reklamy ukryte
reklamy ukryte
Miałem kiedyś dziewczynę o imieniu Iwona. A wiadomo, jak Iwona, to "z pękniętego kondoma". Domyślam się, że nie była planowanym dzieckiem, bo jej matka puściła się z jakimś listonoszem czy hydraulikiem i Iwonka nigdy nie poznała swojego ojca. I przejęła najwyraźniej zapędy puszczalskie po mamie.

Nie mogę powiedzieć złego słowa na jej zabawne usposobienie, pozytywne podejście do życia, ładne cycki i uśmiech. Ale na tym kończą się liczne walory Iwonki. Jej ulubionym zajęciem było uprawianie seksu i podrywanie moich kolegów. Było nam w łóżku świetnie, ale co z tego, jak na każdej imprezie podbijała do jakiegoś kolesia na moich oczach. Jak możecie się domyślić, nasz związek nie przetrwał długo.

Jakieś dwa miesiące po naszym pierwszym razie, Iwona puściła się z Krzyśkiem. Krzysiek, kolega z roku, okularnik, niemowa, nic ciekawego. Ale ona po 4 piwkach dostrzegła w nim mężczyznę i dała dupy wystawiając się do pozycji na pieska w jednym z pokoi w studenckim akademiku. No więc dowiedziałem się o tym zajściu dość szybko, bo wszyscy widzieli jak wchodzi z Krzysiem do pokoju, zdejmując bluzkę będąc jeszcze na korytarzu. Jeden kumpel nawet podesłał fotę, więc miałem to wszystko, że tak powiem, zobrazowane.

Wkurzyłem się, nie powiem. Ale serce mnie nie zabolało, bo to był związek oparty tylko na seksie i alko. Jednak miałem takie wewnętrzne pragnienie zemsty. A należało się jej, bo Iwona to największy szon na uczelni. Więc rozmyślałem głęboko nad tym, jak ją ukarać. Akurat siedzieliśmy z kumplami na piwie i piekliśmy babeczki "ziołowe", kiedy mnie olśniło. Wiadomo, najlepsze pomysły rodzą się po liściach. Wymyśliłem sobie, że podaruję Iwonce na pożegnanie słodką babeczkę.

Słodka babeczka miała w sobie nasienie moje i każdego z siedmiu kolegów obecnych wtedy w moim pokoju. Każdy z osobna poszedł do łazienki "zainspirować się" filmami na telefonie, po czym oddał spermę do woreczka. Pomieszałem nektary i wlałem do babeczki, przeznaczonej dla Iwony.

Następnego dnia wręczyłem jej ją i powiedziałem, że ma w sobie śmietankowe nadzienie. Oczywiście potem z nią zerwałem, w przyjacielskiej atmosferze. Jakoś to przyjęła i nie wyglądała na przejętą. Kilka dni później, kiedy miałem pewność, że upłynęło już wystarczająco dużo czasu żeby babeczka została zjedzona, napisałem jej co tak naprawdę było w środku.

Okazało się, że nie zjadła jej. Zrobiła to jej mama.

No, trochę lipa. Ale w sumie, to i to puszczalskie nasienie. Niech będzie, że zemsta się liczy.
125 37
pozostało 1000 znaków
BlaZedodano 74 dni temu
Jestes zdrowo pokurwiony koles
jeydxdodano 73 dni temu
A ja serio nie kumam czemu wszyscy tak pragną zemsty, zemsta jest strasznie prymitywna, chyba da się wynieść ponad poziom naszych przodków i ją sobie odpuścić ?
2 odpowiedzi
Giannadodano 72 dni temu
Nie wierzę, że osoba która to napisała mianuje się studentem. Okropne sformułowania, epitety, słownictwo rodem dresa spod budki z piwem, ta żałosna "zemsta", brak jakiegokolwiek szacunku. Myślałam, że lu... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
piotr_dalej_pouczadodano 73 dni temu
nie grzeszcie
reklamy ukryte
reklamy ukryte
hiixiixdodano 72 dni temu
Fu
HejToJaNoPadodano 72 dni temu
Wyjdź za mnie
typowagraziadodano 73 dni temu
I co ci powiedziała jak się dowiedziała co tam było ?
rozyczkaadodano 72 dni temu
W american pie też było takie nadzienie w ciostku
1 odpowiedź
Akademiapanakleksadodano 71 dni temu
Prawie się zrzygałam.
1 odpowiedź
julkazgon1234dodano 72 dni temu
Na twoim miejscu w zemciła też bymsie puściłaz krzyśkiem
julkazgon1234dodano 72 dni temu
Na twoim miejscu w zemciła też bymsie puściłaz krzyśkiem
NienawidzeLudzidodano 71 dni temu
Pojeb z ciebie!

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej