reklamy ukryte
reklamy ukryte
Odkąd pamiętam, moi rodzice żyją w separacji, trwa to już bardzo długo. Jak przez mgłę pamiętam czasy sprzed separacji, kiedy spaliśmy w trójkę w łóżku albo jeździliśmy na jakieś wspólne wakacje. Co było powodem, że się poróżnili? Nawet do końca nie wiem, podobno jakieś zdrady.

Jest to taka dziwna separacja - jak byłem dzieckiem to pamiętam, że były jakieś kłótnie, ale z czasem wszystko się uspokoiło. Mieszkają razem, normalnie ze sobą rozmawiają, odwiedzają wspólnych znajomych, jak któreś zachoruje to sobie pomagają nawzajem. Nie weszli ponownie w żadne związki, nigdy też żadne z nich nie przyprowadzało do domu innych partnerów, o ile jacyś w ogóle byli. Nie wiem czy to, że pozostali razem a jednak osobno, wyniknęło z mojego powodu czy z powodów mieszkaniowych. W zasadzie jakby ktoś popatrzył z boku, to w miarę normalne małżeństwo, tylko nie śpią ze sobą, mają osobne kuchnie i finanse.

Pewnie przez to jestem jedynakiem. Jak byłem dzieckiem to mi nawet pasowało: własne zabawki, konsole, pokój. Z czasem jednak, jak dorastałem, brakowało mi rodzeństwa i tego ciepła, które widziałem w innych domach, odwiedzając kolegów. Jak trochę podrosłem, zrobiło mi się żal rodziców, że zmarnowali sobie w pewien sposób życie. Postanowiłem więc, że stworzę szczęśliwą rodzinę, będę miał co najmniej dwójkę dzieci i nigdy nie wpakuję się w taki dziwny związek.

Poznawałem różne dziewczyny, byłem dosyć dojrzały jak na swój wiek i wiedziałem kiedy to jest jeszcze zabawa, a kiedy może być coś poważniejszego. Starałem się też wyszaleć, żeby potem nie przychodziły mi do głowy jakieś głupstwa. W końcu w pewnym wieku uznałem, że jestem już gotowy na coś poważnego, uspokoiłem się, trochę ustabilizowałem finansowo, poznałem fajną dziewczynę, inteligentną, nawet ładną - zupełne przeciwieństwo mojej matki, co uznałem za atut. Miała normalny dom, rodzeństwo. Chciała mieć dzieci, w łóżku też było super. Zamieszkaliśmy razem.

Było cudownie przez 3 lata, potem ona zachorowała. Chorobę udało się opanować, ale pozostały problemy z zajściem w ciąże. Żeby tego było mało, to leczenie hormonalne spowodowało kompletny brak ochoty na seks, więc nawet tej niewielkiej szansy na dziecko nie można wykorzystać. In vitro też nie wchodzi w grę, bo by musiała odstawić leki hormonalne, a wówczas wraca choroba. Tak więc, jestem w tym związku już dobre 10 lat, z czego co najmniej 5 lat kompletnie bez seksu. I nie to, że ona nie chce. Choć nie ma ochoty, czasami starała się zrobić to dla mnie, ale ból wszystko przerywa. Tak więc, przestałem inicjować wszelkie zbliżenia, nie chcę żeby cierpiała i nie miała z tego żadnej przyjemności. Wygląda na to, że nie będę miał nawet tego co moi rodzice, czyli chociaż tego jednego dziecka.

Kocham ją i wiem, że ona mnie kocha, ale marzenia o stworzeniu fajnej rodziny legły w gruzach. Tworzę kolejny "dziwny" związek, jakby jakaś klątwa przeszła z rodziców na mnie. Żyjemy razem, ale trochę obok siebie, ona swoją energię przełożyła na swój rozwój, a ja udaję, że wszystko jest okej. Jestem jeszcze dość młodym facetem, mam swoje potrzeby i ostatnio często się łapię, że myślę o innych babach - czasami pojawia się pokusa wyskoczenia do jakiejś prostytutki, by choć na chwilę nasycić potrzeby. Szybko zabijam te myśli i biorę się za coś do roboty. Gardzę zdradą, jak zdradzę będę gardził sobą. Sytuacja patowa, kompletnie nic nie mogę na to poradzić, pozostaje mi trwać i za wiele nie rozmyślać.

Przypomina mi się cytat: "Jeśli chcesz rozśmieszyć Bo­ga, opowiedz mu o Twoich planach na przyszłość". Tak więc, jeśli jesteście szczęśliwi, kochacie się, macie dzieci, to cieszcie się tym i tego nie spierdolcie. Bo ludzie nie doceniają tego co mają.
107 5
pozostało 1000 znaków
chomik123dodano 3 dni temu
A to wy znacie tylko jedną formę seksu? Wnioskuję z tego wyznania że klasyczny stosunek powoduje u niej ból, ale przecież jest tysiąc innych możliwości zaspokajania siebie nawzajem. Co prawda nie prowadzi to do po... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
ulek123dodano 3 dni temu
Jeśli nie ma szans na ustąpienie choroby, dziecko i sex to ja bym odeszła. Wiem to brutalne ale za parę lat zaczną się wyrzuty bo nie ma dzieci i sex. To poprostu będzie silniejsze. Sama mam 2 małych dzieci i uwielbiam s... rozwiń komentarz
SilverLeedodano 4 dni temu
Generalnie kluczem w tej sytuacji jest jej choroba- nie da się zmienić leków, na co ona w ogóle jest chora? Jesteś super kochanym mężem, ale z tą chorobą chyba można coś zrobić? Może porozmawiaj z innymi le... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Czesiododano 3 dni temu
Na skróty :Sex oralny, analny.
Pomoc w rozwiązaniu problemu: Dla partnerki sztuczny penis. Nie po to żeby się zaspokoiła, ale po to , żeby odkryła siebie. może jest sposob penetracji ktory nie bedzie sprawiał... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Ramsesdodano 3 dni temu
Adopcja?
PchliRycerzdodano 3 dni temu
ludzie nie doceniajo
tego co majo
rozowakrowadodano 3 dni temu
A może sam doceń to co masz...
Halreddodano 3 dni temu
Chory masochista... niby ma dupe a nie rucha, gorzej niz friendzone
''macie dzieci, to cieszcie się tym i tego nie spierdolcie. Bo ludzie nie doceniają tego co mają''
nie masz gowniakow to sie ciesz, ludzie nie d... rozwiń komentarz
mika0604dodano 3 dni temu
moze pomysl o adopcji??
niby sex to nie wszystko...jednak kazdy ma potrzeby...
z drugiej str dla samego zaspokojenia pozostaje milosc francuska?
moze otworz sie i porozmawiaj z nia otwarcie... jesli kocha to n... rozwiń komentarz
Anahatadodano 2 dni temu
Po pierwsze, to kobieta może cię zaspokajać w inny sposób niż stosunek, skoro ją tak boli. Po drugie, myślę że po tylu latach jak jej opowiesz o swoich potrzebach, to powinna zrozumieć, jeśli rzeczywiście jest tak... rozwiń komentarz
ulek123dodano 3 dni temu
Moim zdaniem np robienie loda nie odda tyle tego wszystkiego co klasyczny sex. Nie mówię tu że każdy sex taki musi być ale raczej wiele osob chce od czasu do między wyuzdamymi pozycjami i grami klasycznego misjona... rozwiń komentarz
otterdodano 4 dni temu
Ogólnie kobiety mają to do siebie, że czym dłużej nie ma seksu, tym bardziej na niego nie mają ochoty.
Porozmawiaj z nią szczerze, że masz potrzeby, że kochasz, że może skoro ona nie może, to spróbujesz... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Hejter69dodano 4 dni temu
Zerwij z nią jak nie chce się ruchać lol
-12

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam wtedy 18 lat i byłam w pierwszym związku z facetem. Byliśmy razem już długo, bo prawie 4 lata. Ta sytuacja... czytaj dalej
0 dni temu
Nasza nauczycielka od biologii słynie z tego, że... jest "inna", niż cała rada pedagogiczna.

Na przerwie kolega... czytaj dalej