reklamy ukryte
reklamy ukryte
Studia miały być okresem "najpiękniejszym w życiu" - nie wiem, kto takie wizje cały czas powiela i gada głupoty. Byłem w sumie na 3 kierunkach, te słynne studenckie imprezy istnieją chyba tylko w akademikach, bo jeśli nadal mieszka się na studiach z rodzicami, to jest to czas zdecydowanie gorszy od liceum. Nie jest się traktowanym jak człowiek dorosły, bo w liceum, zwłaszcza pod jego koniec, tak byłem ja i koledzy traktowani.

Z kolei na studiach kompletnie odwrotnie - momentami czułem się jak w podstawówce właśnie przez wykładowców traktowany i jak śmieć też nader często. Wracając do imprez - zazwyczaj jest to jakieś smętne wyjście na piwo między wykładami, raz na semestr może do klubu, jak jest grupa zgrana - a mi tylko raz zdarzyła się zgrana grupa. Gdy jest na roku dużo kobiet, zaczyna się niezdrowa atmosfera, obrabianie czterech liter, wyścig szczurów, niepożyczanie notatek osobom chorym. Poza tym widzę, że większość osób nie jest wcale zainteresowana nauką. Kompletnie mnie rozczarował ten czas. W skali 1 - 10, oceniłbym go na 3, bo miałem dużo wolnego studiując dziennie i nie pracując.

Co do przydatności w pracy - kompletnie mi się nie przydaje nic poza dobrą znajomością angielskiego, nic - ale tu przyznam, tego na studiach się akurat nauczyłem też, bo miałem chęć do nauki właśnie, a nie do chlania i opowiadania potem o niestworzonych rzeczach na imprezach, jakie niby miały miejsce. Dziewczyny nie znalazłem też na studiach - być może przez brak imprez. Sam nie wiem. Mniejsza z tym. Zresztą dużo osób po studiach nadal jest singlami.

Tak to wygląda.
97 11

pozostało 1000 znaków
LozaSzydercowdodano 112 dni temu
A widzisz, bo na studia trzeba wyjeżdżać do innego miasta, by wyrwać się od rodziców. :D
Myślę, że wszystko zależy od tego czy jesteś szarą myszką, czy duszą towarzystwa. Wiadomo, że z zahukanej, cichej osoby ... rozwiń komentarz
SfenconcyStrupdodano 113 dni temu
Nie byłem, więc nie ocenię wiarygodności tego co piszesz, chociaż z tego co się rozeznałem to nie ma praktycznie takich studiów, na których by zabrakło jakichś niepotrzebnych i słabo związanych z kierunkiem... rozwiń komentarz
Giannadodano 112 dni temu
"Gdy jest na roku dużo kobiet, zaczyna się niezdrowa atmosfera, obrabianie czterech liter, wyścig szczurów, niepożyczanie notatek osobom chorym. Poza tym widzę, że większość osób nie jest wcale zainter... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
IvanHeardodano 112 dni temu
Słaba uczelnia i słabi ludzie w takim razie. Ja po liceum nareszcie mogłem się poczuć jak ten "dorosły" - nikt nie kazał Ci zmieniać butów na jakieś zjebane laczki, bo woźne dokładnie znają swoją robotę,... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
wsumieniewiemjakilogdodano 110 dni temu
Dla mnie studia podobnie - 2/10. Fakt, że przedmioty na studiach były bardzo pomocne i otworzyły mnie na wiele spraw. Jednak ten stres, nieprzespane noce... W skrócie nie polecam.
Co do studentów to nib... rozwiń komentarz
mrocznapszczoładodano 107 dni temu
Studia są mocno przereklamowane.
Pierniczkedodano 112 dni temu
No to pech, co tu dużo pisać.
Zyciejestnoweladodano 109 dni temu
To zależy tylko wyłącznie od tego w jakich grupach przebywasz, ja jestem w liceum a moje życie często przypomina pieprzony projekt x albo jakiś serial, moi znajomi ze studiów którzy obracają się w tym gron... rozwiń komentarz
Leenikadodano 108 dni temu
Jesli z takimi przekonaniami poszedles na studia to sie musiałeś baaardzo rozczarować. To nie film amerykański.
Jawiem1210dodano 109 dni temu
No jak siedzisz na garnuszku u rodziców zamiast ruszyć dupsko do roboty jak prawie każdy zadowolony z życia student, to się nie dziw, że rodzice Cię traktowali jak dziecko i nie podobało Co się na studiach.
Stoprocentpewnoscidodano 109 dni temu
W pełni sie z tym zgadzam, gdyby nie to, ze moja przyjsciolka postanowila isc na te same studia to by bylo naprawde ciezko co do zdobycia kakis notatek.. raz na mies na piwo ? My nawet nie mielismy zadnego spotkania inte... rozwiń komentarz
Matthiasdodano 109 dni temu
Popieram, ja sam studiuje i wszystkie ciotki i wujkowie opowiadają o swoich studenckich czasach, epickie historie o imprezach, i czy ja tez tak mam. A ja robię wielkie oczy mówię że nie. Tylko że nikt mi nie chce... rozwiń komentarz
tenwyzejdodano 109 dni temu
A ja jestem na pierwszym roku i bardzo sobie chwalę, imprezy w ciepłe dni są praktycznie codziennie, mieszkam tu niewiele ponad pół roku a miałem już 4 dziewczyny. To z Tobą może jest coś nie tak
1 odpowiedź
sobotaizdodano 112 dni temu
Byłam na studiach i mieszkałam w akademiku, na studiach był plus taki że na zajęcia chodzić nie trzeba ale jednak warto było chodzić. Tym bardziej jak przypadku moim kierunku tak jakby w-fp bardzo się przydawał. Co do i... rozwiń komentarz
2 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Pragnę ogłosić całemu światu, że to JESZCZE NIE KONIEC!

A rakowi i śmierci z kosą powiedzieć - walcie się... czytaj dalej
dziś
Może to was będzie bawić, ale wierzę w prawdziwą miłość. Moją dziewczynę poznałem w 2 klasie gimnazjum,... czytaj dalej
dziś
Piłam koktajl proteinowy, który pomaga mi po siłowni i przylazła do mnie moja 14-letnia siostra, żebym dała jej... czytaj dalej
0 dni temu
Moja teściowa zaprosiła nas na obiad i powiedziała, że przyszykowała coś wspaniałego, specjalnie dla... czytaj dalej
0 dni temu
Uwielbiam sprzątać nago i koniecznie przy muzyce. Mogłoby się palić, walić, byłby atak zombie - nie... czytaj dalej