dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Jestem z chłopakiem, ale tęsknię za swoim byłym. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, nawet po rozstaniu, więc od jakiegoś czasu po głowie chodzi mi zwyczajna zdrada. Wiem, że to okropne, ale co ja poradzę, że nonstop myślę o seksie z moim poprzednim... Mój obecny chłopak jest spoko, przystojny i w ogóle, kręcił mnie na samym początku, ale po czasie wszystko zrobiło się takie rutynowe, że normalnie rzygać mi się chce na samą myśl, że znowu wieczorem czeka mnie ten nudny seks i udawanie, że mi dobrze. Z byłym to co innego, tam był ogień.

Może to chamskie, ale tak sądzę, mój obecny jest beznadziejnym kochankiem w porównaniu do byłego i nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Jak zapomnieć, kiedy pamiętam każdy dotyk? Były robił to wszystko tak dobrze... ehhhh, po prostu masakra.
pozostało 1000 znaków
Jestem dziewczyną, mam 22 lata i nietypowe "hobby". Można powiedzieć, że to nawet uzależnienie, chociaż trudno mi ocenić, czy jest ze mną tak źle, czy po prostu jestem walnięta. Mam chłopaka, jesteśmy razem ponad rok, ale nie mogę się powstrzymać przed pisaniem do innych facetów. Nie robię tego dlatego, że mój związek jest zły, bo jest bardzo fajny, dogadujemy się, nie mamy problemów w łóżku.

Piszę do różnych facetów, żeby poczuć tę adrenalinkę. Czasem z fejkowego konta na Instagramie wysyłam im też nagie zdjęcia, wykadrowane, żeby nie było można mnie rozpoznać. Robię to regularnie odkąd jestem z moim chłopakiem, odkryłam, że daje mi to spełnienie, kiedy faceci piszą, że mnie pragną. Czasem ich uwodzę, opowiadam, że się spotkamy i co będziemy na tym spotkaniu robić. Oczywiście to tylko fantazje, nigdy nie zdradziłabym chłopaka w realu i nie mam zamiaru spotkać się z żadnym z tych naiwniaków, którym nawijam makaron na uszy. Ot,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój mąż mówi mi, że jestem za tłusta i powinnam zrzucić. Mój kochanek z kolei zapewnia, że im więcej ciała, tym lepiej.

Jak żyć?
pozostało 1000 znaków
Z moją dziewczyną jestem od roku i ostatnio zapłakana przyznała mi się do czegoś, czego ona nie nazywa zdradą, a co ja tak właśnie odebrałem. Powiedziała, że tydzień temu była na panieńskim koleżanki i że w klubie, bardzo pijana, gadała z jakimś facetem. Że ją obściskiwał w tańcu, całował po szyi i tak dalej, ale pocałowali się z języczkiem tylko raz.

Ona uważa, że to nie taka znowu zdrada, bo ani nic do tego faceta nie czuła, ani nie pozwoliła się długo obmacywać, mówi, że nie wzięła nawet do niego numeru, tylko dodała go na Facebooku zanim jeszcze zaczęli flitrować i dlatego ma go w znajomych. Nawet pokazała mi jego profil, to bardzo przystojny facet. Ona mówi, że mnie kocha nad życie, że dlatego przyznała się do swoich wyczynów, żeby mieć czystą kartę i mnie nie oszukiwać.

Ja się jednak czuję totalnie oszukany i uważam, że to było przegięcie i zdrada. Ona mnie błaga o wybaczenie. I teraz pytanie. Dalibyście jej drugą szansę? Można uznać, że to zdrada, czy to za mało?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Proszę o poradę tylko te osoby, które chcą mi jej naprawdę udzielić. Nie przeczytam ani nie odpowiem na żaden hejt ani komentarz nie na temat, bo nie po to tu piszę. Chcę realnej porady kogoś doświadczonego w podwójnym życiu, bo wiem, że to będzie jednorazowy wyskok w celu odreagowania. Mam chłopaka, kocham go, ale nie układa nam się życie łóżkowe. W zasadzie zapomniałam już, co to udany seks, bo mój obecny partner mnie zaniedbuje, robi tak, żeby to jemu było przyjemnie i idzie spać. Wielokrotnie próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale mnie zlewał, więc podjęłam decyzję, że chcę mojego byłego.

Ale tylko na spotkanie w wiadomym celu, tylko raz. Chcę po prostu poczuć ten dreszczyk emocji, to, że ktoś mnie pożąda, że jestem atrakcyjna, chcę uniesienia. Raz a porządnie i wiem, że mój były może mi dostarczyć takich emocji, rozstaliśmy się w sumie w zgodzie i jestem pewna, że zgodzi się na moją propozycję, jeśli wprost powiem mu, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bardzo kocham mojego aktualnego chłopaka. Jesteśmy razem od jakiegoś czasu i choć na początku czułam, że się oszukuję, teraz jestem pewna tego, że to uczucie jest szczere. Mam jedynie małe wyrzuty sumienia. Rok temu zerwałam z "miłością mojego życia", myśląc o tym teraz, wydaje sie to śmieszne, ale był tym pierwszym.

Pierwsza miłość, już od niejednej ciotki słyszałam, że tej pierwszej miłości sie nie zapomina, zawsze jakoś sie kocha. Martwię się, że wciąż do niego czuję, w ogólnym rozrachunku okazał się być chujkiem... tylko uczucie wciąż jest. To już nie to samo co kiedyś, ale wciąż czuję ciepło w sercu ,kiedy o nim pomyślę. Te wszytkie stare ciotki miały rację? Już nigdy nie przestanę czegoś do niego czuć? Nie chcę tego. Minęło już trochę czasu od rozstania.

Oboje jesteśmy w stałych związkach. Nie chcę oszukiwać ani siebie, ani mojego partnera. Mógłby mi ktoś napisać czy to delikatnie uczucie i częste myśli o byłym są czymś normalnym, i już nie minie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte