dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
22 dni temu
Mam chłopaka od 5 lat. Nasz związek nie jest banalny, bo jest między nami 12 lat różnicy. Problem polega na tym, że od jakiegoś czasu trochę nabrałam podejrzeń, że coś lub kogoś przede mną ukrywa.

Zabiera ze sobą telefon za każdym razem nawet, jak wychodzi na chwilę. Kiedy siedzi ze mną, to ma go wyciszonego. Wraca późno z pracy, nie raz w ogóle nie chce mi powiedzieć gdzie był. Nie wiem co robić. Jak pytam, czemu taki jest, to zaczyna krzyczeć i mówić, że jestem chora, itd. Nie wiem, czy powinnam się martwić.

Co mam robić?
pozostało 1000 znaków
Witam serdecznie. Mam problem, jestem mężatką od siedmiu miesięcy. I mam problemy małżeńskie. Ostatnio z mężem przez tydzień kłóciliśmy się, bo ja chciałam spotkać się po prostu ze znajomym, z którym chodziłam do klasy w gimnazjum. Kiedys ten chłopak cholernie mi się podobał i coś do niego czułam, lecz z czasem te uczucia zanikły.

Tak myślałam, bo gdy ostatnio zaczęliśmy pisać, wszystko we mnie odżyło, a do tego ten facet powiedział, że jemu na mnie zależy i mnie kocha. Mąż był zazdrosny, że chciałam się z nim spotkać, ale to miało byc jako kumple, w każdym razie z mojej strony. Mój mąż nie wiedział nic o tym że Kewin coś do mnie czuje, bo po co miałam mu coś takiego mówić, nie chciałam go krzywdzić. Ale gdy kilka dni później powiedzialam dla męża, że czuje coś do nich obydwu, wtedy on powiedział coś bardziej przykrego dla mnie.

Myślałam, że po tym tygodniu kłótni da się jakoś to odbudować i chciałam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
22 dni temu
Mój mąż miał mieć chirurgicznie usuwane ósemki, poszłam z nim na zabieg i wspierałam go, kiedy dostał głupiego jasia przed podaniem właściwej narkozy. Trzymałam go za rękę i pocieszałam, a on powiedział: "Kaśka, jesteś cudowna i bardzo cię kocham".

Mam na imię Ewa. Kaśka to jego "koleżanka z pracy".
pozostało 1000 znaków
Mam poważny problem życiowy, z którym sobie nie radzę. Otóż mój chłopak ze mną zerwał, bo raz go zdradziłam i mu o tym powiedziałam. Z perspektywy czasu czuję, że lepiej było ten fakt ukryć i nie przyznawać się do niczego, żylibyśmy jak dawniej, w związku, a on by o niczym nie wiedział i wszyscy bylibyśmy zadowoleni... Tak, dopuściłam się zdrady, ale, jak mówię, to było raz, po ogromnej ilości alkoholu i może to mnie nie usprawiedliwia, ale ja wiem, co mam w sercu. Tamten nic nie znaczył, to był tylko pijacki wybryk, nawet nie podobał mi się aż tak bardzo, więc to mentalnie nie jest zdrada. Mój chłopak uważa jednak inaczej.

Mówi, że skoro był seks, to czegoś mi w związku brakuje i poza tym uważa, że zdradzająca dziewczyna zrobi to drugi raz. A ja naprawdę tego nie chciałam, sama nie wiem, co mi odbiło. Po imprezie u mojej koleżanki położyłam się do łóżka z kolegą, który nawet mi się nie podoba i jakoś tak poszło. To było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, mam pewien problem. Mianowicie mój wybranek serca nałogowo, jak jest pod wpływem alkoholu, pisze do innych kobiet, koleżanek o seksie. O tym, że ma chęć, czy one mają ochotę na bzykanie. Dodam, że na trzeźwo nic takiego się nie zdarza, tylko i wyłącznie jak jest pijany. Może to dlatego, że unikam zbliżenia gdy jest pod wpływem.

Mieliśmy już kłótnie i rozmowy w tym temacie, jednak on kłamie i twierdzi, że nie robi nic złego. Dodam, że zaczęłam mu sprawdzać telefon, gdy zobaczyłam to po raz pierwszy, jak pisał tuż obok mnie. Wiem, że nie powinnam tego robić ale teraz już nie mogę przestać.

Po ostatniej kłótni zaczął usuwać na bieżąco wiadomości. Wiem, że mnie kocha, ale coś takiego jest nie do przyjęcia. Co sądzicie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć. Jestem zwyczajną dziewczyną, która myślała jakiś czas temu, że udało jej się złapać Pana Boga za nogi.
Jak to związki, mój był nad wyraz okropny. Nie układało się, częste awantury i kłótnie, a ja, niestety, nie potrafię powiedzieć głośno NIE i odejść. Wolałam to przemilczeć z myślą, może się ułoży.

Niestety, tak się nie stało i zaczęłam w tajemnicy spotykać się z innym chłopakiem nie mówiąc mu, że kogoś mam. Po trzech miesiącach obydwoje przypadkiem dowiedzieli się o sobie, miałam nadzieję, że kiedy mój chłopak dowie się o zdradzie, zostawi mnie a nawet będzie kazał się wynosić. Wiecie co?

Zamiast krzyków, przytulił mnie i powiedział, że mam tak więcej nie robić. Bo mnie kocha i nie wyobraża sobie życia beze mnie. Zostałam przy nim, ale nie mam pojęcia, czy dobrze postąpiłam. Może jest tak zdesperowany i boi się samotności... nie wiem sama.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte