reklamy ukryte
reklamy ukryte
Byłam wczoraj z moim 4-letnim synem w Biedronce. Mój Tomek jest chory na zespół Downa. Szłam z nim za rękę i widziałam spojrzenie każdego człowieka skierowane na nas. Niektórzy krzywo patrzyli, a niektórzy po prostu wodzili za nami wzrokiem.

Gdy byłam w dziale, gdzie znajdują się rzeczy szkolne, bo miałam kupić zeszyty dla mojego drugiego, starszego syna, zderzyłam się z jakąś dziewczyną, na oko miała może 15 lat. Przeprosiła, cofnęła się wózkiem i minęła nas, nawet się za nami nie oglądając.

Takie zachowanie chciałabym widzieć u innych ludzi.

Chore dziecko to nie jest małpa w zoo.


172 20

pozostało 1000 znaków
SzaryObywateldodano 168 dni temu
A ja się gapię na wszydtkich ._.
1 odpowiedź
Chipsydodano 169 dni temu
A co Cię to obchodzi, że się ludzie patrzą? Gapią się i na zdrowych, i na chorych. Trzeba to olać i robić swoje.
1 odpowiedź
mmikdodano 168 dni temu
Młodzi ludzie mają czasami więcej wyczucia niż starsi.
erineledodano 166 dni temu
ale czlowiek jesr ciekawy i jak widzi kogos "niecodziennego" to zerknie kątem oka...ja rozumiem, ze takie wlepianie gał jest nie na miejscu, ale jezeli ktoa tylko popatrzy i tyle, jest to dla mnie zrozumiałe
reklamy ukryte
reklamy ukryte
poirytowana666dodano 168 dni temu
ja bym zaczela to olewac pi prostu bo takie reakcje czekaja Was przez cale zycie niestety a denerwowac sie tym za kazdym razem nie ma sensu
bella1111dodano 164 dni temu
Jesteś przewrażliwiona, ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż gapienie się na twojego syna. A poza tym, co cię obchodzi gdzie ludzie patrzą?
odniechceniadodano 162 dni temu
Mam wrażenie że tylko rodzice widzą to, że ktoś się patrzy na ich chore dziecko. Kiedy mijamy się gdziekolwiek - czy to sklep, czy chodnik, to zazwyczaj zerkniemy na przechodnia. To normalne zjawisko. Ale matki odbierają... rozwiń komentarz
olapajak28dodano 165 dni temu
Nie rozumiem osób, które uważają, że chore dziecko z zespołem Downa czy też z inną choroba traktują te dzieciaki jak trędowtych! Albo nie rozumiem osób które dowiadują się o chorobie dziecka ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
mtszkwczdodano 165 dni temu
Zawsze kiedy widzę kogoś chorego odwracam wzrok ponieważ wiem ,ze pełno ludzi się za takim człowiekiem ogląda wiec staram się mu tego oszczędzić chociaż z własnej strony
Adria93dodano 165 dni temu
Ja czasem, "oblęcę" wzrokiem chore dzieci, ale nie po to aby im się przyglądać, czy śmiać z nich, a po to żeby czasem się uśmiechnąć tak jak do każdego innego człowieka, aby takie dzieci wiedziały/czuły, że zaw... rozwiń komentarz
laleczka1990dodano 161 dni temu
a ja się patrzę na chore dzieci nie dlatego, że są chore. poprostu lubię się do nich uśmiechać :-) . są wyjątkowe, poprostu...
poziomka12345dodano 159 dni temu
Skoro zdecydowałaś sie na wychowanie niepełnosprawnego dziecka, powinnaś liczyć sie z tym, że ludzie będą na nie krzywo patrzeć.
AnonimowyProblemdodano 160 dni temu
współczuję chorego dziecka ,po to chyba się wyżalasz żeby współczuć ?
Jackiedodano 161 dni temu
Chore dziecko nie jest kukiełką w przedstawieniu, jest normalnym człowiekiem.
agencik47dodano 162 dni temu
czy tylko mi się wydaje, że to wyznanie jest zainspirowane z filmu ,,wieczny student"?
Akademiapanakleksadodano 161 dni temu
Niedługo będzie trzeba z zamkniętymi oczami chodzić. Na chorych nie patrz, na lesbijki trzymające się za ręce też, na całujących się facetów to już w życiu ty chory homofobie! Jezu, każdy się rozgląda, każdy się p... rozwiń komentarz
konto usuniętedodano 163 dni temu
Mnie ludzie często biorą za kogoś kto gapi się na kogoś, a prawda jest taka że ja po prostu zamieram wzrok w jednym punkcie aby łatwiej się skupić, jak ktoś jest na linii mojego wzroku to już jego problem, ja i tak potem... rozwiń komentarz
Verse619dodano 166 dni temu
małpą to faktycznie nie jest ale takim orangutanem to jak najbardziej #selekcja_naturalna
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej