dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Nie mogę już tego dłużej ukrywać. Muszę to powiedzieć, ale nie mam komu... Zrobiłam coś okropnego, dopiero teraz mam świadomość czego dokonałam.

Miałam chłopaka. Widać było, że mnie kocha, robił wszystko by było mi dobrze. Wydawało się, że to coś poważnego, a nie krótki romans. Sama szczerze nie wiem, czy go kochałam, kochałam raczej to co dla mnie robił, a nie kim jest. W końcu do naszej szkoły przyszedł nowy uczeń - Łukasz. Miał taki słodki uśmiech... Czas pokazał, że się w nim zakochałam, nie chciałam zaś ranić mojego aktualnego, tak się starał! I co, miałam to wszystko zepsuć?!

Sama mu też wpadłam w oko. W końcu chodziłam z Łukaszem, ale też nie zerwałam z poprzednim. Niestety zorientował się, że go zdradzam. Łukasz o wszystkim wiedział, wiedział, że mam chłopaka, ale kochał mnie i nie przekupowal mnie rzeczami. Kiedy o tym się dowiedział wcześniejszy chłopak, wydarł się na mnie, że to wszystko moja wina,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Hejka!

Z tej strony uczennica zwykłego liceum w małym mieście. Coraz bardziej dobija mnie obecna sytuacja, postanowiłam, więc pierwszy raz skorzystać tu z czegoś więcej niż opcji komentowania. Do rzeczy...

Dziękuję Wam, nauczyciele, za odebranie mi chęci do nauki. Powinnam teraz chodzić do szkoły i mieć możliwość do zdobywania ocen, a zamiast tego siedzę w domu i zastanawiam się, w jaki sposób wyciągnę swoją średnią na pasek. Z niektórych przedmiotów nie mam w tym półroczu ani jednej oceny, nic, kompletne zero. Boję się, że jak już wrócimy do szkoły, to materiału będzie za dużo, żebym miała szansę nauczyć się na takie stopnie, jakie dostawałam do tej pory. Przestało mi zależeć. I tak będę miała dobrą średnią, ale odechciało mi się starać, żeby osiągnąć maksimum swoich możliwość. Bo po co?

Pokazaliście, że jedną decyzją możecie zniszczyć ponad pół roku mojej ciężkiej pracy. Tyle razy powtarzaliście nam -... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
32 dni temu
Wysłałam koledze z klasy zdjęcie, jak leżę w wannie, cała w pianie. Jestem tam naga, ale przykryta grubą warstwą piany, więc nic nie widać.

Kolega straszy, że usunął tę pianę w Photoshopie i teraz ma moje kompletnie nagie zdjęcie. Mówi, że jak mu nie wyślę pieniędzy, to roześle to zdjęcie bez piany po całej szkole.

Błagam, pomóżcie. Czy da się tak zrobić i usunąć tę pianę? Czy tam naprawdę wszystko będzie widać? Jestem przerażona!
pozostało 1000 znaków
32 dni temu
Ostatnio zaproponowałam mojemu ojcu, żeby pieniądze, które wydawał na moje korepetycje dawał mi, a ja sama poradzę sobie z nauką. Zgodził się.

Nie zdam matury, ale przynajmniej wzbogacam się o 120 zł tygodniowo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie są elitą. Już nie. Macie wykształcenie wyższe? To chyba tylko na papierku.

Wstawiacie wiele postów o tym, jak wiele robicie, memy wskazujące na to, że uczycie dzieci nawet podczas strajku. Nagrania, gdzie przebieracie się za krowy (mimo, że nie wiecie o tym, że środki na to pójdą z UE, nie z budżetu Państwa) , gwiżdżecie na łamistrajków. Wiecie, czego ich takim zachowaniem nauczacie? Że jeśli ktoś ma inne zdanie niż większość może być spodlony, poniżany i wyśmiewany. Że nie ma prawa mieć innego zdania, bo będzie odtrącony przez społeczeństwo. BRAWO.

Pokazaliście, że nauczyciele w dzisiejszych czasach to hejterzy z "przywilejami". Mam nadzieję, że podwyżek nie dostaniecie, a osoby, które przedstawiają tak podłe zachowanie dostaną dyscyplinarkę. Bo takie osoby nie powinny nauczać dzieci, a jedynie rowy kopać, bo i na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć!
Tak jak możecie przeczytać w tytule, mam 14 lat (7 klasa) i jestem płaska jak deska. Serio! I to nie jak niektóre dziewczyny, które chcą się wyżalić, że mają mały biust. Ja tam praktycznje nic nie mam! Nie noszę nawet normalnego stanika, tylko topiki.

Źle się z tym czuję, bo nie mogę chodzić w obcisłych rzeczach i jest mi dość niezręcznie na basenie (na szczęście nie mamy już szkolnego basenu). Jak przebieramy się w szatni na WF, to też czuję się tak obco. Macie może jakiś lepszy sposób niż czekanie, aż mi coś urośnie?

Wiem, że mam jeszcze czas, że mi może urosną, ale ja nie chcę, żebym w liceum wyglądała na 10 lat. Albo ktoś mi powie, dlaczego z takim opóźnieniem dojrzewam?

Jakby to coś dało, to mam 155cm i ważę 37kg.

Proszę, pomóżcie, a jeśli nie macie rad, to pomińcie to wyznanie i nie hejtujcie.

Pozdrawiam :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
W mojej wsi była dziewczyna, którą molestował sołtys, ale nikt jej nie wierzył. Wszyscy zapierali się, że... czytaj dalej
0 dni temu
Moja babcia w ostatnim stadium nowotworu mówiła tylko o jednym - o tym, że chce odejść z tego świata, kiedy... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, której życie nie rozpieszczało. Musiałam iść wcześnie do pracy, nie miałam możliwości... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję na stacji benzynowej i ostatnio byłam świadkiem sytuacji, w której bardzo znana vlogerka odstawiała cyrk na... czytaj dalej

reklamy ukryte