dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Ostatnio dużo piszecie o młodzieży gimnazjalnej, zwykle źle albo bardzo źle. Pisze też niekiedy sama młodzież i pogrąża się jeszcze bardziej, tak że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Niedawno w Gdańsku u gimnazjalistki wystąpiło bardzo dziwne owrzodzenie w jamie ustnej, którego lekarze długo nie mogli zdiagnozować. Po dokładnych badaniach okazało się że to... kiła.

To jest uleczalne i sytuację udało się opanować, ale wstyd był potworny, bo sytuacji nie dało się w żaden sposób wytłumaczyć... Młodzież przyszłością narodu?
pozostało 1000 znaków
Jestem świeżo po szkole i idę do liceum ogólnokształcącego. Nowy start, nieznani ludzie. Moim największym marzeniem jest to, żebym na starcie stała się klasową elitą. Wiadomo, grupki zawsze są, są ci ważniejsi i mniej ważni, dla mnie największym marzeniem jest, żeby od razu być wśród tych VIPów.

Domyślam się, jak ich rozpoznać. To będą ci najlepiej ubrani, dziewczyny umalowane, seksowne. Telefon to głównie iPhone, od modelu 8 w górę. No i drogie buty, tak można ich rozpoznać. Wiadomo, podejdę do takich i zacznę z nimi gadać, ale co, jak wyczują, że ja nie mam charakteru elity? A może zrobić tak, żeby to inni uważali, że warto ze mną gadać, że jestem elitą?

Pomóżcie, błagam. W poprzedniej szkole byłam raczej wśród tych gorszych i nie chcę znowu tam się znaleźć...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 22 lata i jakiś czas temu skończyłam studia (licencjackie). W związku z tym, że muszę stać się samodzielna finansowo, już jakiś czas temu zaczęłam poszukiwania pracy. Jako że jednak skończyłam studia (nie mówię, że to jakieś osiągnięcie na miarę medalu olimpijskiego, ale wciąż, nie za bardzo chcę podjąć pracę w sklepie czy pubie (nie mówię, że to są jakieś złe prace, ale jednak chciałabym iść w kierunku, w którym zdobyłam wykształcenie, strasznie wybredna jestem, co nie?)

Oczywiście wiem, że poszukiwanie pracy nie jest super łatwe, więc jestem cierpliwa i każdego dnia wysyłam CV (pewnie moja wina, że mam słabe CV, mało doświadczenia, ale ciężko je zdobyć kiedy wszędzie jest wymagane). Mimo to dostałam kilka informacji zwrotnych.

Rozmowa super, babeczka tłumaczy co i jak, praca wydaje się fajna, przyda mi się znajomość anglskiego itp. w końcu przechodzimy do "ciekawej" kwestii czyli zarobków, babka się pyta ile... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wybieram się na socjologię i w związku z tym mam parę przyszłościowych pytań.

Między innymi chciałem się dowiedzieć, jak wygląda praca w McDonaldzie? Dają jakieś premie, czy tylko tyle, co na umowie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dzień jak co dzień, podstawówka, 5 klasa.
Była sobie dziewczynka, może jak na wiek troszkę wyższa od pozostałych, może nie wygadana aż tak, jak pozostali, ale ta dziewczynka wie, że nie warto na siłę być ponad szereg. Jest i ona, brunetka, nadziana Anka i jej elita klasowa. Nie masz nadzianych starych? Jesteś smieciem klasowym.

Dziewczynka przychodzi na pierwszą lekcję, mówi cicho cześć, ponieważ wie, że większość nie odpowie. Po chwili słyszy komentarz: "o w końcu się jakoś ubrała". Przerwa po 1 lekcji, dziewczynka poszła do łazienki, plecak został w klasie. Dziewczynka wraca, cieszy się, że elita jakaś taka miła dla niej, 5min później wie, skąd te uśmiechy, zeszyty w plecaku zalane mlekiem z kartonika. Lekcja mija, kolejna przerwa, tym razem długa, dziewczynka siedzi na korytarzu nikomu nie przeszkadzając ale podchodzi do niej elita: "bo wiesz, Olka wyprawia urodziny na ranczo, wszystkie jesteśmy zaproszone, ale nie myśl, że Ty... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja siostra od zawsze nie była utalentowana, gdy wszystkie dzieciaki umiały czytać, ona nie. Do dziś mając 13 lat, nie czyta płynnie.
Gdy miałam 4 lata umiałam czytać perfekcyjnie, ale to nie obchodziło rodziców. Gdy zdobywałam sukcesy ucząc się godzinami, to nikogo nie interesowało. Rodzice twierdzili, że to mój obowiązek uczyć się jak najlepiej. Mieli rację.

Szkoda, że nagle zmienili zdanie, gdy tylko moja siostra poszła do szkoły. Dzieciak ma średnią 5,60. Tak, to ta sama siostra, która nawet nie potrafi czytać. To chore, że lada moment będzie mieć mnóstwo nagród za oceny, stypendiów itd, gdzie ja mając o wiele wyższe wyniki w nauce byłam tylko zlewana przez rodziców.
Co ciekawe, młoda ani razu nie usiadła do lekcji z własnej woli. Codziennie, gdyby nie rodzice, dostawałaby szereg jedynek. Nie wiem, jak to możliwe, ale większość czasu poświęcają aby się z nią uczyć, a dokładniej tłumaczyć jej materiał, który miała w szkole,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte