reklamy ukryte
reklamy ukryte
Od zawsze marzyłam o tatuażu. Bardzo podobają mi się wytatuowani mężczyźni, szczególnie z rękawami, a kolorowe i kobiece tatuaże u dziewczyn też są niczego sobie. Zbierałam się do tego bardzo długo, bo bałam się bólu, nie mogłam znaleźć odpowiedniego tatuatora - i szereg innych wymówek, które sobie wmawiałam.

W końcu, kilka miesięcy temu, zebrałam się na odwagę i wraz z początkiem zimy udałam się na tatuowanie mojego ukochanego wzoru - żyrafy. Od zawsze kocham żyrafy i zawsze chciałam mieć na sobie komiksową żyrafę, od tak, bez powodu. Traktuję tatuaż jako ozdobę swojego ciała a nie jakiś symbol przekonań.

W każdym razie, byłam umówiona na sesję i szłam do studia mega zdenerwowana. A wiadomo, jak stres to i sraczka. No niestety, ale tak. Miałam okropne rozwolnienie tego dnia. Nie chciałam jednak rezygnować z umówionego terminu z powodu kupy, dlatego kupiłam sobie sporą czekoladę i wpierdzieliłam tyle, ile dałam radę. Byłam przekonana, że problem został zażegnany. Nie miałam pojęcia, jak bardzo się myliłam...

Podczas sesji, kiedy moja żyrafa miała już głowę i szyję, a ja umierałam w mękach, poczułam, że w moim żołądku dzieje się coś niepokojącego. Czułam wszystkie flaczki, mniejsze i większe, jak kręcą się wokół własnej osi i trzęsą wszystkim wokoło. Zatrzęsienie robiło się coraz mocniejsze, i zaczynałam czuć jak zaworek między moimi dwiema poduszeczkami powoli się luzuje. Na początku sądziłam, że to wszystko przez ten ból na kręgosłupie, i stąd dziwne ciepło rozchodzi się od jelit po kakaowe oczko. Ale nie. To nie był ból.

Nawet nie czułam jak popuściłam.

Co najgorsze, mój tatuator pracował na plecach, więc dobitnie poczuł co tam się odwaliło. I zapach i konsystencję i temperaturę. No coś prze-okropnego. Nigdy w życiu nie czułam się bardziej upokorzona.

Koniec końców, dokończyłam dzieło w innym studio, bo wstyd było mi wrócić do tatuatora, którego osrałam z impetem.
215 30

pozostało 1000 znaków
justapieceofcakedodano 1714 dni temu
Och, kolejne wyznanie o ludzkich odchodach i żenujących historiach z nimi związanych. Wszyscy je kochamy, prawda?


Przy okazji; fajna ta żyrafa? XD
3 odpowiedzi
Elhatrondodano 1709 dni temu
Można powiedzieć, że zesrałaś się z bólu XD
PS. Wiem, zginę za to w piekle :) Przepraszam :)
1 odpowiedź
najka709dodano 1712 dni temu
czy tylko ja nie kumam jak to jest się posrać[email protected]
1 odpowiedź
Skubany97dodano 1714 dni temu
nie wiem czemu ale zawsze smiesza mnie historie o kupie xD
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
TakaJaSwietadodano 1709 dni temu
Gównina sprawa...
SamotnyMordercadodano 1709 dni temu
bylo pod kolor zyrafy, mogl pomyslec ze tusz mu sie wylal
xxgabiixxxxdodano 1713 dni temu
elo
Necromangerydodano 1709 dni temu
Moja rada... też kup sobie psa! Takiego, jaki Ci się spodoba. Ewentualnie jakieś zwierzę, czy zajęcie znajdź, w które wsadzisz masę uwagi i wypełnisz tym całe swoje życie. Jeśli Twoja kobieta odczuje to samo, to ł... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
SzaryObywateldodano 1713 dni temu
Osrała się i pierła.

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni