechała do Anglii na rok, pracowała tam na szmacie i w jakimś magazynie, dorywczo. Po roku wróciła i... czytaj dalej