reklamy ukryte
reklamy ukryte
1137 dni temu
Mam 26 lat. Wyglądam jak każda normalna dziewczyna. Może jestem nieco chuda, ale za to wiecznie uśmiechnięta i serdeczna do ludzi oraz ciesząca się życiem. Na pozór wszystko wygląda OK. Nauczyłam się w życiu jednego - Ci, którzy dużo się uśmiechają, często skrywają pod maską mroczną tajemnicę. Tak jest i ze mną. Ale od początku.

W wieku 20 lat zdecydowałam się na pierwszą wizytę u ginekologa. Poza nieregularnym i nieco bolesnym miesiączkowaniem nie skarżyłam się na żadne dolegliwości. W mojej rodzinie takie objawy to norma.

Lekarz wykrył pewne nieprawidłowości i zaczęła się seria badań - od cytologii po biopsję. Wyrok był jeden - rak jajnika. Najdogodniejszą opcją było wycięcie wszystkich narządów rozrodczych, a po tym chemioterapia.

Kobiety po usłyszeniu takiej diagnozy zwykle szukają porady, zrozumienia, pocieszenia. Dla mnie diagnoza owszem, zmieniła życie, ale raczej w pozytywny sposób. Dlaczego?

Wiadomo, chwile załamania były, w pewnym momencie wola walki z chorobą wygasała. Jednak choroba uświadomiła mi, że mimo przeciwności losu można cieszyć się każdą chwilą i żyć normalnie. Po długich spekulacjach nie zdecydowałam się na całkowite wycięcie narządów. Przeszłam parę zabiegów wycięcia guzów, chemioterapię, a ostatecznie wycięto mi jeden jajnik.

Przez cały okres leczenia pracowałam w korporacji, chodziłam na studia, bawiłam się ze znajomymi. Nikt z otoczenia nie wiedział tak naprawdę, przez co przechodzę na co dzień. Nikomu nie mówiłam, gdyż nie chciałam, aby ludzie mi współczuli, traktowali z taryfą ulgową. Chciałam żyć jak każdy z nas, jako normalna, wesoła dziewczyna.

Po niespełna 4 latach usłyszałam, że jestem zdrowa. Na szczęście w porę wykryto nowotwór, który udało się "wyleczyć" bez większych komplikacji, a co najważniejsze, bez przerzutów na inne narządy. Jasne, nie zawsze było tak kolorowo, jak pisałam wyżej. Czas jednak pozwolił mi na oswojenie się z chorobą i zmotywował mnie do działania.

Zastanawiacie się pewnie, skąd pomysł na...
119 4

pozostało 1000 znaków
Borowka_sdodano 1137 dni temu
Cudowna historia. Trzymam kciuki za kolejną walkę i życzę powodzenia. Dasz radę!
mamuska31dodano 1137 dni temu
Trzymam w kciuki za twoja walke z potworem. Nie poddawaj się !!! Dasz radę !!!! ZYCZE DUŻO ZDROWIA I SIŁY !!!!
Veridodano 1137 dni temu
Trzeba to nagłaśniać, tez się bałam przed pierwszą wizytą ale to nic strasznego. Badajcie się dziewczyny !
Gustawdodano 1137 dni temu
Ten tytuł mnie zbił z tropu...

A na poważnie - walcz o swoje zdrowie, z takim nastawieniem jak teraz na pewno się uda i drugi raz!
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Aleksyjkadodano 1137 dni temu
Dziękuję wszystkim za te ciepłe słowa i że moje wyznanie podziela moją opinię :)
Paula00dodano 1137 dni temu
I trzymaj tak dalej. Powodzenia!
wisienka_adodano 1137 dni temu
Jesteś silną kobieta na pewno i tą walke wygrasz. Wierzymy w Ciebie !
Wierzba83dodano 1137 dni temu
Mam ogromną nadzieję że za jakiś czas napiszesz wygrałam znowu wygrałam!!!!! Dziękuję wyznanie piękne
Ambariidodano 1137 dni temu
Trzymam kciuki.Widać ,że jesteś silną kobietą.Teraz też wygrasz!
wxtivedodano 1137 dni temu
Tak jak napisałaś twoją historię zrozumie naprawde ten kto to przeżył nie martw się ja 1,5 roku chorowałam na nowotwór żebra nie biorę chemii już
1 odpowiedź
0NA26dodano 1137 dni temu
Z CAŁEGO SERDUCHA ŻYCZĘ CI ZDROWIA I WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE ! WIERZĘ W TO ,ŻE POKONASZ TEGO POTWORA POWODZENIA :*
shadowriderdodano 1137 dni temu
Waleczna jesteś :) Polecam Ci iść na nodlitwę o uzdrowienie. Może właśnie tam pokaże swój plan wobec Ciebie i uzdrowi. Pozdrawiam :)
nieoficjalnadodano 1137 dni temu
Dziewczyno, walcz! Życzę ci powodzenia!
konto usuniętedodano 1136 dni temu
Z całego serca życzę Ci powrotu do zdrowia. Nie znam Cię, nie wiem, kim jesteś, równie dobrze mogłabym "przelecieć" przez wyznanie i uznać, że nie moja sprawa, nie jesteś bliską mi osobą i wisi mi Twoje ... rozwiń komentarz
Anciadodano 1137 dni temu
Powodzenia!
Mrs_Somerhalder756dodano 1137 dni temu
Powodzenia kochana! Trzymam za Ciebie kciuki. Jestem pewna, że i tym razem wygrasz z tą okropną chorobą!
monika8822dodano 1137 dni temu
Jesteś świetną i silną kobietą, na pewno sobie poradzisz i wygrasz, trzymam za Ciebie kciuki :))
asia28dodano 1137 dni temu
Jesteś bardzo silną osóbką! Mam nadzieję i życzę Ci tego z całego serducha, że pokonasz to cholerstwo jak za pierwszym razem! Ja czekam za wynikami, ponieważ moje wyniki cytologi wyszły źle.. Najgorsze jest to, że... rozwiń komentarz
Anonimowa_miłośniczkdodano 1136 dni temu
Trzymam kciuki! Powiedz osobie bliskiej ci (najlepiej kobiecie) o swoim problemie. Tak nie chcesz współczucia ale nie jesteś sama. Jak zdradziła 1-2 osobom swój problem świat się nie zawali. :) Zmartwiłam s... rozwiń komentarz
Maleedodano 1136 dni temu
Jesteś cudowną kobietą! Gratuluje i trzymam kciuki <3
inkaa24dodano 1136 dni temu
Życzę ci dużo zdrowia :) ginekolog to nic strasznego, gorzej z chorobami. Sama czekam na wyniki badan na HPV i mam nadzoeje, ze będzie dobrze :)
Quniadodano 1135 dni temu
Trzymaj się! Dasz radę!
dollydolldodano 1135 dni temu
obys wygrala 2 raz bede sie oto modlic☺
lomarkowadodano 1134 dni temu
Trzymam za ciebie kciuki dziewczyno!
kalipsoododano 1133 dni temu
jeju zdrowia, pokonasz go na pewno!
macmardodano 1136 dni temu
życze zdrowia !
Sh4uniidodano 1136 dni temu
Również miałam raka jajnika. Ginekologa omijalam szerokim łukiem, ponieważ nie był mi on potrzebny. Wycięto mi tylko jeden jajnik. Po roku chemioterapii wyszlam z tego. Teraz na kazdym kroku radzę wszystkim kobiet... rozwiń komentarz
Lejdiissdodano 1132 dni temu
Mam 17 lat, bałam się iść do ginekologa i chciałam sobie go *odłożyć* dzięki Twojej historii wiem, że nie warto odkładać spraw warte życie. Dziękuję i powodzenia!
eryk34dodano 1136 dni temu
Gdybym był kobietą, poddałbym się już dawno.
hyflexdodano 1136 dni temu
Trzymam za Ciebie kciuki i gorąco pozdrawiam ;)
NIEDOOOSTEPNAdodano 1136 dni temu
Jestes bardzo silna osoba ;) dasz rade !!! Trzymam kciuki !!
afradodano 1137 dni temu
Super motywacja
sandra2995dodano 1137 dni temu
17 lat i jeszcze nie bylam...
1 odpowiedź
Syjanadodano 1136 dni temu
Oh , podziwiam Cię , nie wiem jak ja bym sobie poradziła u pierwszej wizycie u ginekologa. Dla mnie to straszne szczególnie teraz w wieku 12 lat :c
PowiemWamdodano 1135 dni temu
to jest wyznajemy, czy "chorujemy"? mam.dosc czytania o rakach,.srakach i innych chorobach
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.


reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni