dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Zaczęłam pół roku temu pracę w takim miejscu, w którym za bardzo nie ma nic do roboty. Jestem sekretarką ale uwierzcie mi, poza odebraniem pięciu telefonów dziennie i wysłaniem może trzech maili nie ma tu nic innego, co mogłabym robić. A pensję mam niezłą, więc nie chcę się zwalniać, czekam po prostu, aż znajdę coś lepszego i wtedy rzucę tę fuchę. Nudzi mi się w pracy tak, że nie jestem w stanie już sobie wyszukiwać rozrywek, a uwierzcie, nuda w robocie jest bardziej męcząca, niż jakbym miała zapiernicz.

Z nudów zaczęłam flitrować z szefem, bo któregoś razu zdałam sobie sprawę, że on chyba trochę na mnie leci. Wiem, że ma rodzinę, żonę i dwójkę dzieci, ale jakoś mnie to nie powstrzymało, bo chciałam to zrobić tylko dla zabawy. Nawet nie planowałam żadnego seksu ani niczego konkretnego, po prostu flitr, uwodzenie. Czułam się spełniona, atrakcyjna, kiedy po raz kolejny obsypywał mnie komplementami, a ja wiedziałam, że moje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam dylemat i nie wiem, czy przesadzam, czy naprawdę mój chłopak jest jakiś z kosmosu. Jestem z nim dwa lata, on doskonale wie, że go kocham i świata poza nim nie widzę. Jesteśmy naprawdę zgodną parą, no, przynajmniej byliśmy, do czasu... Byłam na wieczorze panieńskim mojej przyjaciółki i upiłam się tak, jak nigdy w życiu. Byłam zalana w trupa, dosiadł się do mnie jakiś facet i flirtowaliśmy, ale ja niczego nie pamiętam, nie czuję się winna.

Błąd polegał na tym, że się upiłam i owszem, zdradziłam partnera, bo całowałam się z tamtym facetem, ale ja to wiem z relacji koleżanek. To był też błąd z ich strony, że mnie nie pilnowały. I nie, nie szukam winnych wszędzie dookoła, bo wiem, że zawiniłam, ale uwierzcie mi, ja nie należę do ludzi, którzy się upijają. Raz na ruski rok piję alkohol, a wtedy przeholowałam i byłam tak zalana, że tego nie pamiętam.

Przyznałam się chłopakowi, bo chciałam być fair, a on zrobił awanturę i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z Anką przyjaźniłam się wiele lat, znamy się od dzieciństwa, razem kończyłyśmy szkołę, między nami bywało różnie, ale jakoś ta przyjaźń w miarę trwała. Od pewnego czasu Anka zrobiłą się jednak nie do wytrzymania. Dowiedziałam się gdzieś tam piąte przez dziesiąte, że od jakiegoś czasu mnie obgaduje. Anka dostała dobrą pracę, zazdrościłam jej, że zarabia 6 tysięcy, że jej się wiedzie, a mi nie za bardzo. Wyżaliłam się innej koleżance, ona sprzedała to Ance no i poszła lawina.

Anka mnie obgadywała, zrobiła ze mnie wariatkę, mimo że ja się tylko wyżaliłam, że ma lepiej ode mnie i zwyczajnie jej zazdroszczę. Nie zasłużyłam na takie obgadywanie, jakie zrobiła, więc postanowiłam się zemścić i odbić jej chłopaka. Jestem od Anki ładniejsza, to w oczywisty sposób widać, więc nie było to jakieś wyjątkowo trudne. Parę razy na imprezie gadałam z nim i lekko flirtowałam, potem podbiłam do niego na Facebooku, aż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nie będę sie rozpisywać. Bo to nie jest wstydliwe, ciekawe, śmieszne czy budzące drzeszcz wyznanie.
Potrzebuje porady, po kilku latach dotknęła mnie zdrada.
Był to krótkotrwały romans, jednak był. Polegał on na pisaniu smsow o różnych tresciach, dzwonieniu. Podobno było jedno spotkanie i nic nieznaczący pocałunek. Uczucia podobno też nie było.

Byliśmy rodziną, mieliśmy plany. Między nami bywało różnie, żadna strona nie była święta, ale jednak było nam dobrze... A teraz? Teraz świat mi sie zawalił, umarła jakas cząstka mnie. Nie mam pojęcia, co robić. Nie wyobrażam sobie życia bez tej osoby, z drugiej strony można takie coś wybaczyć, to będzie normalne? Nie wiem czy kierować sie sercem czy rozumem. Jeżeli będę w stanie z tym żyć, to wybrać miłość?

Wiem, że decyzja należy tylko do mnie, jednak potrzebuję jakiejś rady, bo normalny człowiek nie jest sam w stanie poradzic sobie z takim ciosem, jakim jest zdrada... Pomocy!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam. Pewnie poleci na mnie fala hejtu, ale się tym nie przejmuję, ponieważ wiem co zrobiłam i że to nie fair. Z moim chłopakiem jestem jakiś miesiąc razem, strasznie szybko mnie spytał, czy będę z nim... Jakoś nie umiem odmawiać ludziom, dlatego też się zgodziłam, ale nie czułam nic do niego. Nie wiem, nie ma "tego czegoś".

Z kolegą mojego kumpla, praktycznie brata, znam się krótko, widzieliśmy się 3 razy, ale jakoś nie wiem bardziej mi podpasował w każdy sposób. No cóż, pisaliśmy długi czas, zanim byłam moim chłopakiem, to przespałam się z nim raz, gdyż po prostu chcieliśmy tego, ale było mi z nim dobrze mimo tego że szybko skończył. Potem jakoś nie gadaliśmy bo było mu wstyd, że tak szybko ,itd. Zaczął się odzywać, no i co - spotkaliśmy się,oboje wiedzieliśmy, czego chcieliśmy i cóż. Seks w aucie, ale to najlepszy seks w moim życiu.

Nie wiem dlaczego tak zrobiłam, chyba wolę bardziej go niż własnego chłopaka. Ehhh... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ludzie się tutaj żalą albo komentują, że dziewczyny ich zdradziły - zobaczcie, jak duże natężenie takich wyznań można tu przeczytać, z resztą nie tylko tu. Dziewczyny mają różne podejścia, albo się żalą, albo wręcz przeciwnie, opowiadają o tym ze wstydem. Jest też grupa takich, które są wręcz dumne z tego, że zdradziły swojego partnera.

Ja jestem od jakiegoś czasu singlem z wyboru i nie wydaje mi się, żebym mógł się związać z jakąkolwiek kobietą, a to przez właśnie moją zazdrość i to, że wiem, jakie są współczesne dziewczyny. Tylko im w głowach pieniądze, a kiedy chłop się znudzi - szybko szukają pocieszenia. Wszystkie są mniej albo bardziej podatne, ale każda prędzej czy później trafi na takiego, który jej zawróci w głowie.

Przekonałem się na własnej skórze aż 4 razy, co to znaczy zdrada i uwierzcie, nikomu tego nie życzę, to najgorsze, co może spotkać faceta. Kobiety mają po prostu taką naturę, że trzeba się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte